Jak zarządzać domowym budżetem - 5 sposobów dla leniwych

  • 04 Lis 2016
  • 4 min. czytania
  • Komentarze(0)
Odzyskaj kontrolę nad swoimi finansami.
Jak zarządzać domowym budżetem - 5 sposobów dla leniwych

Domowy budżet przydaje się, gdy nie wiesz, gdzie uciekają twoje pieniądze i mimo że zarabiasz wystarczająco, to wciąż jesteś pod kreską. Rozumiem jednak, że przerażają cię skomplikowane arkusze w Excelu i notowanie każdej złotówki wydanej na kawę czy bilet autobusowy. Dzięki kilku prostym metodom zapanujesz wreszcie nad swoimi finansami i nie zajmie ci to zbyt wiele czasu!

Na czym polega budżetowanie? W prostych słowach mówiąc, jest to spisywanie twoich wydatków i dochodów (najczęściej w danym miesiącu) i dążenie do tego, aby zarabiać więcej, niż wydawać. Pensję zazwyczaj dostajesz raz w miesiącu i za nią musisz przeżyć cały ten czas. Idealnie byłoby także coś zaoszczędzić. Jeśli wciąż masz z tym problem, czytaj dalej.

1. Płać najpierw sobie

Zamiast oszczędzać to, co zostało ci z comiesięcznych wydatków, wydawaj to, co zostało ci po zgromadzeniu pieniędzy. Zastanów się, ile co miesiąc jesteś w stanie przeznaczyć na ten cel (może być to nawet 50 zł). Załóż konto oszczędnościowe i na dzień, w którym dostajesz wynagrodzenie, ustaw zlecenie stałe na daną kwotę z rachunku osobistego na oszczędnościowy. Dzięki temu o tym nie zapomnisz, a poduszka finansowa będzie tworzyć się sama.

2. Opłacaj rachunki zaraz po wpłynięciu pensji

Opłaty za mieszkanie czy media są jedną z ważniejszych kategorii w budżecie. Aby pod koniec miesiąca nie martwić się o niezapłacone rachunki, ureguluj je wszystkie od razu po wpłynięciu pensji. Ustal sobie jeden konkretny dzień w miesiącu, kiedy będziesz się tym zajmować. Dzięki temu unikniesz kar za spóźnienie i na resztę miesiąca będziesz mógł o tym zapomnieć. Jeżeli masz do zapłacenia rachunki, które musisz uregulować danego dnia (np. umówiłeś się tak osobą, od której wynajmujesz mieszkanie), to mam dla ciebie inne rozwiązanie. Aby nie pogubić się w rachunkach, które zostały już zapłacone i które jeszcze czekają, możesz je wszystkie przypiąć na tablicy korkowej (np. w kuchni). To, co zostało zapłacone, ściągasz i chowasz do segregatora. Dzięki temu codziennie widzisz, ile jeszcze musisz uregulować.

3. Planuj większe wydatki

Zapisywanie każdej wydanej złotówki jest uciążliwe. Jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z zarządzaniem budżetem, to powinieneś zacząć od planowania większych wydatków (ubezpieczenie samochodu, karnet na siłownie, sprzęt elektroniczny, ubrania itp.). Nie zajmuje to zbyt wiele czasu, ani nie wymaga żelaznej samodyscypliny. Kiedy przelejesz już pieniądze na konto oszczędnościowe oraz zapłacisz obowiązkowe opłaty, policz, ile pieniędzy ci zostało i co jeszcze planujesz w tym miesiącu kupić. Zsumuj te wydatki i odejmij od kwoty, którą masz. Dzięki temu zobaczysz, czy nie balansujesz na krawędzi zadłużenia. Jeśli tak, to powinieneś część zakupów odłożyć na kolejne miesiące.

4. Zakupy spożywcze rób w internecie

Najłatwiej stracić kontrolę nad wydatkami na zakupach spożywczych. Co prawda, pojedynczy produkt nie jest zbyt drogi, ale gdy twój koszyk pęka w szwach, łatwo stracić kontrolę nad tym, co ile kosztuje. Zamiast opierać się pokusom pachnącego pieczywa czy kolorowych słodyczy, rób zakupy w internecie. W sklepie internetowym możesz na spokojnie wybrać to, co ci potrzebne, porównać ceny, a co najważniejsze, zobaczyć, ile zapłacisz jeszcze przed zakupem, a nie gdy pani kasjerka skończy kasować. Kiedy koszt zakupów będzie wyższy, niż zaplanowałeś, to stojąc przy kasie raczej nie zaczniesz zwracać produktów, bo ludzie czekający w kolejce za tobą pewnie by cię zlinczowali.

Z danych artykułów w sklepie internetowym możesz zrezygnować jednym kliknięciem bez konieczności słuchania pretensji czy odpierania wymownych spojrzeń. Ogromnym plusem takich zakupów jest także oszczędność czasu, który możesz przeznaczyć na przyjemności.

5. Wypróbuj aplikację

W internecie można znaleźć wiele narzędzi, które pomagają kontrolować wydatki. Większość z nich łączy to, że trzeba ręcznie wpisywać każdy zakup. Jest to jednak trochę uciążliwe. Rozwiązaniem dla leniwych jest aplikacja mobilna banku lub chociażby bankowość internetowa. Wiele banków umożliwia śledzenie wydatków. Na podstawie tytułu przelewu lub odbiorcy przyporządkowuje je do danej kategorii. Łatwo możesz zobaczyć, ile na co wydałeś w danym okresie. Warunek jest tylko jeden: zakupy w miarę możliwości musisz opłacać kartą. Pozostałe, co oczywiste, nie zostaną sklasyfikowane.

To, że trafiłeś na ten artykuł, bardzo dobrze o tobie świadczy. Choć jesteś początkujący w zarządzaniu swoim budżetem, to chcesz to zmienić. Odpowiednia motywacja jest już początkiem sukcesu. Aby jednak na chęciach się nie skończyło, wprowadź w życie te wskazówki od razu. Zobaczysz, jak dobrze jest odzyskać kontrolę.
 

Dodano:
04 Lis 2016

Zaktualizowano:
28 Maj 2020

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły