Informujemy, że w związku z wejściem w życie RODO zmodyfikowaliśmy naszą politykę prywatności ×

Po co studentowi karta kredytowa?

Fot. igenkin/iStockphoto

Szybsze i bezpieczniejsze zakupy w internecie, wygodna rezerwacja hoteli za granicą, programy rabatowe i dodatkowe ubezpieczenia oraz przede wszystkim koło ratunkowe w razie pilnych wydatków. To wszystko oferuje karta kredytowa. Zobacz, jak wycisnąć z karty maksimum możliwości.

Karta kredytowa to narzędzie, za pomocą którego możemy wydawać pieniądze banku. Można ją porównać do kredytu, który mamy na wyciągnięcie ręki. Raz wnioskujemy o limit kredytowy, czyli zakładamy kartę kredytową i kiedy zajdzie taka potrzeba, płacimy nią. Tym samym wykorzystujemy pożyczone nam środki. pieniądze pożyczone od banku.

5 powodów, dla których warto mieć kartę kredytową

1. Zakupy internetowe

Karta przydaje się nie tylko w trakcie zakupów w sklepach stacjonarnych, ale także w internecie. Oszczędzamy czas. Nie musimy logować się do swojej bankowości elektronicznej i robić przelewów, wystarczy wpisać swoje dane oraz numer karty. Zakupy robią się prawie same. I nikt nie sprzątnie nam ostatniego rozmiaru wymarzonych butów z koszyka.

2. W podróży

Podróżnicy wiedzą, że karta kredytowa bywa czasami po prostu niezbędna. Rezerwacja miejsca w hotelu czy samochodu za granicą często jest możliwa tylko wtedy, gdy mamy wypukły plastik. Szkoda płacić prowizję biurom podróży, kiedy zorganizować wycieczkę możemy sobie sami, tak jak chcemy i taniej.

3. Pilne wydatki

Zazwyczaj wszystko psuje się w nieodpowiednim momencie, czyli właśnie wtedy, gdy dobiega koniec miesiąca, a z wypłaty czy przelewu od rodziców nic nie zostało. Pieniędzy nie ma, a wydatki nie mogą czekać. Kilkutysięczny limit może być pomocny, kiedy mamy pilną wizytę u lekarza lub zepsuta pralka zalała nam mieszkanie.

4. Rabaty i ubezpieczenie

Karta kredytowa niesie nam także korzyści. Płacąc nią, możemy korzystać z rabatów w ulubionych sklepach. Możemy także skorzystać z ubezpieczenia . Banki ubezpieczają karty od kradzieży, zgubienia czy nas samych w podróży.

5. Dobra historia kredytowa

W młodym wieku nie myślimy jeszcze o kredycie na mieszkanie, ale już teraz możemy zadbać o swoją historię kredytową. Jeśli będziemy płacić kartą i terminowo ją spłacać, stajemy się dla banku wiarygodnym klientem. Dzięki temu w przyszłości dostaniemy wyższy kredyt na lepszych warunkach.

Korzystaj z głową

Bank przyznaje limit na karcie na podstawie dochodów jej właściciela. Niektóre mogą oferować młodym ludziom nawet kilka tysięcy złotych, co może przewyższać miesięczne dochody. Sami musimy więc dopasować jego wysokość do swoich potrzeb, ale też do możliwości spłaty. Jeśli w danym miesiącu zrobimy zakupy za kilka tysięcy, to nie będziemy w stanie tego spłacić z bieżących dochodów i możemy wpaść w długi. Używajmy karty rozsądnie i ze świadomością, że wydajemy nie swoje pieniądze.

Kiedy nie płacić za kredyt?

Jedna z największych zalet kart kredytowych, to okres bezodsetkowy. Trwa on przeciętnie około 56 dni. Trzeba jednak pamiętać, że tylko, gdy spłacimy kartę w terminie oddamy tyle ile pożyczyliśmy. W innym przypadku bank naliczy odsetki. Kiedy dokładnie musisz dokonać spłaty?

