Ograniczenia w kredytach walutowych

  • 21 Paź 2020
  • 4 min. czytania
  • Komentarze(0)
Jeszcze kilkanaście lat temu większość kredytów hipotecznych udzielana była w walutach obcych. Spośród nich najpopularniejsze były kredyty hipoteczne we frankach szwajcarskich. Mało tego, przez krótki czas promowane były także kredyty hipoteczne udzielane w tak egzotycznej walucie, jaką jest japoński jen. Jak ograniczenia w kredytach walutowych wpłynęły na ich popularność? Jakie banki udzielają teraz kredytów walutowych? Sprawdziłem to!
Ograniczenia w kredytach walutowych

Dlaczego tak popularny był kredyt hipoteczny walutowy? Oprocentowanie - to właśnie ono miało między innymi wpływ na to, że kredyt walutowy był tak popularny. Przykładowo, w październiku 2006 r. WIBOR 3M wynosił 4,20%, LIBOR 3M dla franka szwajcarskiego – 1,8592%, a dla jena – 0,4481%.

Jak zmieniała się popularność kredytów walutowych?

Z zestawienia przygotowanego na podstawie raportów AMRON SARFiN wynika, że począwszy od 2008 r. udział kredytów we frankach szwajcarskich zmniejszał się, a rósł udział kredytów udzielanych w złotych. W 2008 r. udział kredytów we frankach szwajcarskich wynosił 68,6%, a kredytów złotowych – 30% (pozostałe 1,4% przypadało na kredyty w innych walutach). W 2019 r. udział kredytów złotowych wynosił 98,49%. Na kredyty w szwajcarskiej walucie przypadało zaledwie 0,01%, a na pozostałe waluty – 1,5%.

Udział kredytów hipotecznych w PLN i CHF w sprzedaży w latach 2008 - 2019

Rok

PLN

CHF

2008

30,00%

68,60%

2009

72,80%

17,20%

2010

74,60%

5,00%

2011

79,00%

7,00%

2012

98,70%

0,02%

2013

99,07%

0,01%

2014

98,81%

0,08%

2015

98,63%

0,05%

2016

98,04%

0,09%

2017

98,86%

0,03%

2018

98,37%

0,01%

2019

98,49%

0,01%

Przez pewien czas – w latach 2009 – 2011 – popularny był kredyt hipoteczny walutowy udzielany w euro. W 2009 r. udział kredytów w euro wynosił: 9,20% (w 2009 r.), 20,20% (w 2010 r.) i 14% (w 2011 r.).

Ograniczenia w kredytach walutowych

Pierwszym ograniczeniem (o ile w tym przypadku można użyć takiego określenia) dotyczącym walutowych kredytów hipotecznych były zapisy Rekomendacji S (II) KNF, wydanej w 2008 r.

Rekomendacja ta nakładała na banki obowiązek przekazywania klientom przed zawarciem umowy wszystkich informacji istotnych dla oceny ryzyka i kosztów związanych z zawarciem umowy, w tym w szczególności informacji o:

  • ryzyku walutowym,
  • ryzyku zmiennej stopy procentowej
  • oraz wpływie spreadu walutowego na obciążenia z tytułu spłaty kredytu.

KNF zastrzegał, że informacje te powinny być przedstawione w formie pisemnej.

Według KNF bank powinien też regularnie dostarczać swoim klientom wszelkich informacji dotyczących warunków oraz praw i obowiązków wynikających z umowy. W szczególności, na piśmie, klient powinien być informowany o wszelkich zmianach mających bezpośredni wpływ na warunki umowy kredytowej, szczególnie na poziom obciążeń z tytułu spłaty kredytu (np. zmianach stóp procentowych, zasad ustalania spreadu walutowego.

Bardzo istotne zalecenie dla banków zawierała rekomendacja 5.1.7. Zgodnie z nią banki w pierwszej kolejności mają oferować klientom kredyty, pożyczki lub inne produkty w złotych.

KNF zastrzegał, że bank może złożyć klientowi ofertę kredytu, pożyczki lub innego produktu w walucie obcej lub indeksowanego do waluty obcej dopiero po uzyskaniu od klienta banku pisemnego oświadczenia, potwierdzającego, że dokonał on wyboru oferty w walucie obcej lub indeksowanej do waluty obcej, mając pełną świadomość ryzyka walutowego związanego z kredytami, pożyczkami i innymi produktami zaciąganymi w walucie obcej lub indeksowanymi do waluty obcej oraz wpływu spreadu walutowego na wielkość udostępnionego kredytu i poziom obciążenia jego spłatą.

Na skutek m.in. niekorzystnych kursów walut, rekomendacji nadzoru finansowego i obniżek stóp procentowych, od 2012 r. można obserwować wzrastający udział kredytów hipotecznych udzielanych w złotych.

W połowie 2013 r. wydał kolejną Rekomendację S. Najistotniejszą zmianą, jaką wprowadziła, było możliwość udzielania kredytów walutowych tylko klientom uzyskującym trwałe dochody w walucie kredytu, zapewniające regularną obsługę i spłatę kredytu. Oznacza to, że jeżeli chciałeś uzyskać walutowy kredyt hipoteczny, warunki, jakie musiałeś spełniać nie ograniczały się tylko do posiadania zdolności kredytowej i wkładu własnego. Mogłeś wnioskować o jego udzielenie, jeżeli osiągałeś stałe dochody np. w euro czy frankach szwajcarskich.

Kredyty walutowe – sytuacja obecna

O ile kredytów hipotecznych w złotych udzielają obecnie niemal wszystkie banki uniwersalne, to o udzielenie kredytu walutowego możesz ubiegać się tylko w:

  • Alior Banku – dostępny jest tylko dla osób zarabiających w euro (EUR), funtach szterlingach (GBP) i dolarach amerykańskich (USD)
  • Banku Pekao – możesz o niego wnioskować jeśli zarabiasz w euro (EUR), funtach szterlingach (GBP), koronach norweskich (NOK), koronach szwedzkich (SEK) i dolarach amerykańskich (USD).

Chcesz wziąć kredyt hipoteczny? Ranking, który znajdziesz na naszej stronie, pomoże Ci w dokonaniu wyboru! >>

Problemy z jakimi borykają się obecnie osoby spłacające kredyty hipoteczne we frankach szwajcarskich są dobrym przykładem na to, że tak długoterminowe zobowiązanie, jakim jest kredyt hipoteczny, należy brać w walucie, w jakiej uzyskuje się dochody. Dzięki temu ryzyko, jakie ponosisz jest ograniczone do ryzyka stopy procentowej, którego – w przypadku kredytu spłacanego przez np. 30 lat -  też nie można lekceważyć. Oprocentowanie kredytów hipotecznych składa się przecież z dwóch elementów: z marży banku i stawki referencyjnej (WIBOR 3M lub WIBOR 6M). I to właśnie stawka WIBOR w okresie spłaty kredytu może zmienić się kilka, a nawet kilkanaście razy. To, że teraz jest na historycznie niskim poziomie (WIBOR 3M wynosi 0,22%) nie znaczy, że za kilka lat nie wzrośnie, a w ślad za tym zwiększy się spłacana przez Ciebie rata.

Dodano:
21 Paź 2020

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły