Ile kosztuje utrzymanie studenta?

  • 29 Maj 2020
  • 4 min. czytania
  • Komentarze(39)
Zastanawiasz się nad podjęciem studiów, ale nie jesteś pewien, czy będziesz w stanie się utrzymać? Z pewnością musisz zatem dowiedzieć się, ile dokładnie kosztuje utrzymanie studenta i jakie opłaty musisz wziąć pod uwagę. Specjalnie dla Ciebie przygotowaliśmy podsumowanie najważniejszych kosztów studenckiego życia. Oczywiście koszty utrzymania będą różne w poszczególnych miastach Polski.
Ile kosztuje utrzymanie studenta?

Przygotowując podsumowanie skupiliśmy się głównie na stolicy naszego kraju. Jak się bowiem okazuje, to tu polscy studenci najbardziej skłonni są kontynuować edukację na uczelni wyższej. Warszawa jest bowiem drugim miastem w Europie pod względem liczby studentów, z wynikiem 235 tys. osób (dane z 2019 roku). 

Utrzymanie studenta jest w dużej mierze zależne od stylu życia. Stołować można się przecież w barach mlecznych, jak i w restauracjach. Większość młodych osób zdecydowanie stawia jednak na oszczędzanie. Jeśli chcesz utrzymać się na studiach załóż konto dla młodych i trzymaj się kilku prostych zasad. Poniżej praktyczne porady i podsumowanie podstawowych kosztów utrzymania w Warszawie.

Mieszkanie – jakie i za ile?

Student ma do wyboru kilka opcji: akademik, wynajem pokoju lub mieszkania. Cena pokoju w akademiku zależy od jego standardu i liczby lokatorów. W przypadku pokoi oferowanych przez akademiki Uniwersytetu Warszawskiego, waha się od 315 do 670 zł miesięcznie, Politechniki Warszawskiej – od 310 do 730 zł, SGH – od 430 do 590 zł, a SGGW – od 350 do 550 zł. 

Niestety, ze względu na ograniczoną liczbę, nie każdy student zdobędzie pokój w akademiku - np. UW dysponuje 2 500 miejscami przy ponad 50 000 uczących się. Jakie są zatem inne możliwości? Wynajem pokoju (tzw. stancji) kosztować będzie minimum 600 zł miesięcznie. Cena pokoju o wyższym standardzie w miejscu dobrze skomunikowanym z centrum miasta to już koszt ok. 800 zł.

Pozostaje jeszcze opcja wynajmu mieszkania. Osoby ceniące ciszę i prywatność, najtańszą kawalerkę mogą wynająć już za 1 000 zł, plus opłaty licznikowe – ok. 100 zł miesięcznie. Chcące natomiast czerpać jak najwięcej ze studenckiego życia, mogą zdecydować się na wspólne wynajęcie mieszkania wraz ze znajomymi. Minimalny miesięczny koszt wynajmu mieszkania 2-pokojowego to ok. 1 500 – 2 000 zł, 3-pokojowego ok. 2 000 – 2 500 zł.

Jak dojechać?

Oczywiście komunikacją miejską. Jeśli chodzi o Warszawę, jest to nie jeden z najtańszych, ale często również najszybszy środek transportu, jeśli tylko oczywiście trasa dojazdu do uczelni pokrywa się z linią metra lub tramwaju. Bilet studencki 30-dniowy, uprawniający do nieograniczonego korzystania ze wszystkich środków komunikacji miejskiej kosztuje 55 zł. Dodatkowe oszczędności daje zakup biletu 90-dniowego, który kosztuje 140 zł (w skali 3 miesięcy zostaje w naszym portfelu 25 zł).

Studenci od początku marca do końca listopada mogą również korzystać z warszawskich rowerów publicznych Veturilo, których stacje znajdują się w bliskiej okolicy większości uczelni wyższych. Jeśli podróż wypożyczonym rowerem potrwa krócej niż 20 minut, opłata wynosi 0 zł, natomiast od 21 do 60 minuty zaledwie 1 zł.

