Obligacje skarbowe wypierają lokaty. Tylko we wrześniu Polacy kupili papiery o łącznej wartości 2,2 mld zł

  • 15 Paź 2020
  • 2 min. czytania
  • Komentarze(0)
Oprocentowanie lokat to średnio 0,14% (wynik z sierpnia), a więc znacznie mniej niż w przypadku obligacji, szczególnie tych na cztery i więcej lat. Nic więc dziwnego, że Polacy chętnie pozbywają się tych pierwszych i inwestują w drugie. Jednak nawet i w przypadku obligacji skarbowych może dojść do realnej straty ze względu na spadek siły nabywczej uzbieranych środków.
Obligacje skarbowe wypierają lokaty. Tylko we wrześniu Polacy kupili papiery o łącznej wartości 2,2 mld zł

Sprzedaż obligacji we wrześniu

Wartość sprzedanych obligacji detalicznych wyniosła we wrześniu 2,2 mld zł. To o 19% więcej niż w sierpniu. Wszystko wskazuje na to, że październik będzie jeszcze lepszy – przez pierwsze dwa tygodnie sprzedano o prawie 18% więcej obligacji niż w analogicznym okresie we wrześniu. Przez trzy kwartały obecnego roku Polacy kupili papiery na łączną kwotę ponad 21 mld zł. Suma ta jest wyższa od wartości sprzedaży z całego poprzedniego roku, kiedy padł rekord 17,3 mld zł. We wrześniu największą popularnością cieszyły się obligacje na trzy miesiące (47,4% sprzedaży), na cztery lata (33,6% sprzedaży) i na dwa lata (12,4% sprzedaży). Tymczasem z inflacją mogą poradzić sobie obligacje na min. cztery lata przy założeniu, że sprawdzą się aktualne prognozy.

Kupno obligacji z dyskontem? Sprawdź! >>                         

Czy obligacje skarbowe są opłacalne?

Zarówno lokaty, jak i obligacje skarbowe mają mniejsze oprocentowanie niż w 2019 r., bo wpływają na nie niskie jak nigdy stopy procentowe, ustalone przez Radę Polityki Pieniężnej w odpowiedzi na pandemię. W przypadku lokat nie ma mowy o realnym zysku, chyba że bank zaoferuje wyjątkową promocję (zwykle jest to krótkoterminowa oferta i wymaga założenia konta oraz spełnienia innych warunków). Zainwestowane pieniądze z czasem tracą siłę nabywczą ze względu na inflację – ta we wrześniu wynosiła 3,20%. Docelowo ma być ona na poziomie 2,50%, ale to wciąż więcej niż wynosi oprocentowanie większości lokat i obligacji skarbowych. W przypadku tych drugich najwyższe proponowane odsetki to 2%. Dotyczą one 12-letnich obligacji rodzinnych indeksowanych inflacją. Przeznaczone są jednak tylko dla beneficjentów programu 500+.

Wśród propozycji z indeksowaniem inflacją dla wszystkich dostępne są obligacje cztero- i dziesięcioletnie. Co daje indeksowanie? Jeśli oprocentowanie wynosi 1,7%, to takie odsetki zostaną wypłacone w pierwszym roku. W drugim zwrot będzie wynosił o 1 p.p. więcej niż aktualna inflacja według GUS-u. Wynika to z tego, że w kolejnych latach dodaje się marżę do najwyższego odczytu wzrostu cen w gospodarce w ujęciu rocznym. Faktyczny zwrot zależy też naliczonego podatku, który dotyczy wszystkich inwestycji. Największe szanse na realny zysk dają długoletnie obligacje z indeksacją. Wyższe zwroty można też dostać inwestując w obligacje korporacyjne, choć te są bardziej ryzykowne.

Dodano:
15 Paź 2020

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły