5 powodów, dla których nie warto mieć konta razem z partnerem

Fot.

Jesteś w stałym związku. Mieszkacie razem, robicie wspólnie zakupy i opłacacie rachunki. Czy w takim razie powinniście mieć wspólne konto? Jest to pytanie, na które wcześniej czy później musi sobie odpowiedzieć każda para. Zanim jednak podejmiecie decyzję, rozważcie wszystkie „za” i „przeciw”. I chociaż emocje mogą ci podpowiadać, że warto z drugą osobą dzielić wszystko, także pieniądze, może w tym wypadku lepiej kierować się rozsądkiem?

Polacy nie lubią rozmawiać o pieniądzach. Nie chcemy mówić o zarobkach w pracy, zazwyczaj nie chwalimy się wysokością swojej pensji przed znajomymi. Nic więc dziwnego, że kwestia finansów stanowi również problem wielu par. Jak wynika z danych GUS z 2012 roku, 8 proc. rozwodzących się małżeństw jako jeden z powodów rozstania podało nieporozumienia związane z finansami. Jednocześnie aż 1,7 proc. wszystkich rozwodów, jakie miały miejsce w analizowanym okresie było spowodowanych wyłącznie problemami na tle finansowym. Widać więc, że decyzja o założeniu wspólnego konta powinna być dobrze przemyślana, a przede wszystkim satysfakcjonująca dla obu stron.

1. Wspólne konto to wybór, a nie przymus

Większość par rozważa możliwość założenia wspólnego konta tuż po ślubie. Warto jednak pamiętać, że nie jest to obowiązek młodej pary. Wręcz przeciwnie – łączenie swoich finansów „z rozpędu” tylko ze względu na zawarcie małżeństwa, może się okazać zgubne w skutkach. Jeżeli dotychczas ty i twój partner/partnerka mieliście oddzielne rachunki bankowe, zastanówcie się najpierw, w jakim celu chcecie założyć wspólne konto. Jeżeli tylko ze względu na pozorną wygodę i możliwość posiadania wszystkich dochodów w jednym miejscu, zastanów się, czy na pewno nie przeszkadza ci, że twój partner zarabia więcej? A może to twoje dochody są wyższe i nie masz ochoty się nimi dzielić w całości? Wspólne konto to nie tylko wyraz olbrzymiego zaufania, ale przede wszystkim zgoda na to, aby druga osoba miała całkowity dostęp do twoich pieniędzy.

2. Zamiast wspólnego konta pełnomocnictwo

Z jednej strony masz wspólne wydatki ze swoim partnerem/partnerką – spłacacie kredyt za mieszkanie, kupujecie wspólnie jedzenie i kosmetyki, razem urządzacie mieszkanie. Z drugiej strony chciałbyś mieć swobodę w wydawaniu pieniędzy, na które przecież ciężko pracujesz. Aby każde z was miało dostęp do funduszy „drugiej strony”, możecie ustanowić wzajemnie pełnomocnictwa na indywidualnych rachunkach. Dzięki pełnomocnictwu możesz dokładnie określić, w jakim zakresie twój partner/partnerka ma dysponować twoimi pieniędzmi. Zastanów się, czy wybierasz pełnomocnictwo ogólne – wówczas pełnomocnik będzie mógł wykonywać takie same operacje, jak ty, czyli właściciel konta (np. korzystać z karty, wykonywać przelewy). A może chcesz, aby twoja druga połówka miała dostęp do konta tylko w częściowym zakresie – w takim wypadku wybierz pełnomocnictwo rodzajowe. Dzięki pełnomocnictwu będziesz miał w dalszym ciągu kontrolę nad swoimi finansami, a jednocześnie twój partner/partnerka zyska swobodny dostęp do twoich pieniędzy.

3. Pozwól sobie na finansową niezależność

Nawet jeśli masz to szczęście i w twoim związku występuje całkowita zgodność charakterów, każde z was może mieć zupełnie inny stosunek do pieniędzy. Przykładowo, ty jesteś oszczędny, dokładnie planujesz wszystkie wydatki, odkładasz końcówki ze wszystkich transakcji bezgotówkowych (tzw. usługa sever). Z kolei twój partner/partnerka pomimo ponadprzeciętnych dochodów zawsze na koniec miesiąca zostaje z pustym portfelem. Wspólne konto spowoduje, że żadne z was nie będzie czuło się komfortowo. Co prawda „rozsądna strona” mogłaby trzymać domowy budżet w ryzach, a rozrzutny partner przelewać jej co miesiąc kwotę przeznaczoną na wspólne wydatki, ale może lepiej pozostawić sobie finansową niezależność, tym bardziej, gdy oboje pracujecie, a każde z was dostaje własne wynagrodzenie?

4. Wspólne konto to wspólne długi

Posiadanie wspólnego konta to nie tylko dzielenie się pieniędzmi, robienie razem zakupów i planowanie wydatków. Niestety, są to tez wspólne długi. W najgorszym przypadku, gdy nie będziecie spłacać zaległych należności, a egzekucją długu zajmie się komornik, możecie stracić cały majątek. Jeżeli któreś z was rozpoczęło związek z zadłużeniem na karcie kredytowej, pożyczką ratalną lub debetem na koncie, bezpieczniejszym rozwiązaniem, jest pozostanie przy dwóch odrębnych rachunkach.

5. Oddzielne konta to mniej powodów do kłótni

Jak wspomniałam na początku, kłótnie na tle finansowym to jedna z głównych przyczyn rozwodów w Polsce. Oddzielne konta z pewnością nie rozwiążą wszystkich konfliktowych sytuacji, ale z pewnością znacząco je ograniczą. Mając dostęp do własnych środków, możesz lepiej nimi gospodarować, nawet jeśli twój partner/partnerka przejawia odmienny stosunek do pieniędzy. Wiele par posiadających odrębne rachunki, decyduje się także na założenie trzeciego, wspólnego konta, na które co miesiąc przelewa określoną kwotę na wydatki związane z domem, utrzymaniem itd.

Bez względu na to, którą opcję wybierzesz, pamiętaj, że podjęta decyzja musi być satysfakcjonująca dla obu stron. Wówczas każde z was będzie czuło się bezpiecznie i nie martwiło o swoje finanse. Weź również pod uwagę, że porządek w domowym budżecie to mniej powodów do kłótni.

Podobne artykuły