Informujemy, że w związku z wejściem w życie RODO zmodyfikowaliśmy naszą politykę prywatności ×
Advertisement

Jak oszczędzać na jedzeniu? Planuj posiłki!

Fot.

Starasz się gotować dla swojej rodziny smacznie i zdrowo i jednocześnie uniknąć monotonii? Jak jednak wszystkim dogodzić, skoro każdy lubi co innego? Sama wiesz, że często kończy się to marnowaniem jedzenia. Pamiętaj, że wraz z każdym wyrzuconym bananem czy plasterkiem wędliny, w koszu lądują także twoje pieniądze. Jest jednak sposób, aby temu zaradzić. Czytaj dalej!

Jeśli wchodzisz do sklepu, bo miałaś po drodze, a dodatkowo masz pusty żołądek i się spieszysz, to jest ogromna szansa, że wyjdziesz z pełnym koszykiem... zupełnie niepotrzebnych produktów. Co prawda, z tego co kupiłaś ugotujesz potrawę, na którą w danym momencie miałaś największą ochotę. Jednak gdy nazajutrz otworzysz drzwi lodówki, okaże się, że nic konkretnego w niej nie ma, a ty aby przygotować pożywny obiad, musisz znów pójść do sklepu.

Dlaczego warto planować posiłki?

Korzyści z przemyślanego kupowania i gotowania jest wiele. Po pierwsze, oszczędzasz pieniądze, bo kupujesz tylko to, co potrzebne i rzadziej odwiedzasz supermarket. Po drugie, dbasz o zdrowie swoje i swojej rodziny. Jeśli codziennie przygotujesz pożywny i smaczny obiad z domowym deserem, to jest dużo mniejsza szansa, że na potem sięgniecie po słodycze czy słone przekąski. Po trzecie, oszczędzasz mnóstwo czasu, który musiałabyś spędzić na zakupach i na zastanawianiu się, co ugotować. Załatwiasz wszystko mniej więcej raz w tygodniu, a pozostały czas możesz wykorzystać na siłownię, kawę z przyjaciółką czy spacer z dziećmi.

Jak zaplanować tygodniowy jadłospis krok po kroku?

Kluczem dobrej organizacji posiłków jest to, aby jeść różnorodnie, to co wam smakuje i nie marnować jedzenia. Poświęć więc chwilę raz w tygodniu, aby stworzyć menu. Zanim zaczniesz planować, co ugotujesz, warto wykorzystać zapasy, które już masz. Sprawdź więc zawartość lodówki i kuchennych szafek i na podstawie znalezionych tam składników, stwórz menu.

1. Zacznij od bazy, czyli artykułów, które kupujesz na zapas, bo nie trzeba ich zjeść od razu (np. ziemniaki, ryż, makaron, kasza). Stwórz sobie tabelkę, gdzie wpiszesz dni tygodnia i posiłki, które jecie. Przykładowo, jeśli znajdziesz ryż, to w poniedziałek na obiad wpisz sobie: „ryż z...”, a potem skompletuj pozostałe składniki.

2. Wykorzystaj produkty, które łatwo się psują. Jeśli masz w lodówce np. piersi z kurczaka, którym kończy się termin przydatności do spożycia, to już wiesz, że w poniedziałek zjecie ryż z kurczakiem. Aby posiłek był zdrowszy, a nie masz w domu żadnych warzyw, to od razu wpisz je na listę zakupów. Jeżeli masz w lodówce jajka, to zanotuj, że na śniadanie we wtorek będzie jajecznica lub omlet. Warzyw możesz kupić trochę więcej, by móc je wykorzystać także w tym posiłku. W ten sposób po kolei zapełniasz wszystkie pola z posiłkami na dany dzień, w zależności od tego, ile ich jecie w domu. Uwzględnij także to, że np. śniadanie w domu jecie tylko w weekendy, a na podwieczorek mają ochotę zazwyczaj tylko dzieci.

3. Stwórz listę zakupów. Możesz skorzystać z aplikacji na telefon (np. Listonic), która dopasuje artykuły do konkretnej kategorii, dzięki temu łatwiej znajdziesz je w sklepie i spędzisz tam mniej czasu.

4. Kombinuj ze składnikami. Aby stworzyć listę, musisz mieć już uzupełnione wszystkie pola z posiłkami. Skoro resztki masz już zagospodarowane, to czas na twoją kulinarną inwencję. Jeśli lubisz gotować, to na tym etapie poszukaj nowych przepisów na dania, na które masz ochotę. Składniki potrzebne do ich wykonania, zapisz na liście zakupów. Często bywa tak, że całego opakowania nie wykorzystasz do jednego dania. Zastanów się więc, co zrobić z resztą. Przykładowo, znalazłaś nowy przepis na zapiekankę z suszonymi pomidorami, do której potrzeba tylko pół słoika. Drugą połowę możesz wykorzystać jako dodatek do pizzy na kolację następnego dnia.

5. Magazynuj dania na czarną godzinę. Pewnie często zdarza ci się, że nie masz czasu gotować. Wtedy zazwyczaj jesz na mieście czy zamawiasz obiad do domu. Jeśli takie sytuacje zdarzają ci się zbyt często, to jest to duże obciążenie dla twojego portfela. Właśnie dlatego warto mrozić lub wekować posiłki, aby móc je potem wykorzystać. Łatwo się mrozi owoce czy zioła, a gotowe sosy (np. pomidorowy czy leczo) możesz zamknąć w słoikach. Jeśli wiesz, że któregoś dnia będziesz musiała zostać np. dłużej w pracy, to wtedy jako danie obiadowe wpisz od razu wcześniej przygotowany posiłek. To dobre rozwiązanie także gdy ugotowałaś za dużo, a nie chcecie jeść przez trzy dni tego samego.

6. Zgromadź inspiracje. Kiedy siedzisz nad tabelką z menu, ale nic nie przychodzi ci do głowy, to warto stworzyć sobie listę inspiracji. Mogą to być dania ekspresowe (np. makaron z gotowym pesto, tortilla z warzywami) albo wasze ulubione, które masz przetrenowane i łatwo ci się je przyrządza. W ten sposób szybko zapełnisz pustkę w głowie.

Mam nadzieję, że te wskazówki pozwolą ci przede wszystkim nie marnować jedzenia, oszczędzać pieniądze na zakupach i spędzać mniej czasu na gotowaniu, żebyś mogła spędzić go tak, jak najbardziej lubisz.


Podobne artykuły