Czy w czasie koronawirusa warto wziąć kredyt gotówkowy?

  • 26 Mar 2020
  • 4 min. czytania
  • Komentarze(0)
Niedawne obniżenie stóp procentowych wpłynęło na niższe koszty kredytów. Z drugiej strony w czasie trwającej epidemii banki ostrożniej podchodzą do pożyczania, bo zdają sobie sprawę z niepewnej sytuacji na rynku. Czy wobec tego warto wziąć kredyt gotówkowy?
Czy w czasie koronawirusa warto wziąć kredyt gotówkowy?

Reakcja banków na koronawirusa

Szybkie rozprzestrzenianie się koronawirusa w Europie i na świecie wpłynęło na gospodarki wielu państw, w tym Polski. W związku z pozamykaniem szkół część pracowników zdecydowała zostać w domu i zająć się dziećmi, zwłaszcza że rodzicom przysługuje zasiłek opiekuńczy (dotyczy rodziców dzieci do 8. roku życia). Część osób straciła pracę z powodu cięcia kosztów prowadzenia działalności. Handel i usługi zostały mocno ograniczone. Sytuacja osób zatrudnionych na umowach cywilnoprawnych stała się jeszcze mniej stabilna.

Wciąż jest wiele niewiadomych. Trudno dokładnie oszacować, ile potrwa epidemia koronawirusa. W niektórych środowiskach naukowych mówi się o dwóch, a nawet o trzech falach. To trudne wyzwanie dla wszystkich gałęzi gospodarki, a w szczególności dla branży turystycznej, gastronomicznej, transportowej, a także dla kin, firm eventowych i wielu innych.

To wszystko wpływa na finanse. Banki wprowadziły szereg udogodnień dla klientów, którzy już mają wobec nich zobowiązania. Dostępne są wakacje kredytowe (dla tych, którzy zdążyli wcześniej zaciągnąć kredyt), obejmujące także leasing, faktoring, raty za zakupy, karty kredytowe czy kredyty samochodowe. Jeśli ktoś zdecyduje się na nieprzerywanie spłaty, to będzie winny mniej z powodu obniżenia stóp procentowych. Gdy sytuacja się ustabilizuje i gospodarka ruszy od nowa, można się spodziewać podwyższenia stóp.

Co jednak, gdy ktoś chce zaciągnąć teraz kredyt gotówkowy? Przedsiębiorcy mają już obiecane kredyty dla firm z korzystnymi warunkami, dzięki przeznaczeniu rezerwy z NBP na ten cel. Ma to im pomóc w utrzymaniu płynności i ochronić przed bankructwem. Klienci indywidualni mają trudniej. Banki zawyżają im poprzeczkę i wzięcie kredytu gotówkowego nie jest takie proste.

Nieoficjalnie wiadomo, że Alior Bank nie daje już kredytów gotówkowych klientom zatrudnionym na podstawie umów cywilnoprawnych i pracującym w branży turystycznej, odzieżowej, gastronomicznej lub innej, mocno zagrożonej przez epidemię. Decyzja bazuje na stabilności zatrudnienia, a w obecnych warunkach trudno o pewność. Banki skupiają się teraz na pomocy małym i średnim przedsiębiorstwom.

Nie ma jednoznacznych komunikatów ze strony banków, co do zmiany polityki przyznawania kredytów klientom indywidualnym. Wiadomo jednak, że analizują wszystkie zagrożenia, które mogłyby doprowadzić do trudności ze spłatą kredytu.

Czy warto zaciągnąć kredyt gotówkowy?

Uzyskanie pozytywnej decyzji może nie być łatwe, ale warto próbować, o ile spełnia się kilka warunków. Trzeba realistycznie przeanalizować swoją sytuację finansową. Czy epidemia ma duży wpływ na zatrudnienie w tym konkretnym przypadku? Na ile i czy w ogóle branża, w której się funkcjonuje, ma utrudnioną realizację celów? Należy wziąć także pod uwagę możliwe przyszłe skutki epidemii i wciąż zmieniające się zalecenia rządu. Przykładowo o decyzję pozytywną przy wniosku o kredyt gotówkowy łatwiej będzie farmaceucie, bo ciężko sobie wyobrazić, żeby apteki zostały zamknięte.

Kryzysu mogą nie odczuć także osoby, które zawsze pracują w domu lub mają prywatne gabinety, pracownie czy warsztaty. Sprzedawcy internetowi, nie mający bezpośredniego kontaktu z klientem, mogą wręcz zwiększyć zyski. Zatrudnienie takich osób jest dość stabilne, co daje większe szanse na kredy gotówkowy.

Jeśli straciło się pracę w wyniku skutków epidemii lub praca ta jest zagrożona, to wzięcie kredytu jest ryzykowne. Nie ma żadnej pewności, że wszystko poprawi się w ciągu dwóch, trzech, czterech miesięcy czy pół roku. Wtedy lepszym rozwiązaniem jest szukanie dodatkowych źródeł dochodu, póki jeszcze można wychodzić z domu. Osoby w najtrudniejszym położeniu dostaną pomoc finansową od państwa.

Ważne, by nie podejmować decyzji pod wpływem paniki. Wzięcie kredytu jest poważnym zobowiązaniem na wiele miesięcy lub lat. To dobre rozwiązanie, jeśli ma się pewne zatrudnienie i więcej niż jedno źródło dochodu. Dobrze też, gdy można liczyć na wsparcie małżonka lub innych członków rodziny, gdyby sytuacja nagle się pogorszyła.

Kredyt gotówkowy, zaciągany w trakcie epidemii, powinien być przeznaczony na to, co niezbędne do codziennego funkcjonowania. Inne rzeczy mogą poczekać aż sytuacja się unormuje.

Podobne artykuły