Chwilówki znikają z rynku. Czy trzeba spłacić pożyczkę, gdy firma upadła?

  • 19 Paź 2020
  • 4 min. czytania
  • Komentarze(0)
Mogłoby się wydawać, że lockdown i trwający kryzys, nie zagrożą firmom, które swoją działalność prowadzą w internecie. A do tej grupy należy m.in. branża pożyczkowa. Okazuje się jednak, że jest zupełnie inaczej. Zapisy Tarczy Antykryzysowej i mniejsze zainteresowanie Polaków chwilówkami spowodowały, że pożyczkodawcy zaczęli ogłaszać upadłość lub zawieszać swoją działalność. Co w takiej sytuacji mają zrobić klienci? Czy muszą szybciej spłacić pożyczkę online? Czy zawarta wcześniej umowa pożyczkowa wciąż pozostaje aktualna?
Chwilówki znikają z rynku. Czy trzeba spłacić pożyczkę, gdy firma upadła?

Pożyczka online to dobry sposób na podreperowanie domowego budżetu pod warunkiem, że pieniądze oddamy w terminie. Jeszcze lepszym rozwiązaniem może być darmowa pożyczka, ale takich ofert nie pozostało wiele na rynku. Powodem jest koronawirus, który uderzył także w pożyczkodawców. Brakuje nie tylko pożyczek z RRSO 0%, ale wiele firm po prostu kończy swoją działalność. Aktualnie pożyczek online nie udzielają już m.in. eksprespozyczka.pl, ferratum.pl, filarum.pl czy sohocredit.pl. Takich firm jest jednak znacznie więcej.

Trudna sytuacja firm pożyczkowych

Sytuacja finansowa wielu Polaków w czasie pandemii uległa pogorszeniu, co przełożyło się zarówno na mniejszą sprzedaż kredytów w bankach, jak i pożyczek pozabankowych. Tylko w okresie od stycznia do końca sierpnia 2020 r. firmy udzieliły o blisko 1/3 mniej pożyczek przez internet niż w tym samym okresie rok temu. A średnia wartość udzielonej chwilówki wynosiła 2 736 zł (według analizy Fundacji Rozwoju Rynku Finansowego).

Specjaliści przewidują, że rynek szybko się nie odbuduje, dlatego część firm już zakończyła działalność.

Liczba aktywnych firm pożyczkowych

Sierpień 2019

Sierpień 2020

50

36

Źródło: Na podstawie danych CRIF.


Z analiz wynika, że obecnie na rynku pozostało o 28% mniej aktywnych podmiotów w porównaniu do 2019 r. Problem firm jest nie tylko mniejsza sprzedaż, ale także nowe przepisy dotyczące obniżenia kosztów pozaodestkowych pożyczek. Takie rozwiązanie chroni klientów, ale niestety nie pozwala firmom zarabiać, a tym samum przetrwać. Działalność kończą nawet firmy z ugruntowaną pozycją takie jak np. Filarum.

Sprawdź, czy można zawiesić spłatę chwilówki z powodu kornawirusa.

Jak sprawdzić, czy firma pożyczkowa ogłosiła upadłość?

Firmy pozabankowe działają na nieco innych zasadach niż banki, w związku z czym nie podlegają zapisom Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku, czyli Prawo Bankowe. Ich działalność regulują przede wszystkim przepisy Kodeksu cywilnego oraz Ustawy o kredycie konsumenckim. Innym ważnym dokumentem jest Ustawa antylichwiarska. Ustawa ta jest relatywnie młoda, ale unormowała przede wszystkim kwestie tzw. „ukrytych opłat” pożyczek online. Dzięki niej szybkie pożyczki gotówkowe przez internet zaczęły być udzielane na zdecydowanie bardziej przejrzystych warunkach.

Skoro parabanki działają zgodnie z prawem, to również mogą ogłosić upadłość. Dzieje się to głównie wtedy, gdy firma staje się niewypłacalna. A to jest spowodowane m.in. ograniczonymi kosztami udzielania chwilówek, jak i brakiem klientów. Jeśli firma nie ma przychodów i sama nie może wywiązywać się ze swoich zobowiązań, to może złożyć wniosek o likwidację lub ogłoszenie upadłości w Sądzie rejonowym właściwym dla miejsca, w którym prowadzi swoją działalność. Sam wniosek upadłościowy nie oznacza jednak, że firma w ciągu kilku dni kończy swoją działalność. Jest to dopiero początek postępowania, które może trwać nawet do kilku lat. W tym czasie firma nie udziela już nowych pożyczek, ale kontynuuje swoją działalność.

Jeśli firma zawiesi działalność, rozpocznie procedurę likwidacji lub upadłości powinna poinformować klientów o wszystkich zmianach. Można też samodzielnie upewnić się, czy nasz pożyczkodawca nadal prowadzi swoją działalność. W tym celu można np. wejść na jego stronę internetową i poszukać takiej informacji. Od razu może pojawić się komunikat o treści „Wstrzymanie akcji kredytowej” lub na dole strony przy nazwie firmy może pojawić się dopisek, że jest ona w likwidacji lub upadłości.

Upadłość firmy pożyczkowej, a spłata chwilówki

Likwidacja lub ogłoszenie upadłości przez firmę pożyczkową nie oznacza, że klienci mogą nie spłacać zaciągniętych pożyczek. Dług nie zostaje anulowany, więc klient musi wywiązać z umowy i oddać pieniądze zgodnie z umową pożyczki.

Nie trzeba martwić się, że konieczna będzie wcześniejsza spłata pożyczki. Wciąż obowiązuje ten sam harmonogram spłaty, który otrzymaliśmy, akceptując warunki umowy. Jeśli zmieni się np. numer kona bankowego, na który powinieneś przelać pieniądze, to firma pożyczkowa musi Cię o takiej zamianie poinformować.

Zwrot pożyczki jest więc wymagany bez względu na to, czy jest to chwilówka, darmowa pożyczka czy pożyczka długoterminowa.  

Pożyczka online – jak ją wybrać bez obaw o likwidację firmy?

Trzeba wiedzieć, że firmy pożyczkowe nie ogłaszają upadłości z dnia na dzień. Nadal na rynku funkcjonuje wielu stabilnych pożyczkodawców. Jeśli więc myślisz o pożyczce online, ale obawiasz się, czy firma jest wypłacalna, to w łatwy sposób możesz to sprawdzić. Jak?

Przede wszystkim poszukaj informacji, czy dana firma nie znajduje się na liście ostrzeżeń KNF. Następnie sprawdź, czy jest członkiem Polskiego Związku Instytucji Pożyczkowych. Sprawdź, jaki jest status firmy w KRS. Warto również poczytać opinie na temat interesującej Cię pożyczki. Im więcej się dowiesz, tym mniejsze ryzyko, że trafisz na nierzetelną firmę.

Przeczytaj także, jak bezpiecznie korzystać z pożyczek pozabankowych.

Dodano:
19 Paź 2020

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły