Kłopoty banków. Wskaźnik ROE spadł poniżej 10%

  • 31 Sty 2020
  • 2 min. czytania
  • Komentarze(0)
Spada rentowność banków
Kłopoty banków. Wskaźnik ROE spadł poniżej 10%

Według ekspertów prawdopodobnie żaden bank nie osiągnął w 2019 r. rentowności na poziomie wyższym niż 10%. Najlepiej wypadł Santander, jednocześnie zaliczając rekordowo niski dla siebie wynik 9,7%.

Rentowność banków spada

10% rocznie zwrotu z kapitału – mniej więcej tyle potrzebują banki, by odnotowywać zyski. Tymczasem średni wskaźnik ROE całego polskiego sektora bankowego wynosi 7% Dlaczego tak się dzieje? Po wyrokach TSUE okazało się, że kredyty hipoteczne we frankach mogą przysporzyć problemy nie tylko tym, którzy je zaciągnęli, ale także samym bankom.

Trybunał Sprawiedliwości stanął po stronie kredytobiorców i unieważnił umowy kredytowe, gdy dostrzegł brak równowagi między stronami oraz stosowanie niedozwolonych klauzul. Dodatkowe obciążenie finansowe dla banków wynikło z konieczności oddania opłat dodatkowych za pozostałe miesiące klientom, którzy spłacili kredyty przed czasem. W związku z przychylnością TSUE pozwów wciąż przybywa. Z tego powodu Santander przygotował rezerwy o wartości 173 mln zł na ewentualne porażki w sądzie. Obecnie odbywa się 1,5 tys. spraw.

Kłopoty banków wynikają też z wyższych podatków. W przypadku Santandera podatek CIT wyniósł więcej o 10% (952 mln zł) w porównaniu do poprzedniego roku, a podatek bankowy o 28% więcej (599 mln zł). Dodatkowo doszło 225 mln zł na fundusz przymusowej restrukturyzacji banków, 58 mln zł na fundusz gwarancji depozytów i 20 mln zł na działalność nadzoru bankowego.
Gdyby nie podwyższone opłaty, Santander zarobiłby znacznie więcej, a wskaźnik ROE – zdaniem Michała Gajewskiego, prezesa banku – wyniósłby 11,2%, zwłaszcza że grupa Santander BP udzieliła o 23% kredytów gotówkowych więcej niż w poprzednim roku. Ostatecznie zyskała 2,14 mld zł, czyli o 9,5% mniej.

Możliwe rozwiązania problemu rentowności banków

Jak podaje portal serwisy.gazetaprawna.pl Mirosław Panek, prezes Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, wskazuje dwa sposoby na zmniejszenie obciążenia sektora bankowego. Pierwszy to stworzenie rezerw na kredyty walutowe, stanowiących zabezpieczenie dla banków i ostateczne wyjaśnienie sprawy kredytów frankowych. Drugi to powołanie prywatnego funduszu (banku pomostowego) na wzór Włoch, który miałby pozwolić na uniknięcie przymusowych restrukturyzacji. Związek Banków Polskich wyszedł też z propozycją, by podatek bankowy przeznaczony był na BFG.

Pomysł prywatnego funduszu pomocowego już był w Polsce zrealizowany. Stało się tak, gdy Wschodni Bank Cukrownictwa został przejęty i dokapitalizowany przez grupę banków, a następnie sprzedany Leszkowi Czarneckiemu. Obecnie jego nazwa to Noble Bank i stanowi część Getin Noble Banku.

Podobne artykuły