Informujemy, że w związku z wejściem w życie RODO zmodyfikowaliśmy naszą politykę prywatności ×

Fitbit Pay w Polsce - co warto o nim wiedzieć?

Fot.

Fitbit Pay to drugi na polskim rynku (po Garmin Pay) system płatności mobilnych adresowany przede wszystkim do osób aktywnych. Przez miesiąc moją codzienną aktywność mierzył jeden z zegarków Fitbit. Towarzyszył mi m.in. na siłowni i podczas treningów biegowych. Oprócz funkcji sportowych sprawdziłem też jak płaci się z Fitbit Pay.

Na początku października w ofercie Santander Banku Polska znalazła się nowa usługa płatności mobilnych – Fitbit Pay. Tym samym Polska stała się 21. krajem, w którym możliwe są płatności zbliżeniowe przy użyciu smartwatchy tego amerykańskiego producenta. Czy opłaca się inwestować w taki zegarek i czy wygodnie się nim płaci? Sprawdziłem!

Fitbit – inteligentne gadżety na co dzień

Fitbit to producent smartwatchy i opasek fitness. Firma została założona w marcu 2007 r. w Delaware. Jej główna siedziba znajduje się w San Francisco. Pierwszym produktem firmy był Fitbit Tracker. Urządzenie, które można było przypiąć do ubrania i nosić przez całą dobę. Tracker obliczał przebytą odległość, spalone kalorie, liczbę pokonanych pięter oraz czas trwania i intensywność aktywności.

Pod koniec 2016 r. Fitbit przejął startup Pebble, firmę produkującą urządzenia ubieralne.

Czy wiesz, że...
Wg danych Strategy Analytics (międzynarodowej firmy badawczo-konsultingowej), w III kwartale 2018 r. Fitbit zajął drugie miejsce na rynku pod względem liczby sprzedanych urządzeń wearables (1,5 mln szt.). Dało mu to też drugie miejsce pod względem udziału w rynku – 15 proc.

Pierwsze miejsce pod względem sprzedaży (4,5 mln szt.) i udziału w rynku (45 proc.) ma Apple.

Fitbit Ionic – asystent na nadgarstku

W 2017 r. firma zaprezentowała smartwatcha Fitbit Ionic. To hit w ofercie amerykańskiego producenta. Posiada:

  • odbiornik GPS (jako jeden z niewielu produktów Fitbit), pomiar aktywności (w tym np. ciągły pomiar pulsu, liczby kroków wykonanych w ciągu dnia, liczby pokonanych pięter),
  • funkcje treningowe (m.in. pływanie na basenie, ćwiczenia na siłowni, trening biegowy, bieg na bieżni mechanicznej). Podczas pływania na basenie zegarek mierzy liczbę przepłyniętych basenów i czas, podczas ćwiczeń na siłowni – czas, liczbę spalonych kalorii i tętno, w czasie treningu biegowego – czas treningu, przebiegnięty dystans, tempo i tętno. Informacje na temat wszystkich aktywności zapisywane są w aplikacji Fitbit (możesz oczywiście połączyć ją ze swoim kontem na Endomondo)
  • pomiar jakości snu – zegarek mierzy czas snu (w podziale na sen płytki, głęboki i fazę REM). Dzięki temu, że jest lekki (waży 50 g) nie przeszkadza podczas snu. Fitbit Ionic ma też budzik, który o tym że pora już wstać przypomina wibracjami
  • powiadomienia o przychodzących SMS-ach, mailach czy połączeniach telefonicznych
  • system Fitbit Pay.

Fitbit Ionic – jak się z niego korzysta?

Smartwatcha Fitbita Ionic używałem na co dzień przez cały miesiąc. Przez ten czas korzystałem praktycznie ze wszystkich jego funkcji – od powiadomień z telefonu, przez pomiar aktywności i funkcje treningowe, aż do płacenia w sklepie.

Co najbardziej podobało mi się w Ionicu? Przede wszystkim długi czas działania na jednym ładowaniu akumulatora. Producent deklaruje, że jedno jego naładowanie powinno wystarczyć na 5 dni używania zegarka. Ja podczas testu osiągnąłem nieco krótszy czas między ładowaniami akumulatora – 4 dni.

Fitbit Pay – jak płacić zegarkiem?

Czas teraz przejść do Fitbit Pay, dzięki której wychodząc z domu, nie musisz brać ze sobą portfela. Wszystko, czego potrzebujesz do tego, żeby zapłacić np. za zakupy w sklepie to Fitbit Ionic na nadgarstku.

Pierwszym krokiem jest dodanie karty płatniczej do aplikacji Fitbit. Jak to zrobić?

  1. Otwórz aplikację Fitbit na swoim smartfonie (jeśli jeszcze jej nie zainstalowałeś, możesz ją pobrać z App Store lub Google Play)
  2. Wybierz opcję Wallet i ustaw czterocyfrowe hasło aktywujące portfel (do portfela możesz także logować się wykorzystując odcisk palca)
  3. Naciśnij ikonę „+” a następnie wpisz dane karty – jej numer, datę ważności i kod CVV (dla kart Visa) lub CVC (dla kart Mastercard) i zaakceptuj regulamin.
  4. Wpisz w portfelu kod uwierzytelniający, który dostałeś od banku.

I już! Gotowe. Dane karty zostały przekazane do zegarka i możesz już płacić przy jego użyciu.

Płatność zegarkiem Fitbit jest bardzo prosta:

  • Wciśnij i przytrzymaj lewy przycisk urządzenia dopóki nie poczujesz wibracji i nie zobaczysz wizerunku karty.
  • Zbliż zegarek do terminala płatniczego.
  • Poczujesz wibracje, a na wyświetlaczu zegarka pokaże się animacja potwierdzająca zakończenie transakcji. Transakcji powyżej 50 zł nie musisz potwierdzić PINem(tak jak ma to miejsce przy płaceniu kartą czy np. telefonem).
Ważne!
Każda transakcja Fitbit Pay potwierdzona jest biometrycznie, tzn. poprzez wyczucie tętna na nadgarstku użytkownika zegarka. Zakładając zegarek na rękę musisz wpisać na urządzeniu kod do portfela Fitbit Pay przy pierwszym skorzystaniu z płatności po założeniu zegarka na rękę. Aktywuje on tym samym portfel Fitbit Pay.

Portfel na urządzeniu jest odblokowany przez 24 godziny pod warunkiem, że zegarek jest cały czas na ręce. Jeśli zdejmiesz zegarek z ręki tętno nie będzie wykrywane i portfel się blokuje. Wtedy po ponownym założeniu zegarka na rękę trzeba ponownie wpisać kod.

Do Fitbit Pay możesz dodać karty debetowe, wydawane do kont osobistych i/lub kredytowe Santander Banku Polska. Ja do testowego Fitbit Ionic dodałem kartę kredytową, oferującą moneyback za zakupy w sklepach spożywczych, na stacjach paliw oraz w restauracjach i fastfoodach.

Sprawdź, jakimi innymi smartwatchami możesz płacić w sklepach (i nie tylko)

Informacje o transakcjach, za które płaciłeś przy użyciu Fitbit Pay (kwota, data i miejsce transakcji) znajdziesz w aplikacji Fitbit w Fitbit Wallet. Chcąc sprawdzić transakcje lub dodać nową kartę musisz się zautoryzować hasłem (które utworzyłeś podczas aktywacji portfela) lub odciskiem palca.

Fitbit Ionic jest urządzeniem bardzo wygodnym w codziennym użytkowaniu. Kiedy przyszedł koniec testu, bardzo niechętnie się z nim rozstałem. Zastanawiałem się nad kupnem – mógłbym dzięki temu używać dwóch rozwiązań płatności mobilnych (Google Pay na smartfonie i Fitbit Pay w zegarku). Okazało się jednak, że producent smartfona, którego używam na co dzień, nie może zapewnić, że jego telefony będą współpracować z urządzeniami (np. smartwatchami) innych producentów. Nie pozostało mi zatem nic innego, jak przeprosić się ze „zwykłym” zegarkiem.

Podobne artykuły