W tabeli z ofertami banków widzimy kolumnę „okres bezodsetkowy”. Można więc sądzić, że od każdej transakcji mamy tyle dni na spłatę, ile jest podane w tabelce. Nic bardziej mylnego. Wszystko zależy nie od tego, kiedy dokonamy zakupu, ale od naszego okresu rozliczeniowego.

Załóżmy, że zaczyna się on 1 dnia każdego miesiąca. Na koniec miesiąca otrzymamy od banku wyciąg, za transakcje których dokonaliśmy w tym czasie. Od tego momentu mamy jeszcze około 26 dni na spłatę karty. Jeśli więc, kupimy coś np. 1 grudnia, to rzeczywiście nasz okres bezodsetkowy wyniesie ponad 50 dni , ale jeśli zapłacimy kartą 29 grudnia to skróci się on do zaledwie około 20 dni. Większe zakupy lepiej więc robić na początku okresu rozliczeniowego.


Źródło: Opracowanie Direct.Money.pl

Ważne jest to, że okres bezodsetkowy przysługuje nam tylko wtedy, gdy spłaciliśmy całe zobowiązanie w poprzednim miesiącu. Pamiętajmy, że brak odsetek dotyczy tylko transakcji bezgotówkowych- płatności w sklepach stacjonarnych i w internecie.

Jeśli wiemy, że nie damy rady spłacić karty w terminie, warto pomyśleć o zmianie tego zadłużenia na kredyt ratalny. Jest on niżej oprocentowany niż karta. Odsetki od karty wynoszą zazwyczaj 10 proc. (stopa lombardowa pomnożona razy 4).

Kiedy powinna zaświecić się czerwona lampka?

Karta kredytowa wygląda w portfelu podobnie do tradycyjnej karty do konta. Z obu możemy korzystać tak samo z jedną tylko różnicą. W przypadku karty kredytowej będzie nas to więcej kosztowało, bo za niektóre operacje bank pobierze prowizję. Tylko w podbramkowych sytuacjach wypłacajmy gotówkę z bankomatu i róbmy przelewy z rachunku karty. Karty kredytowej powinniśmy używać tylko do transakcji bezgotówkowych, aby uniknąć niepotrzebnych kosztów.

Jeśli używamy karty stacjonarnie w sklepach i punktach usługowych, to podajemy PIN. Płacąc w internecie nie jest to konieczne, bo przeważnie wystarczy podać datę ważności karty oraz kod CVC/CVV, który znajduje na jej odwrocie. Ze względu na to, złodziej nie musi odebrać nam karty, aby mógł nas okraść. Uważajmy więc w czyje ręce wędruje nasza karta. Nie dopuszczajmy np. do takiej sytuacji, że sprzedawca zabiera naszą kartę, aby włożyć ją do terminala, a my tracimy ją z oczu. Możemy się wtedy mocno zdziwić, gdy otrzymamy wyciąg od banku.

Jak cofnąć zakupy?

Karty kredytowe mają jeszcze jedna zaletę, która zabezpiecza nas przed nieuczciwymi sprzedawcami. Jeśli nie otrzymamy towaru, za który zapłaciliśmy lub będzie on wadliwy , dzięki usłudze charge-back zazwyczaj udaje się „cofnąć czas” i nie stracimy naszych pieniędzy na zawsze.

Zamiast udowadniać swoje racje w konkretnym sklepie, wystarczy zgłosić się do banku. Wypełniamy tam specjalny formularz, ewentualnie dołączamy potrzebne dokumenty (np. zgłoszenie kradzieży na policję czy kopia dowodu zrealizowania transakcji). Nasza organizacja płatnicza (Visa lub MasterCard) sama przeprowadza procedurę reklamacyjną i kiedy uzna jej zasadność, pieniądze trafiają na rachunek karty.

Podkreślmy raz jeszcze, że za pomocą karty kredytowej wydajemy pieniądze banku. To, co kupimy „na kredyt” będziemy musieli spłacić. Najlepiej dość szybko, aby nie płacić odsetek. Szaleństwo na zakupach może więc głośnym echem odbić się na naszym portfelu. Kupujmy rozsądnie.

 

Już jutro dowiesz się, w jakich bankach i na jakich warunkach, możesz otrzymać kartę kredytową.

Podobne artykuły