Na czym polega efekt latte?

Fot.

Jeśli nadal nie potrafisz zmobilizować się do regularnego oszczędzania i wszystkie popularne metody zawodzą. Nadszedł czas na poznanie efektu latte. Pod tą niepozorną nazwą, kryje się spora kwota, którą możesz zaoszczędzić za pomocą niewielkich wyrzeczeń.

Efekt latte zadziałał perfekcyjnie w 2008 r. w Stanach Zjednoczonych przechodzących kryzys, ponieważ amerykanie byli zmuszeni ograniczyć i przeanalizować swoje wydatki. W tym czasie to właśnie kawiarnie w USA zanotowały ogromne spadki, a wiele z nich zostało zamkniętych. Dlatego nazwa zjawiska jest wyjątkowo trafna.

Twórcą terminu efekt latte jest amerykański ekonomista i publicysta David Bach. Zjawisko to obejmuje wszystkie drobne wydatki, które nie są niezbędne do twojego funkcjonowania. Jeśli codziennie wydajesz pieniądze na drobne przyjemności, takie jak kawa w drodze do pracy, batony przy sklepowej kasie czy gotowa kanapka lub sałatka do pracy. Takie codzienne, drobne wydatki mogą przemienić się w nawyk, który negatywnie wpłynie na twój budżet.

Ile można zaoszczędzić, rezygnując z drobnych wydatków?

Według Davida Bacha, jeśli przez kilkadziesiąt lat ograniczy się wydatki na drobne przyjemności, można zaoszczędzić nawet ok. miliona dolarów. Amerykański ekonomista głosi, że aby stać się bogatym, powinniśmy zwracać uwagę w szczególności na małe kwoty, które tak łatwo „uciekają” z naszego portfela. Jeśli mamy dużo małych wydatków bez problemu zauważymy jak wiele uda nam się zaoszczędzić, gdy z nich zrezygnujemy.

Jakie wydatki zaliczają się do efektu latte?
Najpopularniejsze przyzwyczajenia, z winy których uciekają ci pieniądze to:

  • kawa w biegu,
  • papierosy,
  • małe napoje,
  • batony i przekąski,
  • gry losowe (np. losy na loterii),
  • częste wyjścia na drinka na miasto.

Jak widać większość tych wydatków jest przeznaczanych na przyjemności , które nie zawsze dobrze wpływają na twoje zdrowie. Dlatego gdy z nich zrezygnujesz, oszczędzisz pieniądze i jednocześnie zadbasz o swoje zdrowie. Przykładowo palacz, któremu paczka papierosów wystarcza na tydzień, wydaje w tym okresie ok. 17 zł. Jeśli rezygnuje z tego wydatku, to rocznie zaoszczędzi ok. 1 tys. zł. rocznie. Jeśli koneser kawy sam zaparzy sobie poranną dawkę kofeiny, omijając kawiarnię w drodze do pracy, to zaoszczędzi dziennie ok.12 zł, co przełoży się na 3 tys. zł rocznie.

Jak zacząć korzystać z efektu latte?

Po pierwsze: Zrób listę swoich drobnych wydatków i nawyków. Jeśli nie kontrolujesz tych zakupów, na początku spisuj je każdego dnia będzie łatwiej je określić.

Po drugie: Określ, z których możesz zrezygnować, a które ograniczysz.

Po trzecie: Załóż konto oszczędnościowe, z którego nie będziesz korzystać. Będzie przeznaczone tylko na zaoszczędzone na wyrzeczeniach pieniądze, które po uzbieraniu większej kwoty będziesz mógł wydać np. na wakacje lub nowy gadżet elektroniczny.

Po czwarte: nie oszukuj;)

Osobiście nie wyobrażałam sobie porannej drogi do pracy bez mocnej kawy czy aromatycznej herbaty, jednak od ponad roku zaparzam ją sama przed wyjściem z domu. Nie oznacza to, że odmówiłam sobie przyjemności odwiedzania mojej ulubionej kawiarni. Jednak robię to tylko wtedy kiedy mam czas, żeby spędzić w niej trochę czasu, a nie w biegu. Całkowicie zgadzam się z teorią, że na małych oszczędnościach można zaoszczędzić wysokie kwoty. Jeśli codziennie wydajesz pieniądze na drobiazgi, bo tak się przyzwyczaiłeś, to, spróbuj je ograniczyć i przez jakiś czas odkładaj określoną kwotę na konto, z którego nie będziesz korzystał na co dzień. Wtedy zobaczysz jak wiele możesz zaoszczędzić.

Podobne artykuły