Czy można przystąpić do kredytu ze współwnioskodawcą?

  • 23 Wrz 2020
  • 7 min. czytania
  • Komentarze(0)
Warunkiem otrzymania kredytu jest odpowiednio wysoka zdolność kredytowa. Co jednak w sytuacji, gdy bank odmówi udzielenia finansowania, twierdząc, że zdolność jest niewystarczająca? Wyjściem z sytuacji może być współdzielenie kredytu. Wiele instytucji idzie klientom na rękę i godzi się na to, by przystąpili do kredytu ze współwnioskodawcą. Sprawdź, kto może być współkredytobiorcą i jaki kredyt można wziąć z drugą osobą.
Czy można przystąpić do kredytu ze współwnioskodawcą?

Decyzja kredytowa uzależniona jest od wielu czynników. Bank badając zdolność kredytową, bierze pod uwagę m.in. wysokość oraz źródło dochodów, aktualne obciążenia i zobowiązania kredytowe, koszty utrzymania gospodarstwa domowego czy dotychczasową historię kredytową. Jeśli w jego ocenie wskaźnik ten okaże się za niski, to w najgorszym przypadku całkowicie przekreśli to szanse na kredyt, a w najlepszym znacząco obniży jego wysokość.

Gdy zaproponowana przez kredytodawcę kwota okaże się dla Ciebie niewystarczająca, masz dwie możliwości do wyboru – możesz poprawić swoją zdolność kredytową, co zajmie trochę czasu lub znaleźć współkredytobiorcę i razem z nim przystąpić do kredytu, tym samym otrzymując pożyczkę już teraz.

Czy współkredytobiorca zwiększa szanse na otrzymanie kredytu?

Okazuje się, że tak i to znacznie. Jest tylko jeden warunek – taka osoba musi mieć odpowiednią zdolność kredytową. Oczekuje się więc od niej uzyskiwania regularnych dochodów w stabilnym trybie, najlepiej na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. Dobrze też by współkredytobiorca nie miał zbyt wysokich kosztów utrzymania i żadnych zobowiązań, a jego historia kredytowa była w miarę dobra.

Jak sprawdzić, czy bliski lub znajomy może zostać naszym współwnioskodawcą? Pomóc powinien kalkulator zdolności kredytowej, który czarno na białym pokaże, czy takie działanie przybliży nas do kredytu. Jeśli okaże się, że potencjalny współkredytobiorca osiąga stosunkowo niskie dochody, to nie opłaca się nawet składać wspólnego wniosku. Taka osoba bowiem nie podniesie zdolności kredytowej, a wręcz ją obniży.

Współdzielenie kredytu – wady i zalety

Niewątpliwie największą zaletą wnioskowania o kredyt z drugą osobą jest zwiększenie prawdopodobieństwa otrzymania pozytywnej decyzji kredytowej i przystania przez bank na warunki, jakie zaproponowaliśmy. Nie da się ukryć, że banki dużo przychylniej patrzą na klientów, którzy decydują się wziąć kredyt ze współkredytobiorcą. Dlaczego? Połączenie zarobków dwóch osób daje większe możliwości spłaty. Niebagatelne znaczenie ma także podział odpowiedzialności za zobowiązanie – kredytodawca może liczyć na to, że nawet jeśli jeden z kredytobiorców zaprzestanie spłaty długu, przejmie go na siebie druga osoba. Współdzielenie kredytu czasem jest więc jedyną opcją, aby spełnić marzenie o własnym lokum.

Rozwiązanie to jednak nie pozostaje bez wad. Wiele osób na swojego współkredytobiorcę wybiera współmałżonka lub życiowego partnera. Dla banku status związku i rodzaj relacji nie ma żadnego znaczenia, dlatego tym bardziej nie zainteresuje go fakt, gdy nasze drogi ze współkredytobiorcą się rozejdą. Zgodnie z klauzulą solidarnej odpowiedzialności każdy z kredytobiorców jest w całości odpowiedzialny za spłatę zadłużenia.

O ile to my jesteśmy kredytobiorcą i rzetelnie spłacamy swoje zobowiązanie, to nic się nie dzieje. Prawdziwy problem pojawia się wtedy, gdy nasz były partner uczynił nas współkredytobiorcą i z jakiegoś powodu przestał regulować raty kredytu. Wtedy odpowiedzialność za spłatę reszty zobowiązania spada na nas. To samo dzieje się wtedy, gdy zaciągnęliśmy z kimś kredyt hipoteczny, a współkredytobiorca umiera.

Dowiedz się więcej: Czy ubiegając się o kredyt mogę połaczyć dochody moje i małżonka? >>

Jakie produkty finansowe można otrzymać ze współkredytobiorcą?

Współdzielenie kredytu to najczęściej spotykany wariant w przypadku kredytu hipotecznego ze względu na jego charakter – zazwyczaj zobowiązanie opiewa na wysoką kwotę, a okres spłaty sięga kilkudziesięciu lat. Ze względu na wysokie ryzyko, jakim obarczone jest udzielanie tego typu kredytów, banki oczekują maksymalnie wysokiej zdolności kredytowej, którą w pojedynkę trudno jest uzyskać. Dlatego właśnie małżeństwa i pary zwykle biorą wspólny kredyt hipoteczny na zakup mieszkania lub budowę domu, dzieląc między siebie odpowiedzialność za spłatę zobowiązania.

W porównaniu z kredytem hipotecznym kredyt gotówkowy jest dość łatwo pozyskać. Mimo to zdarza się, że banki wychodząc naprzeciw oczekiwaniom swoich klientów, oferują możliwość zaciągnięcia pożyczki gotówkowej wspólnie z drugą osobą. Nie każda instytucja jednak przewiduje taką opcję, dlatego rozważając ją, warto wcześniej upewnić się, że aby na pewno jest możliwa.

Kto może być współkredytobiorcą?

Do kredytu hipotecznego tak naprawdę możemy przystąpić z każdym – zarówno z osobą spokrewnioną, ze współmałżonkiem, jak i kimś zupełnie obcym. Najlepiej jednak poprosić o taką przysługę kogoś, z kim jesteśmy w bardzo dobrych stosunkach, komu możemy zaufać i kogo jesteśmy pewni. Kredyt hipoteczny to zobowiązanie na kilkanaście albo i kilkadziesiąt lat, dobrze więc, by nic nie poróżniło nas z drugą osobę, w szczególności, gdy to my pełnimy funkcję współkredytobiorcy.

Po znalezieniu potencjalnego chętnego, który mógłby się ewentualnie zgodzić, aby wziąć z nami kredyt, poinformujmy go, jak wygląda sprawa. Taka osoba musi mieć świadomość, że po zaciągnięciu z nami kredytu jej zdolność kredytowa drastycznie zmaleje. Jeśli więc będzie chciała w przyszłości wziąć jakąś pożyczkę, szansa na jej uzyskanie będzie niewielka.

Jakie warunki należy spełnić, by otrzymać kredyt ze współkredytobiorcą?

O wzięcie wspólnie z nami kredytu możemy poprosić partnera, kogoś z rodziny lub znajomego. Charakter naszej relacji z współkredytobiorcą, co zresztą zostało już wcześniej wspomniane, nie gra roli. Współwnioskodawca musi jednak spełnić szereg stawianych przed nim warunków. Zostanie on poddany weryfikacji bankowej, niemalże identycznej, jaką sami musieliśmy przejść.

Rozpatrując wskazanego przez nas współkredytobiorcę bank weźmie pod uwagę takie parametry jak:

  • wysokość miesięcznych dochodów,
  • źródło dochodów,
  • wiek,
  • obecne zobowiązania,
  • koszty utrzymania,
  • historię kredytową.

Idealnym współkredytobiorcą będzie więc osoba w średnim wieku, która ma stabilną sytuację finansową, zarabia tyle samo lub więcej niż my sami, dodatkowo posiada pozytywną historię kredytową i nie ma żadnych zobowiązań, a jeśli ma, to regularnie je spłaca.

Kredyt dla małżeństw a kredyt dla współkredytobiorców – różnice

Kredyt hipoteczny łatwiej jest uzyskać z kimś niż w pojedynkę, gdyż w pierwszym przypadku pod uwagę brane są zarobki dwóch osób. To samo tyczy się wydatków. Teoretycznie stan cywilny nie odgrywa aż tak dużego znaczenia. W prawie bankowym i Ustawie o kredycie konsumenckim nie ma bowiem żadnego zapisu, który regulowałby tę kwestię.

W praktyce jednak niekiedy to, jakie relacje łączą nas z współkredytobiorcą, może mieć znaczenie. Fakt mieszkania z osobą, z którą staramy się o kredyt, prawdopodobnie zadziała na naszą korzyść i jeszcze bardziej zwiększy szanse na kredyt. Dlaczego? Już wyjaśniamy.

Przy ocenie zdolności kredytowej kredytobiorców przystępujących do kredytu pod uwagę brany jest koszt utrzymania gospodarstwa domowego zarówno jednej, jak i drugiej osoby. Nietrudno się domyślić, że wspólny koszt utrzymania jest zdecydowanie niższy niż suma kosztów samodzielnego utrzymania każdego z wnioskujących o kredyt. Zatem przy jednym gospodarstwie zdolność kredytowa pary będzie wyższa niż przy dwóch prowadzonych osobno. Ale to nie oznacza wcale, że bank z góry zakłada, że małżeństwo wspólnie prowadzi gospodarstwo. Zdolność wyliczana jest na podstawie oświadczenia złożonego razem z wnioskiem o kredyt.

Zatem kredyt dla małżeństw a kredyt dla współkredytobiorców praktycznie niczym się od siebie nie różnią. W końcu zarówno małżeństwo może mieszkać osobno i prowadzić dwa oddzielne gospodarstwa domowe, jak i osoby w niesformalizowanym związku mogą mieszkać razem i prowadzić jedno gospodarstwo. Decyduje wyłącznie oświadczenie, a nie koneksje rodzinne.

W jakich sytuacjach bank może odmówić kredytu współkredytobiorcom?

Przypuśćmy, że bliska nam osoba, która zgodziła się wziąć razem z nami kredyt, sama chce starać się o kredyt hipoteczny. Musi mieć ona świadomość, że w momencie, gdy stała się współkredytobiorcą, jej własne możliwości kredytowe znacznie spadły. Rata z tytułu zobowiązania, którego zaciągnięcie umożliwiła, stanowi także i jej dodatkowe obciążenie. Nie ma tutaj znaczenia fakt, że w praktyce nie ona je spłaca.

Dlatego trzeba się dwa razy zastanowić, czy aby na pewno chcemy wziąć z kimś kredyt, jeśli nas o taką przysługę poprosi. Może się bowiem okazać, że gdy sami później będziemy potrzebować pożyczki, będzie ona poza naszym zasięgiem.

Dodano:
17 Gru 2019

Zaktualizowano:
23 Wrz 2020

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły