Informujemy, że w związku z wejściem w życie RODO zmodyfikowaliśmy naszą politykę prywatności ×

Huawei MateBook 13, czyli porządny laptop, który waży tyle, ile torebka cukru

Fot.

Huawei MateBook 13 to najnowszy komputer przenośny chińskiego producenta. Podczas testu sprawdziłem, co potrafi smukły notebook. Przeczesałem również sklepy internetowe, aby sprawdzić ile kosztuje ten model. Zainteresowany? Podpowiadam, skąd wziąć na niego pieniądze.

Pod koniec lutego Huawei zaprezentował nowego notebooka – MateBooka 13. To czwarty (po MateBooku X Pro, MateBooku D14 i testowanym przeze mnie niedawno MateBooku D) przenośny komputer Huawei. Czym się wyróżnia i jak się go używa? Sprawdziłem to.

Tym, na co jako pierwsze zwróciłem uwagę jest waga urządzenia i jego niewielkie rozmiary. Testowy notebook przyjechał do mnie zapakowany w tekturowe pudełko, w którym równie dobrze mógłby się zmieścić komputer z większym ekranem. Dopiero po rozpakowaniu mogłem przekonać się jak jest on niewielki (co, jak się później okazało, nie powoduje dyskomfortu podczas pracy) i lekki.

MateBook 13 w pigułce

Grubość Huaweia MateBooka 13 to zaledwie 14,9 mm, a waży tylko 1,3 kg (obudowa wykonana jest z aluminium). Przed wyjściem do domu musiałem sprawdzić, czy na pewno włożyłem go do torby – praktycznie nie czułem w niej dodatkowego obciążenia.

Przekątna ekranu nowego notebooka Huawei to 13 cali, a jego rozdzielczość – 2 160 x 1 440. Ekran MateBooka 13 może być dotykowy lub tradycyjny. Jest to uzależnione od procesora będącego „sercem” urządzenia. I tak, notebooki z procesorami Intel Core i5-8265U 8 generacji wyposażone są w tradycyjny ekran z matrycą IPS,, a te z procesorami i7-8565U 8 generacji w ekran dotykowy z matrycą IPS.

Od tego, w jaki procesor wyposażony jest komputer zależy też pojemność dysku dysku SSD i rodzaj karty graficznej:

  • notebooki z procesorami Intel Core i5 wyposażone są w dysk SSD o pojemności 256 GB i zintegrowaną kartę graficzną Intel UHD Graphics 620,
  • notebooki z procesorami i7 wyposażone są w kartę graficzną NVIDIA GeForce MX150 2 GB GDDR5.

Niezależnie od zastosowanego procesora, w MateBooku 13 znajduje się 8 GB pamięci RAM (producent zastosował pamięć LPDDR3 2133 MHz).

Huawei MateBook 13 pracuje pod kontrolą systemu operacyjnego Windows 10 Home.

MateBook 13 na co dzień

Po otworzeniu laptopa (można to – bez większego problemu zrobić jednym palcem, podobnie jak np. w MateBooku X Pro) w oczy rzucają się dwie rzeczy: klawiatura i ekran.

Ekran

W przypadku ekranu nie mam na myśli jego kąta widzenia (178 stopni) tylko to, że boczne ramki ekranu mają grubość zaledwie 4,4 mm. Górna ramka jest grubsza – kryje wbudowaną w urządzenie kamerę. Dodać jeszcze trzeba, że ekran w 100 proc. odwzorowuje gamę kolorów sRGB.

Mimo tego, że przekątna ekranu wynosiła 13 cali, to podczas codziennego użytkowania miałem wrażenie, że pracuję na notebooku z większym wyświetlaczem. Miało na to wpływ to, że wyświetlacz zajmuje aż 88 proc. powierzchni ekranu.

Gładzik

Wbudowany w notebooka touchpad działał na tyle dobrze, że przez pierwszą część testu nie czułem potrzeby podłączania myszy. Postanowiłem jednak sprawdzić jak MateBook 13 będzie współpracował z myszą podłączaną bezprzewodowo – przez Bluetooth. Połączenie i konfiguracja myszy przebiegły bez żadnych problemów (co nie zawsze jest normą).

Klawiatura

Także i podświetlana klawiatura zajmuje praktycznie całą szerokość urządzenia – boczne ramki są (w mojej przynajmniej opinii) niewiele grubsze od tych na ekranie. MateBook 13 wyposażony jest w klawiaturę wyspową, zwaną też klawiaturą typu chiclet.

Czy wiesz, że...
Określenie „klawiatura chiclet” pochodzi od drażetek gumy do żucia „Chiclets” produkowanych przez Cadbury Adams. Podobnie jak przyciski na klawiaturze mają one wygląd kwadratów z zaokrąglonymi rogami.

Klawiatura MateBooka 13 była najwygodniejszą, z jakiej miałem dotychczas okazję korzystać. Pisanie na niej było dla mnie prawdziwą przyjemnością – była cicha, a klawisze reagowały nawet na najlżejszy nacisk.

Podobnie jak w pozostałych laptopach i notebookach Huaweia, tak i MateBook 13 nie był wyposażony w blok klawiatury numerycznej i – tak jak w przypadku MateBooka D – absolutnie mi jej nie brakowało.

Akumulator

Huawei MateBook 13 jest zasilany akumulatorem 41,8 Wh o pojemności 3 670 mAh. Według producenta w pełni naładowane ogniwo może zasilać komputer nawet przez 10 godzin (przy odtwarzaniu wideo w rozdzielczości 1080p z jasnością ekranu na poziomie 50 proc.).

Takiego rezultatu nie udało mi się co prawda osiągnąć, ale po naładowaniu akumulatora do 100 proc. mogłem pracować bez potrzeby korzystania z zasilacza przez ok. 6-7 godzin. Zazwyczaj miałem otwarty edytor tekstu i arkusz kalkulacyjny (korzystałem z Office'a 365 Online) oraz kilka okien w przeglądarce internetowej. Jasność ekranu ustawiałem zazwyczaj – w zależności od poziomu jasności w pomieszczeniu – na 75 proc. lub na 100 proc.

Porty

Huawei MateBook 13 jest notebookiem bardzo smukłym (producent określa go mianem „ultrasmukłego”). Rozwiązanie to ma nie tylko zalety (urządzenie zajmuje mało w torbie czy w plecaku) ale też i wady – brak miejsca na porty, które zazwyczaj spotykamy na obudowach przenośnych komputerów.

MateBook 13 wyposażony jest w trzy porty: dwa porty USB-C (w tym jeden służący do ładowania urządzenia) oraz port audio (3,5 mm jack). Na szczęście nie oznacza to, że do notebooka nie podłączysz żadnych urządzeń peryferyjnych. W pudełku znajduje się stacja dokująca Huawei MateDock 2. Zawiera ona 1 port USB-C, 1 port USB-A 3.0, 1 port VGA i 1 port HDMI.

Huawei Share

Przysłowiową wisienką na torcie w MateBooku 13 jest wyposażenie go Huawei Share, rozwiązanie dzięki któremu możesz przesłać pliki (np. zdjęcia) ze smartfona do komputera bez potrzeby łączenia obu urządzeń przewodem.

Jak działa Huawei Share? Bardzo łatwo – wystarczy włączyć w smartfonie NFC i zbliżyć go do notebooka. Na ekranie smartfona wyświetli się najpierw komunikat „Znaleziono komputer MateBook 13”, a następnie (po naciśnięciu przycisku Połącz) – „Połączono z urządzeniem MateBook 13”.

Rozwiązanie to umożliwia m.in. synchronizowanie galerii zdjęć znajdujących się w telefonie z galerią w komputerze.

Bezprzewodowa wymiana plików możliwa jest między komputerem a smartfonami Huawei wyposażonymi w moduł NFC i działającymi na EMUI 9.0 lub wyższym (ja rozwiązanie to testowałem na smartfonie Huawei Mate 20 Pro).

Ile kosztuje Huawei MateBook 13?

Cena notebooka jest uzależniona od jego specyfikacji i wynosi:

  • 3 899 zł – za MateBooka 13 z procesorem Intel Core i5-8265U i grafiką Intel UHD Graphics 620,
    4 199 zł – za MateBooka 13 z procesorem Intel Core i5-8265U i NVIDIA GeForce MX150,
    5 299 zł – za MateBooka 13 z procesorem Intel Core i7-8565U i NVIDIA GeForce MX150.

Tańsze modele wyposażone są w dyski SSD o pojemności 256 GB, droższy – w dysk SSD o pojemności 512 GB.

Jak sfinansować jego zakup?

Za MateBooka 13 możesz oczywiście zapłacić gotówką. Jeżeli chcesz jednak przeznaczyć swoje oszczędności na inny cel, możesz skorzystać z karty kredytowej lub kredytu gotówkowego.

Porównaj karty kredytowe i wybierz najlepszą dla siebie

Pamiętaj, że jeżeli spłacisz zadłużenie na karcie kredytowej przed upływem okresu bezodsetkowego, to nie zapłacisz odsetek.

Możesz kupić MateBooka 13 i zyskać 350 zł na zakupy w RTV Euro AGD (za kwotę tę możesz kupić np. akcesoria do swojego nowego notebooka. Sprawdź, jak to zrobić!

Jeżeli wolisz kredyt gotówkowy, wybierz ofertę najbardziej dopasowaną do swoich potrzeb w naszej porównywarce kredytów gotówkowych.

Porównaj kredyty gotówkowe i wybierz najlepszy dla siebie

MateBook 13 jest dobrą propozycją dla ciebie jeżeli sporo się przemieszczasz, pracujesz poza domem albo często jeździsz na spotkania. Lekkość i smukłość tego urządzenia sprawią, że nie obciąży nadmiernie twojej torby i nie zajmie w niej zbyt dużo miejsca. Warto zadbać o swój kręgosłup!

MateBook 13 na co dzień

Po otworzeniu laptopa (można to – bez większego problemu zrobić jednym palcem, podobnie jak np. w MateBooku X Pro) w oczy rzucają się dwie rzeczy: klawiatura i ekran.

Ekran

W przypadku ekranu nie mam na myśli jego kąta widzenia (178 stopni) tylko to, że boczne ramki ekranu mają grubość zaledwie 4,4 mm. Górna ramka jest grubsza – kryje wbudowaną w urządzenie kamerę. Dodać jeszcze trzeba, że ekran w 100 proc. odwzorowuje gamę kolorów sRGB.

Mimo tego, że przekątna ekranu wynosiła 13 cali, to podczas codziennego użytkowania miałem wrażenie, że pracuję na notebooku z większym wyświetlaczem. Miało na to wpływ to, że wyświetlacz zajmuje aż 88 proc. powierzchni ekranu.

Gładzik

Wbudowany w notebooka touchpad działał na tyle dobrze, że przez pierwszą część testu nie czułem potrzeby podłączania myszy. Postanowiłem jednak sprawdzić jak MateBook 13 będzie współpracował z myszą podłączaną bezprzewodowo – przez Bluetooth. Połączenie i konfiguracja myszy przebiegły bez żadnych problemów (co nie zawsze jest normą).

Klawiatura

Także i podświetlana klawiatura zajmuje praktycznie całą szerokość urządzenia – boczne ramki są (w mojej przynajmniej opinii) niewiele grubsze od tych na ekranie. MateBook 13 wyposażony jest w klawiaturę wyspową, zwaną też klawiaturą typu chiclet.

Podobne artykuły