Informujemy, że w związku z wejściem w życie RODO zmodyfikowaliśmy naszą politykę prywatności ×
Advertisement

Kredyty są „tańsze” niż 10 lat temu?

Fot.

Rekordowo niski poziom stóp procentowych NBP i stopy WIBOR, z pewnością pozytywnie wpływa na sytuację osób zaciągających nowe kredyty. Warto jednak sprawdzić, czy spadek łącznego kosztu takich kredytów, był proporcjonalny do kolejnych obniżek stóp procentowych.

Powyższa kwestia wydaje się ciekawa, gdyż media czasem donoszą o „przerzuceniu” kosztów podatku bankowego na kredytobiorców. Dzięki danym NBP można również sprawdzić, czy kredyty mieszkaniowe i gotówkowe (po uwzględnieniu różnicy stóp procentowych), obecnie są „tańsze” niż na przykład dziesięć lat wcześniej.

Kredytobiorcy mieszkaniowi nie mają powodów do narzekań

Wiele osób nie wie, że Narodowy Bank Polski oprócz przeciętnego oprocentowania kredytów, podaje również średni poziom wskaźnika RRSO (Rzeczywistej Rocznej Stopy Oprocentowania). Wspomniany wskaźnik informuje o łącznym koszcie kredytu po wliczeniu odsetek, prowizji, składek ubezpieczeniowych oraz innych kwot pobieranych przez bank. Poniższy wykres prezentuje ciekawe dane na temat RRSO nowych kredytów mieszkaniowych od początku 2005 r. do połowy 2017 r. Kosztu „hipotek” nie można analizować bez odniesienia do kosztu pieniądza. Właśnie dlatego na wykresie został przedstawiony również średnioroczny poziom stopy WIBOR 3M. Wspomniana stopa (po powiększeniu o stałą marżę) zwykle wyznacza aktualne oprocentowanie kredytów mieszkaniowych.

Po odpowiednim zaprezentowaniu danych na poniższym wykresie okazuje się, że nowi kredytobiorcy mieszkaniowi nie mają zbytnich powodów do narzekań. Przeciętny koszt finansowania mieszkań mierzony wskaźnikiem RRSO, już od 2015 r. utrzymuje się na rekordowo niskim poziomie (około 4,6%) – tłumaczy Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl. O podobnym koszcie kredytów hipotecznych, można było pomarzyć między innymi w 2005 roku, 2008 roku i 2012 roku (patrz poniższy wykres). Są też nieco mniej optymistyczne wnioski. Różnica pomiędzy średnią wartością RRSO dla nowych „hipotek” i WIBOR-em 3M obecnie jest o połowę większa od rekordowo niskiego wyniku z 2007 r. To wskazuje, że nowe kredyty hipoteczne cechują się znacznie większą zyskownością dla banków (mierzoną jako różnica między kosztem kredytu dla klienta i kosztem pozyskania potrzebnych środków na rynku międzybankowym). Trzeba jednak zwrócić uwagę, że zbliżony poziom zyskowności kredytów mieszkaniowych (dla banków) utrzymuje się już od 2013 r. Na przełomie 2015 r. i 2016 r. mieliśmy do czynienia z wyraźnym wzrostem marż kredytowych, ale dane NBP sugerują, że ta zmiana została skompensowana przez spadek innych kosztów nowych „hipotek” (np. prowizji przygotowawczych i składek ubezpieczeniowych).

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych eBGŻ Analizy oraz NBP / RynekPierwotny.pl

Rok 2017 przyniósł spadek oprocentowania kredytów gotówkowych

Zdaniem eksperta portalu RynekPierwotny.pl ciekawie prezentują się również dane Narodowego Banku Polskiego o poziomie Rzeczywistej Rocznej Stopy Oprocentowania nowych kredytów gotówkowych. Informacje na temat wartości wspomnianego wskaźnika z lat 2005 - 2017, zostały przedstawione w poniższej tabeli. Podobnie jak poprzednio, dane NBP dotyczące RRSO skonfrontowano z poziomem międzybankowej stopy WIBOR - 3M. Dzięki temu można wywnioskować, które spadki lub wzrosty RRSO, miały związek ze zmianami kosztu pieniądza.

Statystyki NBP dotyczące łącznego kosztu nowych kredytów gotówkowych wskazują, że nastały dobre czasy dla osób poszukujących środków na sfinansowanie potrzeb konsumpcyjnych. Według danych z poniższej tabeli, w 2005 r. przeciętne RRSO dla kredytów gotówkowych wynosiło 22,7%. Analogiczny wynik dla pierwszej połowy 2017 r. wynosił już tylko 14,5% i był niższy od wartości odnotowanych w 2015 r. (15,6%) i 2016 r. (15,2%). Znacznie bardziej drastyczny spadek kosztu kredytów gotówkowych, można jednak było zaobserwować dla 2014 r. i 2015 r. (patrz poniższa tabela). Ogólnie rzecz biorąc, przeciętny koszt nowych kredytów gotówkowych pomiędzy 2013 r. oraz I poł. 2017 r. zmniejszył się bardziej, niż mogłyby to sugerować spadki WIBOR-u. Ta zmiana prawdopodobnie była spowodowana zmianą polityki banków, które wzięły pod uwagę poprawiającą się spłacalność „gotówek” i dobrą koniunkturę w gospodarce.

Zmiany kosztu nowych kredytów gotówkowych (2005-2017 r.)
RokŚredni poziom stopy WIBOR 3M Średni poziom RRSO dla nowych kredytów gotówkowych
2005 r. 5,3% 22,7%
2006 r. 4,2% 19,3%
2007 r. 4,7% 21,3%
2008 r. 6,4% 22,4%
2009 r. 4,4% 22,6%
2010 r. 3,9% 21,6%
2011 r. 4,5% 21,8%
2012 r. 4,9% 22,3%
2013 r. 3,0% 20,9%
2014 r. 2,5% 19,3%
2015 r. 1,7% 15,6%
2016 r. 1,7% 15,2%
I poł. 2017 r. 1,7% 14,5%

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych eBGŻ Analizy oraz NBP / RynekPierwotny.pl

W nawiązaniu do powyższych informacji warto przypomnieć, że dotyczą one nowych umów kredytu mieszkaniowego i kredytu gotówkowego. Osoby spłacające zaciągnięte wcześniej kredyty, również odczuły spadek stóp procentowych NBP oraz WIBOR-u. Stało się tak ponieważ praktycznie wszystkie „złotówkowe” kredyty mieszkaniowe w Polsce, posiadają zmienne oprocentowanie (ustalane jako suma WIBOR-u i stałej marży). Identyczny sposób ustalania odsetek jest stosowany w wielu kredytach gotówkowych. Posiadacze kredytów ze zmiennym oprocentowaniem muszą jednak pamiętać, że nieunikniona podwyżka stóp procentowych NBP, przyniesie im wzrost miesięcznej raty.