Jak zainwestować 50 tys. złotych?

  • 17 Cze 2016
  • 6 min. czytania
  • Komentarze(0)
Znajdź odpowiednią dla siebie inwestycję: bezpieczną, jeśli nie chcesz ponieść straty, albo bardziej zyskowną, jeśli jesteś gotowy ponieść ryzyko.
Jak zainwestować 50 tys. złotych?

Zaoszczędziłeś 50 tys. złotych? Świetnie! Masz kapitał, który możesz pomnożyć i zabezpieczyć swoją przyszłość finansową. Znajdź odpowiednią dla siebie inwestycję: bezpieczną, jeśli nie chcesz ponieść straty, albo bardziej zyskowną, jeśli jesteś gotowy ponieść ryzyko.

Nie ma jednego sposobu na skuteczne pomnażanie oszczędności. To, co zrobisz ze swoimi pieniędzmi, zależy od wielu czynników: Twoich potrzeb, preferencji oraz skłonności do ryzyka. Poznaj trzy osoby, które zgromadziły 50 tys. złotych i zobacz, jak je zainwestowały.

Jak inwestować, aby nie stracić?

Elżbieta ma 45 lat i regularnie przez 20 lat odkładała drobne kwoty z pensji tak, że aktualnie ma 50 tys. złotych oszczędności. Ma świadomość, że emerytura coraz bliżej i chce się zabezpieczyć na jesień życia. Gdyby straciła dużą część kapitału, trudno byłoby jej żyć na akceptowalnym dla niej poziomie, dlatego postanowiła zainwestować w bezpieczne instrumenty, które przede wszystkim pozwolą zachować jej pierwotny kapitał. Wysokość zysku to sprawa drugorzędna.

Co zrobiła Elżbieta? Przede wszystkim podzieliła swój kapitał na kilka części po to, żeby maksymalnie zminimalizować ryzyko. 25 tys. złotych umieściła na lokacie bankowej. Jakiej? Najwyżej oprocentowanej. Sprawdź, która lokata jest aktualnie najbardziej opłacalna. Elżbieta potraktowała lokatę głównie jako sposób na bezpieczne przechowanie pieniędzy, a zysk jako czynnik dodatkowy. 15 tys. złotych ulokowała w obligacjach skarbowych, czyli w papierach wartościowych emitowanych przez Skarb Państwa. Sprzedaje je minister finansów, który w ten sposób pożycza od kupujących kapitał, a po określonym z góry czasie zwraca im wraz z należnymi odsetkami. Obecnie na obligacjach można zarobić około 2 proc.

5 tys. ze swoich oszczędności Elżbieta postanowiła przeznaczyć na indywidualne oszczędzanie na emeryturę. Te pieniądze wpłaciła na Indywidualne Konto Emerytalne (IKE). Bezpośrednio nie osiąga z tego tytułu żadnego zysku, ale w momencie wypłaty środków, nie musi płacić podatku od zysków kapitałowych (podatku Belki). Warunkiem jest, że wypłacić środki może po ukończeniu 60 lat albo 55 lat, jeżeli wtedy nabyła prawo do emerytury. Musi pamiętać także o tym, że zwolnienie z podatku będzie ją obowiązywało, jeśli będzie wpłacać na IKE przez conajmniej 5 lat lub dokonaa ponad połowy wpłat nie później niż 5 lat przed złożeniem wniosku o ich wypłatę.

Pozostałą część (5 tys. złotych) zdecydowała się zainwestować w sposób bardziej ryzykowny. Wybrała fundusz inwestycyjny, a wybór papierów wartościowych do swojego portfela powierzyła specjalistom. Zaznaczyła tylko, że wybiera opcję bezpieczną, czyli fundusze rynku pieniężnego.

Jak zainwestować 50 tys. złotych?

Złoty środek

Karol skończył właśnie 27 lat, ma stabilną pracę, niedawno kupił mieszkanie. Dostał w spadku po babci 50 tys. złotych, które postanowił zainwestować. Ukończył studia ekonomiczne, więc w miarę pewnie czuje się w tej tematyce. Nie ma jednak praktycznego doświadczenia, więc postanowił zaufać ekspertom. 40 tys. złotych chce ulokować w funduszach inwestycyjnych. Aby zminimalizować ryzyko, podzielił swój kapitał na pół i rozmieścił go w dwóch typach funduszy. Połowę w bezpiecznych funduszach, czyli w obligacjach i krótkoterminowych papierach dłużnych. Drugą połowę przeznaczył na opcję mieszaną, czyli na fundusze stabilnego wzrostu oraz zrównoważone.

