Informujemy, że w związku z wejściem w życie RODO zmodyfikowaliśmy naszą politykę prywatności ×

Niewypłacalność polskich firm rośnie! Jak nie trafić na kontrahenta z długami?

Fot.

Prawie tysiąc firm w ubiegłym roku ogłosiło niewypłacalność. Analiza przeprowadzona przez Euler Hermes pokazuje, że liczba ta wzrosła aż o 10 proc. w porównaniu do roku go poprzedzającego! Dodatkowo eksperci przewidują, że w 2019 roku problemy z terminową spłatą zobowiązań może mieć jeszcze więcej przedsiębiorstw. Chcesz sprawdzić, czy nie będzie to twój przyszły kontrahent? Podpowiadam, jak upewnić się przed podpisaniem umowy.

Z raportu dotyczącego sytuacji w polskim biznesie przygotowanego przez specjalistów Euler Hermes wynika, że ryzyko związane z opóźnieniami w regulowaniu zobowiązań przez polskie firmy jest wysokie. Natomiast prognozy na 2019 rok wskazują, że w Polsce może zostać pobity niechlubny rekord niewypłacalności wśród przedsiębiorców. Czy w obliczu takich danych, można bezpiecznie prowadzić swój biznes? Jak przewidzieć, czy przyszły kontrahent będzie płacił faktury w terminie i nagle nie utraci płynności finansowej? Wyjaśniam.


Niewypłacalność polskich firm w liczbach

Problem dotyczący utraty finansowej polskich firm najlepiej pokazują rosnące liczby. Euler Hermes, globalny ubezpieczyciel należności handlowych oraz jeden z liderów w zakresie gwarancji ubezpieczeniowych i windykacji należności zbadał sytuację przedsiębiorców w Polsce w zakresie ich niewypłacalności. Według danych z Monitora Sądowego i Gospodarczego w 2018 roku 615 firm ogłosiło upadłość, a wobec 465 rozpoczęto postępowanie restrukturyzacyjne.

Oznacza to, że prawie 1 tys. firm w ubiegłym roku utraciło płynność finansową, czyli o 100 więcej niż w roku 2017. W porównaniu do lat poprzednich tendencja jest wzrostowa. Eksperci przewidują, że utrzyma się ona także w 2019 r. i szacują, że liczba niewypłacalnych przedsiębiorstw wzrośnie o kolejne 5 proc. w porównaniu do danych za 2018 rok.


Źródło:
Raport Euler Hermes na podstawie danych w Monitorze Sądowym i Gospodarczym.


Zdaniem Tomasza Starusa, członka zarządu Euler Hermes odpowiadającego za ocenę ryzyka, na tak duży wzrost niewypłacalności polskich firm, wpływają m.in. uproszczone procedury restrukturyzacyjne, co oznacza, że łatwiej jest ogłosić upadłość, a także coraz bardziej wymagający rynek. Wzrost gospodarczy wymusza na przedsiębiorcach wzrost obrotów, przy jednocześnie wysokim ryzyku w wymianie handlowej. Warto zaznaczyć, że problemy mają nie tylko firmy, które dopiero wchodzą na rynek, ale także te, które zdążyły się z już na nim dobrze zadomowić.

Innym czynnikiem determinującym utratę płynności finansowej jest to, że firmy funkcjonują, ale nie dążą do dalszego rozwoju. Analityk Euler Hermes, komentuje sytuację następująco:

- Polskie firmy operują generalnie na niskich w porównaniu do swoich zagranicznych konkurentów marżach. Są więc niejako wciąż na etapie zdobywania rynku, walki ceną o miejsce na nim, odkładając wciąż na później zmianę modelu działalności. Ograniczeniu kosztów i zwiększeniu zysków nie sprzyja niska często wartość dodana, jaką wypracowują rodzime firmy. Nakłady na badania i rozwój są w Polsce zazwyczaj domeną dużych, z reguły międzynarodowych przedsiębiorstw. Inna droga jej zwiększenia – budowa wartości marki wymagała świadomych, długoletnich starań, które podjęło z sukcesem nieliczne grono polskich firm. Wyłamujących się z frontu walki niska ceną, świadomie stawiających na jakość, serwis itp. atuty kosztem bieżących obrotów.- wyjaśnia.

Bardzo ważny jest fakt, że w większości przypadków ogłoszonych niewypłacalności w 2018 roku, nawet 80 proc. z nich można było wcześniej przewidzieć i postarać się o poprawę sytuacji przedsiębiorstwa. W jakich branżach sytuacja jest najgorsza? Największy wzrost liczby niewypłacalnych firm odnotowano w transporcie, produkcji i budownictwie.


Źródło: Raport Euler Hermes na podstawie danych w Monitorze Sądowym i Gospodarczym.


Zastanawiając się, czy w najbliższym czasie liczba firm z problemami finansowymi będzie maleć, należy otwarcie stwierdzić, że nie. Międzynarodowa koniunktura, a także czynniki krajowe takie jak rosnące koszty pracy i obciążenia fiskalne nie sprzyjają poprawie sytuacji – twierdzi Tomasz Starus.

Zaprezentowane dane pokazują, że prowadzenie własnego biznesu i podejmowanie ryzyka związanego ze znalezieniem bezpiecznego kontrahenta nie jest łatwym zadaniem. Ale można to ryzyko ograniczyć, a przed nawiązaniem współpracy z nowym partnerem biznesowym, po prostu go sprawdzić.


Zyskaj gwarancję udanego biznesu

Partner biznesowy, który nie będzie wywiązywał się z płatności w terminie, to dla twojej firmy duże niebezpieczeństwo. W praktyce oznacza to, że nie tylko stracisz kontrahenta, ale także twoja firma może wpaść w kłopoty finansowe. Nie będziesz w stanie sfinansować bieżącej działalności, a w przypadku długotrwałych zaległości być może nawet będziesz zmuszony zredukować zatrudnienie, a to uniemożliwi ci dalszy rozwój. Takich konsekwencji możesz po prostu uniknąć.

Jeżeli otrzymałeś ciekawą ofertę współpracy, to nie działaj nigdy pod wypływem szybkiej oceny swojego potencjalnego kontrahenta. Przed nawiązaniem każdej relacji biznesowej, sprawdź swojego przyszłego partnera w biznesie. Jak?

Na początek upewnij się, czy firma, z którą chcesz rozpocząć współpracę, funkcjonuje na rynku bez przeszkód, a nie jest np. w trakcie likwidacji lub podjęła kroki, aby ogłosić upadłość.

Istnieje wiele sposobów na to, by zweryfikować taką wiarygodność (także finansową). Dlatego warto poświęć czas na zgromadzenie podstawowych informacji o firmie, z którą planujesz nawiązać współpracę. Znajdziesz je w ogólnodostępnych, oficjalnych rejestrach. Co koniecznie musisz sprawdzić?

Na podstawie nazwy, numeru NIP, REGON oraz KRS, dowiesz się, czy jest to aktywny i zarejestrowany przedsiębiorca. W przypadku:
- działalności jednoosobowej czy wspólników spółek cywilnych, sprawdź bazę Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG), w przypadku spółek cywilnych aktualne dane możesz też potwierdzić w Rejestrze REGON,
- spółek prawa handlowego, czyli np. sp. z o.o. czy jawnej, zapoznaj się z zapisami w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS).

Rozpoczęcie każdej współpracy wiąże się z ryzykiem, ale zależy tylko od twojej decyzji. Warto jednak podjąć dobrą od razu, a nie potem jej żałować. Jak jeszcze można się upewnić, czy kontrahent jest godny zaufania?


Powierz analizę specjalistom

Gdy w grę wchodzi wieloletnia współpraca lub kontrakt na sporą kwotę, to powinieneś dokładniej prześwietlić potencjalnego kontrahenta. Przede wszystkim warto zbadać dokładnie jego sytuację finansową.

To zadanie zdecydowanie powinieneś powierzyć profesjonalnej firmie. Takie usługi świadczy Faktoria Sp. z o.o. W ten sposób nie tylko zaoszczędzisz swój własny czas, ale otrzymasz rzetelną analizę, przygotowaną przez ekspertów z wieloletnim doświadczeniem. Ograniczysz ryzyko braku zapłaty i będziesz mógł bezpiecznie rozwijać swój biznes.

Pamiętaj, że nawet jeżeli sprawdziłeś firmę, z którą planujesz nawiązać współpracę w darmowych rejestrach, to nie zyskujesz pełnej informacji o jej uczciwości. Tym bardziej warto skorzystać z usług firmy, takiej jak Faktoria.

Do wyboru masz aż trzy warianty, umożliwiające sprawdzenie twojego przyszłego kontrahenta:

  • Standardową weryfikację, dzięki której za darmo możesz zweryfikować aż trzy firmy. Podajesz jedynie numer NIP i otrzymujesz pozytywną lub negatywną rekomendację specjalistów dotyczącą przyszłej współpracy. [wybieram]
  • Raport, który uzupełnia rekomendację ekspertów o dane dotyczące formalno-prawnej i finansowej sytuacji badanego kontrahenta. Za jednorazowe sprawdzenie zapłacisz 49 zł. To niewiele, biorąc pod uwagę, że cena podpisania umowy z nieuczciwym kontrahentem, może być o wiele wyższa. [wybieram]
  • Szczegółową analizę, czyli kompleksowe zbadanie wiarygodności potencjalnego partnera biznesowego. Za 149 zł otrzymujesz rekomendację ekspertów, raport oraz analizę przygotowaną przez analityka ds. ryzyka opartą na danych finansowych kontrahenta. [wybieram]


Właściwy wybór firmy, z którą podejmiesz współpracę, jest kluczowym elementem pozwalającym na osiągniecie sukcesu w biznesie. Nawet jeżeli wcześniej prowadziłeś interesy z danym przedsiębiorstwem, nie oznacza to, że kolejna przebiegnie równie wzorcowo. Firmy mają różne problemy, które należy sprawdzić przed podpisaniem umowy. Dzięki właściwej weryfikacji kontrahenta, twoja firma uniknie wielu nieprzyjemności, w tym związanych z kosztownym i długotrwałym procesem windykacji.

Sprawdź swojego przyszłego kontrahenta >>


Partnerem publikacji jest Faktoria Sp. z o.o., spółka zależna w Grupie Kapitałowej Nest Bank. W celu uzyskania dodatkowych informacji zapraszam do odwiedzenia strony internetowej: www.faktoria.pl.

Podobne artykuły