Gdzie zjeść?

Wątpliwa jakość studenckiego jedzenia to niekończące się źródło żartów. Niesłusznie, ponieważ dobry obiad w Warszawie studenci mogą zjeść już za ok 10 zł. Do ich dyspozycji jest szereg przyuczelnianych stołówek, ale również barów mlecznych oferujących ciepłe obiady w cenie nawet kilku złotych.

Jeśli chodzi natomiast o wieczorne posiłki, warto zaprzyjaźnić się z portalami typu www.znizkistudenta.pl, www.kontostudenta.pl czy www.znizki.dlastudenta.pl, które w podziale na poszczególne kategorie prezentują aktualnie najkorzystniejsze promocje, np. nawet do 80% zniżki za pizzę w dostawie.

Oczywiście planując miesięczny budżet przyszli studenci powinni uwzględnić w nim również koszty podręczników oraz ksero, a także środki na integrację.

Skąd wziąć pieniądze?

„Od rodziców” to zapewne pierwsza odpowiedź przychodząca niejednemu studentowi do głowy. Rodzice mogą oczywiście wspomóc dziecko np. zakładając dla niego konto młodzieżowe, na którym zaczną odpowiednio wcześnie gromadzić środki. Kolejna możliwość to podjęcie przez studenta pracy i Warszawa daje w tym względnie niemalże nieograniczone możliwości pracy stałej lub dorywczej.

Najlepsi studenci mogą natomiast poprawić swoją sytuację finansową dzięki stypendiom rektora. W ten sposób na ich konto młodzieżowe może trafić nawet 1 200 zł miesięcznie. Studenci z ubogich rodzin mogą ubiegać się także o stypendia socjalne, jeśli w ich rodzinie maksymalny próg dochodu na osobę nie przekracza 1 051,70 zł netto

Warto korzystać ze zniżek!

Życie studenckie to w dużej mierze umiejętność oszczędzania i korzystania ze zniżek. Podstawa to konto w banku, dlatego przy jego wyborze warto skorzystać z rankingu kont dla młodych. Wówczas łatwiej znaleźć takie, którego prowadzenie jest całkowicie za darmo. Ponadto, konto młodzieżowe pozwala na korzystanie z licznych zniżek. Konto dla młodych to jednak nie wszystko. Warto szukać okazji w knajpach z jedzeniem, ale i w sklepach, spożywczych, księgarniach czy punktach ksero. Miesięcznie można zaoszczędzić niemałą sumę!

Zobacz pozostałe poradniki dla studentów:

