Informujemy, że w związku z wejściem w życie RODO zmodyfikowaliśmy naszą politykę prywatności ×

Jak spłacić długi?

Fot.

Coraz łatwiejszy dostęp do pożyczek, szczególnie tych oferowanych przez firmy pozabankowe, powoduje, że szybko można stracić kontrolę nad wysokością swojego zadłużenia. Niestety, spłata kredytów nie jest już tak prosta. Musisz posiadać dobry plan wyjścia z długów i kontroli bieżących wydatków, a następnie konsekwentnie się go trzymać.

Sporządź plan spłaty pożyczek

Z ekonomicznego punktu widzenia najlepiej spłacać kredyty w kolejności od tych z najwyższym oprocentowaniem do tych z najniższym. Pozwoli to zahamować powiększanie się zadłużenia, które zazwyczaj narasta właśnie z powodu ciągle naliczanych odsetek. Ustal kwotę, którą co miesiąc będziesz przeznaczał na pokrycie rat długu o największym oprocentowaniu. Gdy już go uregulujesz, nie obniżaj ten sumy. Przeznacz ją na wyrównanie kolejnej pożyczki. Z biegiem czasu kwota, która początkowo wystarczała na uregulowanie jednego kredytu, pozwoli na spłatę dwóch lub kilku jednocześnie.

Dla osób, które nie mają na tyle silnej woli, aby zacząć spłatę pożyczek od tych z najwyższym oprocentowaniem, lepsza może okazać się metoda zupełnie inna od poprzedniej. W tym przypadku powinieneś zacząć walkę z długami w kolejności od tych o najniższej wysokości do tych o najwyższej. Wyznacz stałą miesięczną kwotę, która posłuży Ci do spłaty kredytów. W związku z tym, że rozpoczniesz walkę z zadłużeniem od najmniejszych pożyczek, początkowo będziesz szybko się ich pozbywał. Poczujesz komfort psychiczny wynikający z efektywnej spłaty długów. To zaś da Ci motywację do dalszego działania. Ustaloną miesięczną kwotę z biegiem czasu zwiększaj, co pozwoli Ci szybciej spłacić większe kredyty.

Możesz także spróbować połączyć wszystkie swoje pożyczki w jeden kredyt konsolidacyjny. Szczególnie że banki na różne sposoby starają się zachęcić potencjalnych klientów do skorzystania z tego rozwiązania. Dla przykładu, osoby, które wybiorą kredyt konsolidacyjny w Alior Banku, będą płacić miesięczną ratę w wysokości niższej niż suma dotychczasowych rat wszystkich zobowiązań. Dodatkowo, bank spłaci za kredytobiorcę 3% wartości salda połączonych pożyczek. Oprocentowanie nominalne wynosi od 6,99% w skali roku. Najwyższa kwota możliwa do uzyskania to 200 000 złotych, najniższa – 500 złotych. Maksymalny okres kredytowania to 10 lat. Natomiast eurobank poza niższą miesięczną ratą oferuje również zwrot 1/3 wysokości prowizji za udzielenie pożyczki oraz możliwość otrzymania dodatkowych pieniędzy na dowolny cel. Osoby, które starają się o kredyt konsolidacyjny w tym banku, mogą otrzymać od 2000 do 150 000 złotych. Maksymalny okres kredytowania to 9 lat.

Przygotuj się do spłaty kredytów

Po opracowaniu planu walki z zadłużeniem, zastanów się, co możesz zrobić, aby nie brać kolejnych pożyczek i wygospodarować dodatkowe środki na spłatę obecnych zobowiązań.

W pierwszej kolejności zrezygnuj ze wszystkich dostępnych możliwości, które ułatwiają Ci szybkie zaciągnięcie kredytu. Mowa tu przede wszystkim o kartach kredytowych i linii kredytowej na rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowym. Poza tym są to produkty, za które płacisz, nawet jeśli z nich nie korzystasz. Są to drobne opłaty, ale jeśli chcesz uporać się z długami, warto zrezygnować ze wszystkich zbędnych wydatków, nawet tych niewielkich. Tymi drobnymi sumami, nawet w wysokości kilku złotych, będziesz mógł zasilić środki przeznaczone na spłatę kredytów. Szczególnie że nawet drobne wydatki, które systematycznie ponosisz, z biegiem czasu tworzą sporą kwotę. Dla przykładu, w niektórych bankach użytkownik karty kredytowej nie ponosi rocznej opłaty za jej użytkowanie, ale tylko pod warunkiem, że przez rok średnia miesięczna wysokość transakcji bezgotówkowych wykonywanych za jej pomocą wyniesie nie mniej niż na przykład 200 złotych. W przeciwnym wypadku właściciel karty będzie musiał zapłacić za nią nawet kilkadziesiąt złotych. Natomiast w przypadku linii kredytowej na koncie, właściciel ROR-u płaci prowizję za jej udzielenie, a także za każde podwyższenie limitu. Zazwyczaj wynosi ona nie mniej niż 50 złotych.

Przeanalizuj swoje miesięczne wydatki

Sporządź ich listę. Najpierw wypisz te, które są niezbędne i najważniejsze. Są to najczęściej opłaty za media, na przykład prąd, gaz, energię elektryczną, żywność, odzież oraz utrzymanie samochodu. Na końcu wypisz wydatki, które najłatwiej jest Ci ograniczyć. Najczęściej dotyczą one zakupu przedmiotów, bez których jesteś w stanie się obejść. Zrezygnuj z nich. Jeśli mimo ich ograniczenia, wysokość Twoich wydatków nadal przewyższa dochody, zastanów się nad podjęciem dodatkowego zatrudnienia. Możesz poszukać takiej pracy, którą będziesz mógł wykonywać zdalnie, na przykład przez Internet. W spłacie długów, szczególnie tych mniejszych, pomogą Ci środki pochodzące ze sprzedaży przedmiotów, z których już nie korzystasz lub tych, o których na co dzień nawet nie pamiętasz. Mowa tu przede wszystkim o różnego rodzaju gadżetach, drobnym sprzęcie elektronicznym, nieużywanej odzieży, które możesz sprzedać na przykład na internetowych portalach aukcyjnych.

Spróbuj negocjować sposób spłaty pożyczek z wierzycielami

Możesz to zrobić sam, jeśli czujesz się na siłach, lub za pośrednictwem profesjonalnej firmy antywindykacyjnej. Warto skorzystać z jej usług zwłaszcza w przypadku skomplikowanych spraw, które wymagają dużej wiedzy z zakresu prawa, podatków i egzekucji długów. Antywindykator sprawdzi również, czy działania prowadzone przez wierzycieli przeciwko Tobie są uzasadnione i zgodne z przepisami. Jeśli okaże się, że nie są, zawarcie porozumienia z kredytodawcami będzie łatwiejsze. Być może uda się przedłużyć okres spłaty pożyczki, obniżyć jej wysokość lub umorzyć część odsetek.

Jeśli będziesz konsekwentnie trzymać się opracowanego planu, na pewno uda Ci się wyjść z długów. Za każdy uregulowany kredyt nagradzaj się jakąś przyjemną drobnostką. Dodatkową motywacją może być myśl o tym, że po spłacie wszystkich zobowiązań będziesz mógł w końcu pozwolić sobie na to, na co nie możesz teraz, na przykład na zakup nowego samochodu. Życzymy powodzenia w walce z długami!

 

Podobne artykuły