Frankowicze znów wygrywają. Nie muszą płacić za korzystanie z kapitału

  • 24 Sty 2020
  • 2 min. czytania
  • Komentarze(0)
ING Bank Śląski przegrywa w postępowaniu w sprawie kredytów frankowych
Frankowicze znów wygrywają. Nie muszą płacić za korzystanie z kapitału

Sąd Okręgowy w Białymstoku oddalił roszczenie ING Banku Śląskiego o opłatę za korzystanie z kapitału po unieważnieniu umowy kredytowej. Bank zapowiada jednak apelację.

Frankowicze kontra bank

Jak informuje „Rzeczpospolita”, sprawa dotyczy klientów ING Banku Śląskiego, którzy w 2008 r. zdecydowali się na kredyt hipoteczny we frankach szwajcarskich. Pożyczyli wtedy 125 tys. zł. W 2015 r. podważyli jednak warunki tej umowy, powołując się na obecność niedozwolonych klauzul. Trzy lata później sąd w Katowicach unieważnił umowę. Wtedy bank zażądał zwrotu 125 tys. zł kapitału oraz ok. 47 tys. zł opłaty za korzystanie z pieniędzy. Teraz Sąd Okręgowy w Białymstoku roszczenie to oddalił, przyznając przy tym, że bieg przedawnienia roszczenia powinien liczyć się od momentu wypłaty kredytu, a nie od wyroku unieważniającego umowę, a okres ten powinien trwać 10 lat.

W uzasadnieniu przyznał, że niewątpliwie klienci uzyskali pieniądze bez podstawy prawnej, a więc bank może żądać zwrotu środków zgodnie z przepisami o bezpodstawnym wzbogaceniu i nienależnym świadczeniu. W tym przypadku odrzucił roszczenie, bo klienci wpłacili do banku 144 tys. zł (kapitał wraz z odsetkami), czyli więcej niż początkowa suma. Według sądu odsetki należą się wtedy, gdy wynika to z czynności prawnej, a tu warunek nie został spełniony. Bankowi nie udało się udowodnić uzyskania korzyści przez klienta jego kosztem.

Rzecznik praw obywatelskich, Urząd Ochrony Konkurencji i konsumentów oraz rzecznik finansowy są zgodni, że w sytuacji, gdy bank stosuje niedozwolone klauzule kosztem klienta, musi ponosić za to konsekwencje. W przeciwnym razie czerpałby korzyści nawet w wypadku unieważnionej umowy. Jak podkreśla Marek Niechciał, prezes UOKiK, byłoby to „niezgodne z postanowieniami dyrektywy 93/13 dotyczącej nieuczciwych warunków umowy”.

Wyroki TSEU w sprawie kredytów we frankach

Coraz częściej wyroki sądów są dla frankowiczów korzystne. Przyczynił się do tego Trybunał Sprawiedliwości UE, który wpłynął na możliwość unieważnienia tysięcy umów pomiędzy kredytobiorcami a bankami. Najgłośniejsza sprawa ostatnich miesięcy dotyczy państwa Dziubaków, którzy wygrali spór z Raiffeisen Bankiem. Umowa kredytowa między nimi została unieważniona, a bank nie dostanie wynagrodzenia za korzystanie z kapitału przez klientów.

Obecnie rozpatruje się ok. 20 tys. pozwów, związanych z kredytami we frankach. Dziś z powodu Rekomendacji S z 2014 r. kredyt walutowy ciężko dostać. Podstawą do ubiegania się o niego są stałe dochody w danej walucie.


Podobne artykuły