1. Jak budować zdolność kredytową, będąc studentem?

2. Studencki budżet

3. Studencie, przejrzyj się w finansowym lustrze

4. Konto dla studenta – mBank i ING Bank Śląski

Dodano:
21 Sie 2017

Zaktualizowano:
29 Maj 2020

39 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

  • Student Ekspert 01 czerwca 2018
    Studia w Polsce są za darmo dla mieszczuchów w dużych miastach akademickich to zupełnie prawie gratis a i tak się uczyć nie chcą. Spanie w domku przy rodzicach, dojazd komunikacją miejską za zwykłe bilety lub karnet miesięczny !!! NIC nie kosztuje życie bo mamusia zrobi kanapki !!! SCHODY zaczynają się dla WSZYSTKICH pozostałych czyli dojezdnych i tu ta sama niemalże darmowa instytucja zamienia się w KOSZMAR FINANSOWY !!! Dla Warszawiaka czy Wrocławiaka studia licencjackie 3 lata kosztują jedzenie u mamy i dojazd 400 zł m-c razy 10 m-cy razy 3 lata .... 12.000 a dla pozostałych co najmniej 43000 zł z budżetu rodziców.
  • zdegustowana Ekspert 16 sierpnia 2018
    Serio uważasz, że mieszkanie dla kogoś kto mieszka 200km od uczelni to fanaberia?? Ty chyba faktycznie jesteś wredny, albo...
  • BANIA Ekspert 15 sierpnia 2018
    To jest jakies klamstwo, ceny zalosnych w pokoi w Katowicach wynosza 550-650 zl, co wy tu wypisujecie 500 zl za pokoj w Warszawie. Zamiast zerowac cale zycie na tych biednych rodzicach, lepiej schowajcie swoje lenistwo sami wiecie gdzie i idzcie do roboty. Ja studiowalam rano i pracowalam po poludniu, nikt mi nie pomagal.
  • Anna Malek Ekspert 13 sierpnia 2018
    Przedsiębiorczość się chwali ;) A gdzie pracowałeś?
  • Były student Ekspert 10 sierpnia 2018
    Ja od rodziców dostawałem 1 000zł miesięcznie. Mieszkałem z dziewczyną w wynajętym mieszkaniu.Resztę musiałem sobie dorobić.
  • Matka Ekspert 02 sierpnia 2018
    Mając syna na studiach mogę coś o tym powiedzieć, studiuje 300 km od domu, koszt mieszkania dwupokojowego 34,00 m2 to 1350,00 zł miesięcznie (czynsz+odstępne+ogrzewanie), pozostaje do rozliczenia licznikowego prąd i gaz, dodatkowo życie, to koszt około 800,00 zł miesięcznie+dosyłanie, dowóz niektórych produktów, książki, zeszyty, bilet miesięczny autobusowy (średnio 45,00 zł). Pozdrawiam wszystkich rodziców finansujących naukę dzieci i życzę wytrwałości :)
  • martbart Ekspert 25 czerwca 2018
    Bzdury opowiadasz kolego ze kawalerka tyle na Białołęce kosztuje bo za tyle 2 pokojowe mieszkanie można wynająć; 2300 + prąd i masz dwa pokoje. LENIWE mileniastwo niech ruszy D........ a nie czekają aż samo się znajdzie.Pierwsza oferta tuz przy T.Toruńskiej, blisko do C.H Targówek i cena 2300+prąd: https://www.oferty.net/mieszkanie-na-wynajem-biaoka-brzeziny-55m2-2-pokoje-2300-pln-fb,1524627602 https://www.oferty.net/mieszkanie-na-wynajem-biaoka-brzeziny-55m2-2-pokoje-2300-pln-fb,1524627602 a tu cala lista: https://www.oferty.net/mieszkanie-na-wynajem-biaoka-brzeziny-55m2-2-pokoje-2300-pln-fb,1524627602
  • luke Ekspert 12 maja 2018
    Crack, to typowe dla naganiaczy na drogi wynajem. Bardzo często komentarze do takich artykułów piszą cwaniaczki dorobkiewicze Warszawskie, które to żerują na biednych, nieświadomych studentach i wciskają im takie oto bajeczki, jakoby kawalerki są tak niedostępne i powinni dziękować że bulą te 1800-2000zł miesięcznie. Drodzy studenci, nie dajcie się wpuścić w maliny, oceniajcie trzeźwo rynek. Pozwólmy umrzeć cwaniactwu śmiercią naturalną. Tak na marginesie, wynajmuję kawalerkę 15min od centrum za 900zł. Mam też znajomych, którzy wynajmują mieszkania w atrakcyjnych cenach. Artykuł napisany rzetelnie. Pozdrawiam.
  • Dagmara Sudoł Ekspert 08 maja 2018
    Dziękujemy za Twoją opinię :) studia wyższe są w Polsce darmowe, dlatego autor tekstu zwrócił uwagę na koszty utrzymania studenta, które sam lub przy wsparciu rodziców musi pokryć. Pozdrawiam :)
  • Dagmara Sudoł Ekspert 08 maja 2018
    Cześć Technik, dziękujemy za Twoją opinię. Podany w tekście koszt wynikał ze znalezienia przez autora takich ogłoszeń w momencie powstawania artykułu. Pozdrawiam :)

Podobne artykuły