A co z pozostałym kapitałem? Karol chce dzięki niemu zbudować poduszkę bezpieczeństwa. 10 tys. złotych włoży na lokatę, która da mu mały, ale stabilny zysk i nie pozwoli na utratę pieniędzy.

Jak zainwestować 50 tys. złotych?

Inwestycje dające zysk

Marek ma własną firmę, przynoszącą stałe dochody od kilku lat. 50 tys. złotych chce przeznaczyć na agresywniejsze inwestycje. Liczy na duży zysk, ale zdaje sobie także sprawę z wysokiego ryzyka. Nie chce stracić wszystkiego, więc podzielił swój portfel. 30 tys. złotych zainwestował w akcje. Spółki dobrał według własnej analizy, korzystając z pomocy doradcy inwestycyjnego. Pamiętał o tym, żeby były to podmioty z różnych branż, o różnej wielkości i charakteryzujące się różnymi wynikami. Dzięki temu, w pewnym stopniu uniezależnił się od czynników rynkowych. Na przykład krach w danej branży nie sprawi, że cały portfel Marka osiągnie spadek.

20 tys. złotych Marek chce zainwestować bezpiecznie. Mimo dużych możliwości inwestycyjnych, nie może sobie pozwolić na stratę całości kapitału. Po 10 tys. złotych ulokował więc w obligacjach skarbowych i na lokacie bankowej.

Jak zainwestować 50 tys. złotych?

No to w co powinienem zainwestować?

Odkrywamy karty. Tak naprawdę historia Elżbiety, Karola i Marka powstała po to, żebyś mógł odnaleźć w nich własną sytuację i podejście do inwestowania. Elżbieta oszczędzała przez długie lata i chce zainwestować bezpiecznie, by jak najmniej stracić. Karol ma stabilniejszą sytuację dochodową, więc może „potrenować” inwestowanie. Nie akceptuje wysokiego poziomu ryzyka, więc w dużej mierze podjęcie decyzji finansowych powierzył specjalistom. Marek ma doświadczenie w grze na giełdzie, a te 50 tys. złotych to nie są jego jedyne oszczędności, więc postąpi bardziej ryzykownie, by osiągnąć wyższy zysk.

Sposobów na zainwestowanie 50 tys. złotych jest tyle, ile posiadaczy takiego kapitału. To od Ciebie zależy, co z nimi zrobisz. Niezależnie od tego, jak wysokie ryzyko możesz ponieść oraz ile chcesz zarobić, pamiętaj, żeby podzielić te pieniądze. Dzięki temu jedna ich część może wypracowywać zyski, a druga budować Twoją finansową poduszkę bezpieczeństwa.

Życzymy pomyślnych decyzji inwestycyjnych!
 

No to w co powinienem zainwestować?

Odkrywamy karty. Tak naprawdę historia Elżbiety, Karola i Marka powstała po to, żebyś mógł odnaleźć w nich własną sytuację i podejście do inwestowania. Elżbieta oszczędzała przez długie lata i chce zainwestować bezpiecznie, by jak najmniej stracić. Karol ma stabilniejszą sytuację dochodową, więc może „potrenować” inwestowanie. Nie akceptuje wysokiego poziomu ryzyka, więc w dużej mierze podjęcie decyzji finansowych powierzył specjalistom. Marek ma doświadczenie w grze na giełdzie, a te 50 tys. złotych to nie są jego jedyne oszczędności, więc postąpi bardziej ryzykownie, by osiągnąć wyższy zysk.

Sposobów na zainwestowanie 50 tys. złotych jest tyle, ile posiadaczy takiego kapitału. To od Ciebie zależy, co z nimi zrobisz. Niezależnie od tego, jak wysokie ryzyko możesz ponieść oraz ile chcesz zarobić, pamiętaj, żeby podzielić te pieniądze. Dzięki temu jedna ich część może wypracowywać zyski, a druga budować Twoją finansową poduszkę bezpieczeństwa (link do artykułu Asi o tym).

Życzymy pomyślnych decyzji inwestycyjnych!

Dodano:
17 Cze 2016

Zaktualizowano:
21 Wrz 2020

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły