Czy w dobie koronawirusa opłaca się konsolidować kredyty?

  • 27 Kwi 2020
  • 4 min. czytania
  • Komentarze(0)
W czasie epidemii konsolidacja kredytów może być dobrym pomysłem ze względu na rekordowo niskie stopy procentowe. Osoby, które korzystają już z takiego rozwiązania, mogą wnioskować o odroczenie spłaty. Wnioski o kredyt konsolidacyjny czy wakacje kredytowe składa się także online, bez wychodzenia z domu.
Czy w dobie koronawirusa opłaca się konsolidować kredyty?

Zalety i wady kredytu konsolidacyjnego

W czasie epidemii koronawirusa, która trwa w Polsce od początku marca, Rada Polityki Pieniężnej dwukrotnie obniżyła stopy procentowe, które mają wpływ na wysokość miesięcznych rat kredytów. Obecnie stopa referencyjna znajduje się na poziomie 0,50 proc., lombardowa – 1,00 proc., depozytowa – 0,00 proc., redyskontowa weksli 0,55 proc., a dyskontowa weksli – 0,6 proc. W praktyce zyskać można nawet 200 zł przy jednej racie (gdzie kwota kredytu wynosi ok. 350 tys. zł). Jednak po ustabilizowaniu sytuacji stopy procentowe prawdopodobnie pójdą w górę.

Jeśli posiada się kilka finansowych zobowiązań, to ich połączenie może być dobrym rozwiązaniem zwłaszcza w tych warunkach. Konsolidacji podlegają: zadłużenie na rachunku osobistym (kredyt odnawialny lub linia kredytowa), pożyczki gotówkowe oraz kredyty gotówkowe: https://www.totalmoney.pl/kredyty_gotowkowe, samochodowe, hipoteczne, ratalne, a nawet konsolidacyjne. Z wielu rat powstaje jedna z opcją niższego oprocentowania. Dodatkową zaletą kredytu konsolidacyjnego jest możliwość pożyczenia gotówki.

Aby wybór takiego produktu był korzystny, należy wybrać optymalny okres spłaty. Jeśli jest on zbyt długi, to co prawda rata się obniży, ale ogólny koszt wzrośnie wraz z odsetkami. Trzeba też wziąć pod uwagę prowizję banku, która może znacząco wpłynąć na cenę kredytu. Warto więc dokładnie przyjrzeć się ofertom różnych instytucji ze szczególnym uwzględnieniem opłat dodatkowych i prowizji.

Osoby, które otrzymały kredyt konsolidacyjny jeszcze przed epidemią, mogą wnioskować o wakacje kredytowe, czyli odroczenie do sześciu rat w całości lub w części – kapitałowej lub odsetkowej. W zależności od banku kwoty za ten czas będą dodane do kolejnych spłat lub harmonogram ulegnie wydłużeniu. Takie rozwiązanie jest dobre szczególnie dla tych, którzy stracili źródło dochodu z powodu kryzysu gospodarczego.

Kto może otrzymać kredyt konsolidacyjny?

O konsolidację warto się starać przed popadnięciem w długi i zostaniem niewiarygodnym kredytobiorcą w ocenie BIK, bo takie osoby mają utrudniony dostęp do kredytu konsolidacyjnego. Bank sprawdzi regularność dotychczasowych spłat (nie powinno być znacznych opóźnień), przeanalizuje wyciągi z ostatnich miesięcy, przyjrzy się dowodom spłaty i porówna te informacje z warunkami zatrudnienia i dochodami. Jeśli wnioskujący wykaże się odpowiednią zdolnością kredytową, to otrzyma możliwość konsolidacji zobowiązań. Szanse rosną, kiedy o jeden kredyt ubiegają się dwie osoby np. małżeństwo. Łączone dochody powodują lepsze warunki oferty.

Jeśli jednym z konsolidowanych zobowiązań jest kredyt hipoteczny, to łączone zobowiązanie także będzie zabezpieczone hipoteką. Plusem takiego rozwiązania jest obniżenie oprocentowania i możliwość wydłużenia okresu spłaty nawet do 30 lat. Na taką opcję mogą się zdecydować także osoby, które nie konsolidują kredytu hipotecznego. Zabezpieczenie hipoteką pozwala na kredytowanie większych kwot i wydłużenie okresu spłaty.

Koszty kredytu konsolidacyjnego – przykładowe oferty

Przebierając w ofertach należy zwrócić uwagę na oprocentowanie kredytu konsolidacyjnego, RRSO, prowizję, całkowitą kwotę do spłaty oraz wysokość raty. Najlepiej skorzystać z kalkulatora kredytowego online, który da obraz kosztów zobowiązania. Warto pamiętać, że oferty podlegają negocjacjom.

Przykładowe oferty przy kwocie 100 tys. zł na 60 miesięcy:

  • BNP Paribas – kredyt konsolidacyjny z oprocentowaniem 8 proc., RRSO 8,29 proc., prowizją 0,00 proc., całkowita kwota do spłaty – 121 658 zł (suma odsetek 21 658 zł), wysokość raty – 2027,64 zł, ubezpieczenie opcjonalne (0,139, 0,186, 0,3 lub 0,5 proc.), maksymalna kwota kredytu – 200 tys. zł, maksymalny okres spłaty – 120 miesięcy, oferta dla stałych klientów;
  • Citi Handlowy – pożyczka gotówkowa konsolidacyjna z oprocentowaniem 7,49 proc., RRSO 9,32 proc., prowizją 3,5 proc. (3500 zł), całkowita kwota do spłaty – 124 406 zł (suma odsetek 20 906 zł), wysokość raty – 2073,44 zł, ubezpieczenie opcjonalne (1,6 proc.), maksymalna kwota kredytu -  150 tys. zł, maksymalny okres kredytowania – 120 miesięcy, także dla nowych klientów;
  • Santander Bank Polska – kredyt konsolidacyjny z oprocentowaniem 7,99 proc., RRSO 10,99 proc., prowizją 5,99 proc. (5990 zł), całkowita kwota do spłaty – 128 915 zł (suma odsetek 22 925 zł), wysokość raty – 2148,59 zł, ubezpieczenie opcjonalne, maksymalna kwota kredytu – 300 tys. zł, maksymalny okres kredytowania – 120 miesięcy, także dla nowych klientów.
  • Alior Bank – kredyt konsolidacyjny z oprocentowaniem 7,49 proc, RRSO 21,57 proc., prowizją 23,9 proc. (23 900 zł), całkowita kwota do spłaty – 157 949 zł (suma odsetek 26 543 zł), wysokość raty – 2632,48 zł, ubezpieczenie opcjonalne, maksymalna kwota kredytu – 128 tys. zł, maksymalny okres kredytowania – 120 miesięcy, także dla nowych klientów.

Sprawdź, jak dostać kredyt konsolidacyjny bez wychodzenia z domu! >>

działanie banków w czasie epidemii

Dodano:
27 Kwi 2020

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły