Flipping – czy opłaca się brać kredyt hipoteczny?

  • 07 Lut 2020
  • 5 min. czytania
  • Komentarze(0)
Polakom brakuje ok. 2 mln mieszkań – puentuje minister rozwoju Jadwiga Emilewicz. Optymalnie na 1 000 Polaków powinno przypadać 440 mieszkań, a aktualnie jest ich tylko 370. W zeszłym roku została oddana do użytku rekordowa liczba lokali, ale to wciąż za mało. Dlatego rynek wtórny kwitnie, a starają się zarobić na nim jak najwięcej osoby, zajmujące się house flippingiem. Czy to dobra inwestycja, a wzięcie kredytu hipotecznego na ten cel Ci się opłaci? Podpowiadam!
Flipping – czy opłaca się brać kredyt hipoteczny?

Flipping nieruchomości to sposób na szybki zysk  na rynku nieruchomości. Polega to na tym, że kupujesz mieszkanie (często poniżej ceny rynkowej), szybko je odnawiasz, a potem sprzedajesz drożej. Aby jak najwięcej zarobić, remont nie powinien być kosztowny ani długotrwały. Chodzi bardziej o odświeżenie i zastosowanie technik home stagingu, czyli pokazanie mieszkania w jak najlepszym świetle poprzez posprzątanie, zastosowanie drobnych dekoracji (kwiatów, poduszek, zasłon).

Aby jak najwięcej zarobić na flippingu, musisz szukać lokali, które kosztują mniej niż cena rynkowa. Najczęściej będą to mieszkania do gruntownego remontu, osób, które muszą szybko się wyprowadzić i są skłonne zejść z ceny albo z licytacji komorniczej. Takie cenowe perełki możesz znaleźć na lokalnych portalach ogłoszeniowych, choć stanowią one tylko od 2-4% wszystkich ofert.

House flipping – na czym to polega?

Flipping mieszkań to cztery etapy, które musisz przejść.

1. Szukasz nieruchomości. Jest to najtrudniejszy etap inwestycji, bo nie dość, że musisz znaleźć mieszkanie w dobrej cenie, to jeszcze z potencjałem do sprzedaży, czyli w standardowej wielkości, o odpowiednim rozkładzie, w dobrej lokalizacji. Niestety dobre okazje znikają na pniu, więc musisz poświęcić sporo czas na śledzenie ogłoszeń. Jeśli nie masz wystarczająco kapitału, aby kupić upatrzony lokal, musisz rozejrzeć się za wsparciem z banku, jakim jest kredyt hipoteczny. Ranking, który przygotowaliśmy, pomoże Ci wybrać odpowiedni.

2. Kupujesz mieszkanie. Przed podpisaniem umowy przedwstępnej warto jeszcze negocjować cenę. W końcu zależy Ci na tym, aby Twój zysk był jak najwyższy. Może się to udać szczególnie wtedy, jeśli właścicielom zależy, aby jak najszybciej pozbyć się lokalu. Spróbuj się więc wcześniej zorientować w tym temacie.

3. Przeprowadzasz remont, którego koszt i zakres będzie oczywiście zależał od stanu mieszkania, który zastaniesz. Najlepiej zainwestować w elementy, które najbardziej rzucą się w oczy potencjalnym kupującym – podłoga, ściany, sufity, drzwi. Jeśli masz ograniczone fundusze (choć zawsze możesz zawnioskować o dodatkowe środki na remont w ramach kredytu hipotecznego), to warto skupić się na najważniejszych pomieszczeniach – kuchni i łazience, których dobry stan od razu podniesie standard mieszkania.  Mieszkanie, które wystawisz na sprzedaż, musi być wykończone w takim stanie, aby kupcy od razu mogli się do niego wprowadzić.

4. Szukasz najemców. Zanim wystawisz ogłoszenie o sprzedaży mieszkania, zapoznaj się z zasadami home stagingu, czyli postaraj się niskim kosztem jak najładniej zaprezentować mieszkanie. Na stole postaw świeże kwiaty, kanapę udekoruj pasującymi poduszkami, łóżko zaściel narzutą, a w kuchni postaw misę z owocami. Nie poniesiesz dużych kosztów, a jest większa szansa na to, że Twoje lokum zainteresuje kupców. Pamiętaj, aby odpowiednio przekalkulować cenę nieruchomości. Możesz skorzystać z pomocy rzeczoznawcy majątkowego albo zorientować się na rynku, czyli ile są warte mieszkania w podobnej okolicy, metrażu  i standardzie jak Twoje. Lepiej wyjść od wyższej ceny, aby pozostawić sobie pole do negocjacji.

Zalety flippingu mieszkań

Przyjęło się, że flipping nieruchomości to inwestycja, ale tak naprawdę wiąże się ona z niskim ryzykiem. Biorąc pod uwagę aktualną sytuację na rynku nieruchomości i to, że mieszkania w dobrej lokalizacji i standardowym metrażu (ok. 50 m kw), gotowe do wprowadzenia sprzedają się szybciej, jest bardzo mała szansa, że inwestycja Ci się nie opłaci. Nie występuje ryzyko takie jak np. na giełdzie, które prowadzi do tego, że stracisz cały kapitał.

Według danych NBP oprocentowanie lokat jest rekordowo niskie, bo wynosi średnio 1,41%. To ponad cztery razy mniej niż jeszcze 10 lat temu. Dlatego wielu inwestorów, którzy szukają bezpiecznej, ale i opłacalnej lokaty kapitału, wybierają właśnie rynek nieruchomości. Doświadczeni inwestorzy są w stanie zarobić na flippingu nawet 30% wartości nieruchomości, ale początkujący powinni założyć sobie prognozowany zysk oscylujący wokół 10 – 20 tys. zł, ale i tak to o wiele więcej niż na lokacie.

Wady flippingu nieruchomości

Flipping mimo swojej opłacalności i bezpieczeństwa, ma jednak wady. Niestety mieszkania, które nadają się do opłacalnego flippingu, bardzo trudno upolować. Wśród inwestorów panuje też duża konkurencja, a osoby z doświadczeniem w tym temacie są w stanie szybciej i skuteczniej znaleźć odpowiednie mieszkanie. Mają także większe zdolności negocjacyjne, więc są w stanie zarobić więcej.

Aby zacząć inwestować w ten sposób, musisz także poświecić sporo czasu – na szukanie lokum, na remont, a potem na znalezienie kupców.

Flipping nie jest to także opcja dla osób, które w ogóle nie mają kapitału. Nawet jeśli zdecydujesz się na kredyt hipoteczny, to musisz zapewnić wkład własny i dołożyć ewentualne środki na remont, jeżeli zdolność kredytowa nie pozwoli Ci pożyczyć więcej.

Kredyt hipoteczny – kalkulator zdolności kredytowej >>

Flipping mieszkań – a może kredyt hipoteczny?

Flipping jest już dobrze znany na rynku nieruchomości, ale dopiero teraz przeżywa prawdziwy boom. Właśnie dlatego wielu inwestorów zastanawia się, czy za obietnicę zysku, opłaca się wziąć kredyt hipoteczny na kupno mieszkania. Jest to jedyne wyjście dla osób, które chciałyby zarobić na nieruchomościach, ale nie mają wystarczającego kapitału. Pamiętaj jednak, że banki nie oferują już kredytu hipotecznego bez wkładu własnego. Zanim więc udasz się do banku, musisz zgromadzić przynajmniej 10 – 40 tys. zł. Ostateczna kwota zależy od wartości mieszkania i oferty banku.

Czy opłaca się wziąć kredyt hipoteczny pod flipping?

Tak naprawdę opłacalność takiej inwestycji zależy od tego, za jaką cenę uda Ci się upolować mieszkanie, ile masz wkładu własnego do kredytu, ile wydasz na remont oraz za jaką cenę uda Ci się je sprzedać.

Rozejrzyj się więc na portalach ogłoszeniowych i zorientuj się, ile mniej więcej kosztuje mieszkanie do remontu, przekalkuluj, ile masz wkładu własnego. U nas możesz sprawdzić dostępność finansowania z banku, takiego jak kredyt hipoteczny. Kalkulator przedstawi Ci proponowane koszty, raty i parametry kredytów z największych banków w Polsce.

Dodano:
07 Lut 2020

Zaktualizowano:
04 Sie 2020

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły