Jeden z oddziałów Santandera we Wrocławiu zamknięty. Pracownik zaraził się koronawirusem

  • 20 Mar 2020
  • 2 min. czytania
  • Komentarze(0)
Placówka przy ul. Legnickiej jest nieczynna, a sanepid dostał już listę wszystkich klientów, którzy mieli kontakt z pracownikiem. Na tej samej ulicy znajduje się oddział Credit Agricole, gdzie większość pracowników została wysłana do domu, bo u wiceprezesa wykryto koronawirusa.
Jeden z oddziałów Santandera we Wrocławiu zamknięty. Pracownik zaraził się koronawirusem

Oddział Santandera zamknięty

Według portalu GazetaWroclawska.pl sanepid otrzymał listę obsługiwanych w ciągu ostatnich 14 dni klientów pracownika. Jak poinformowała Monika Nowakowska z biura prasowego Santandera:

Bank podjął działania jeszcze przed otrzymaniem informacji o wyniku testu i zamknął placówkę. Jesteśmy w stałym kontakcie z naszym pracownikiem i pozostałymi osobami z tego oddziału, które znajdują się w kwarantannie. Dodaje też: Placówka pozostanie nieczynna, a klientów kierujemy do innych oddziałów banku we Wrocławiu. Jesteśmy w stałym kontakcie z odpowiednimi służbami, realizujemy zalecenia, w tym dezynfekcję placówki. Pracownicy banku zostali poinformowani o sytuacji.

Jak działają banki podczas epidemii? Zobacz nasz raport! >>

Oddział znajduje się w biurowcu Quattro Forum. Wszystkie pomieszczenia przechodzą dezynfekcję.

O zarażeniu pracownika wiadomo jest od soboty. Mężczyzna nie wie, od kogo się zaraził, nie wyjeżdżał ostatnio z Polski. Przyznał jednak, że przez oddział przewinęło się w ostatnim czasie wielu klientów.

Credit Agricole – zarażony wiceprezes

Przy ul. Legnickiej znajduje się także biurowiec z siedzibą Credit Agricole, którego wiceprezes zaraził się koronawirusem za granicą. Obecnie znajduje się w szpitalu i czuje się dobrze. Wkrótce po nim zaraziła się pracownica banku, która również trafiła do szpitala. Większość zatrudnionych w oddziale osób pracuje teraz zdalnie z domu. Pozostałych obowiązuje utrzymywanie dystansu.

W biurowcach przy ul. Legnickiej we Wrocławiu wykryto także inne przypadki zachorowań. Dotyczy to firmy Nokia, której pracownicy zostali wysłani do domu z powodu wyniku pozytywnego u jednego z zatrudnionych. Pomieszczenia są odkażane. Informacja o tym przypadku pojawiła się w sobotę. Obecnie pracownik Nokii znajduje się w szpitalu na ul. Koszarowej, podobnie jak wiceprezes Credit Agricole.

Środki bezpieczeństwa w oddziałach banków

Banki zachęcają do załatwiania wszelkich spraw za pomocą serwisów transakcyjnych, aplikacji i infolinii. Klienci wciąż mogą udać się do oddziału, ale muszą przestrzegać kilku zasad. Po pierwsze  poczekać przed wejściem aż pracownik zaprosi do środka, bo tam może znajdować się ograniczona liczba osób. Po drugie zachować odstęp 1-1,5 m od innych. Klienci, którzy mają objawy choroby, nie powinni przychodzić do oddziału. Pracownik ma prawo ich wyprosić. Bank nie zaleca wizyt osobom starszym, a także dzieciom. Niektóre oddziały są tymczasowo zamykane lub ich godziny są skrócone. Warto zapoznać się z aktualnymi informacjami na ten temat na oficjalnych stronach.

Podobne artykuły