Młodzi coraz chętniej sięgają po kredyt. Seniorzy przeciwnie

  • 21 Sty 2020
  • 3 min. czytania
  • Komentarze(0)
Młodzi coraz bardziej zadłużeni, ale to przecież emeryci ledwo wiążą koniec z końcem.
Młodzi coraz chętniej sięgają po kredyt. Seniorzy przeciwnie

Jak obliczyli eksperci, dług osób od 18 do 25 lat zwiększył się o 30 proc. względem ubiegłego roku. U ich dziadków tendencja jest odwrotna. Wartość zobowiązań emerytów spadła o ponad pół mld złotych.

Kredyty dla seniorów już nie takie popularne

Według Krajowego Rejestru Długów starsi kredytobiorcy mają do spłacenia niemal 800 tys. zobowiązań na łączną sumę ponad 5,7 mld zł. Największa wartość pojedynczego długu w tej grupie wynosi 8,3 mln zł.

Okazuje się, że kredyty najchętniej zaciągali seniorzy z województwa śląskiego (54 tys. osób ma dług o wartości prawie miliarda zł), mazowieckiego (785 mln zł) i dolnośląskiego (568 mln zł). Częściej kobiety (200 tys. osób z długiem o wartości 3,3 mld zł) niż mężczyźni (130 tys. osób z długiem o wartości 2,4 mld zł). Według ekspertów różnica może wynikać z tego, że panie żyją dłużej oraz tego, że łatwiej poddają się perswazji rodziny.

Najciężej jest tym, którzy dopiero przeszli na emeryturę. Zgodnie z obliczeniami KRD osoby w wieku 65 lat mają do oddania łącznie prawie 627 mln zł. Średnie zadłużenie wynosi ponad 17 tys. zł.

Jak wynika z analiz KRD mieszkańcy miast mają do spłaty większe sumy niż osoby z mniejszych miejscowości. Długi emerytów z obszarów wiejskich są o 83 proc. niższe niż u rówieśników z miast.

Od zeszłego roku w tej grupie wiekowej liczba zadłużonych spadła o 26 tys.

Młodzi chętnie sięgają po kredyt

Gdy starsi wychodzą z długów, młodzi coraz częściej decydują się na kredyty. Dzieje się tak szczególnie w najmłodszej grupie dorosłych – tych w wieku 18-25 lat. Tutaj liczba kredytobiorców wzrosła aż o 30 proc. w porównaniu do ubiegłego roku. Może to mieć związek ze świadczeniami państwowymi, z rosnącymi płacami czy większymi potrzebami konsumpcyjnymi.

Czy 1 000zł wystarczy na studenckie życie, sprawdzamy! >>

Choć studia dzienne na państwowych uczelniach są u nas bezpłatne, jest wciąż grono osób zainteresowanych kredytami gotówkowymi dla studentów, które mają najniższe oprocentowanie spośród tego typu produktów finansowych. Szczególnie, że od stycznia 2019 r. zmieniły się zasady ich przyznawania.

Co się zmieniło? Osoby posiadające status studenta lub doktoranta mogą złożyć wniosek o kredyt gotówkowy w dowolnym momencie roku akademickiego, a nie tak jak było wcześniej, wyłącznie na początku roku akademickiego. Dodatkowym ułatwieniem jest możliwość składania wniosków elektronicznych. Granica dopuszczalnego wieku kredytobiorcy wzrosła do 30 lat.

Przyznanie kredytu studenckiego zależy też od dochodów. Nie mogą one przekroczyć 2,6 tys. zł netto na jednego członka rodziny. Wśród wymagań banków jest również poręczenie ze strony rodziców lub Banku Gospodarstwa Krajowego. Comiesięczna kwota do spłaty może wynosić od 400 do 1000 zł.

Opłaci się być pilnym studentem, bo osoby z sukcesami akademickimi mogą ubiegać się o umorzenie połowy zadłużenia.

Dodano:
21 Sty 2020

Zaktualizowano:
10 Sie 2020

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły