Informujemy, że w związku z wejściem w życie RODO zmodyfikowaliśmy naszą politykę prywatności ×

Poznaj ich sposób na idealny biznes - rozmowa z twórcami PLN Design

Fot.

Historie młodych przedsiębiorców pokazują, że nie ma na co czekać! Postanowiłam porozmawiać z ludźmi, którzy odważyli się zrobić coś na własną rękę i odnoszą liczne sukcesy. Poznaj ich zmagania i zainspiruj się!

Prawdopodobnie każdy choć raz w swoim życiu usłyszał stwierdzenie „nie dowiesz się jeśli nie spróbujesz”. Bohaterowie mojej serii to młodzi przedsiębiorcy, start-upowcy i pasjonaci, którzy spróbowali i przekonali się, że było warto. Nie jesteś pewien jak urzeczywistnić swój projekt? Przeczytaj jak robią to inni i zobacz jak wiele naprawdę świetnych firm powstało, ponieważ ich twórcy nie bali się spróbować. W tym tygodniu poznasz historię Magdy, Agnieszki i Marcina, którzy tworzą PLN Design Group.

 

Jak to wszystko się zaczęło....?

Magda: Po ponad 9 latach pracy jako PR Manager w innych agencjach przyszło zmęczenie. Kilka miesięcy odpoczynku i w mojej głowie zrodził się dosyć konkretny pomysł co chcę robić dalej. Z jednej strony uwielbiam Public Relations i miałam w tym spore doświadczenie, a z drugiej moją pasją był design – wzornictwo przemysłowe, wnętrza. Postanowiłam to połączyć. Wiedziałam też, że nie chcę robić tego sama. Chciałam pracować z kimś komu w 100% ufam. Pamiętam, że zrobiłam prezentację i nawet kosztorys. Wtedy zapukałam do drzwi moich przyjaciół. Tutaj mogę powiedzieć „I się zaczęło...”. Dzisiaj PLN Design Group to Magda, Agnieszka i Marcin.

Agnieszka: Warto również dodać, że z Magdą poznałyśmy się na studiach, więc w momencie kiedy do nas przyszła i przedstawiła pomysł od razu wiedzieliśmy, że to będzie strzał w 10.

Marcin: Ciekawą rzeczą jest fakt, że tego pierwotnego biznesplanu trzymamy się aż do dnia dzisiejszego. Przez te trzy lata nanieśliśmy na nim dosłownie nieznaczne zmiany.

Śledzenie najnowszych trendów na rynku designu to jednak nie wszystko zajmujecie się również PR-em. Która sfera jest dla Was istotniejsza?

Magda: PLN Design Group to agencja PR, która specjalizuje się w prowadzeniu działań wizerunkowych tylko dla marek wnętrzarskich, budowlanych i architektonicznych. Natomiast PLNDesign.pl to magazyn online, gdzie przeczytamy o polskim wzornictwie, architekturze oraz wnętrzach. Ostatnio jednak przychylniej zwróciliśmy się w stronę world design. Trudno powiedzieć, która z nich jest istotniejsze. Myślę, że każde z nas ma inne podejście. Od strony biznesowej to zdecydowanie agencja, ale od strony hobby i trochę oderwania od pracy to jednak portal.

Marcin: Moim zdaniem obie sfery się przenikają i uzupełniają. Dzięki prowadzeniu portalu jesteśmy na bieżąco z najnowszymi informacjami ze świata designu. Zbieramy doświadczenie wyjeżdżając na najważniejsze wydarzenia na świecie. Dzięki temu poszerzamy swoje kompetencje i czerpią z tego nasi Klienci. Nasze doradztwo wizerunkowe obejmuje wtedy znacznie więcej obszarów tematycznych.

Jaki jest Wasz złoty środek na biznes?

Magda: Już kilka razy ktoś się mnie o to pytał i zawsze odpowiadałam, że trzeba mieć przygotowane kilka scenariuszy, planów A, B, C, D itd. Nie nastawiajmy się od razu na sukces. Naszą największą inwestycją na początku jest nasz czas. To czy nam się uda – zależy w głównej mierze od nas samych. Dodałabym tutaj również, że pokora jest bardzo istotna. Niezależnie od tego czy sprzedajemy produkt, czy usługę i jak bardzo jesteśmy przekonani, że to co robimy jest świetne musimy pamiętać, że to zweryfikują inni. W ogóle jestem zwolenniczką zaplanowanego działania. PLN Design Group nie funkcjonowałoby gdyby od początku nie był wdrożony konkretny model biznesowy.

Marcin: Od siebie dodam, że bardzo ważna jest cierpliwość. Warto jest mieć kogoś w swoim otoczeniu, kto będzie potrafił sprowadzić nas na ziemię. Młodzi przedsiębiorcy od razu mierzą wysoko. To dobra cecha, jednak ten młodzieńczy entuzjazm powinien iść w parze z biznesowym rozsądkiem.

Co sprawiło największe problemy w starcie oraz trakcie prowadzenia przedsięwzięcia?

Magda: Mimo moich wielu kontaktów biznesowych – wiedziałam, że pozyskanie klientów będzie trudne. Jako agencja PR byliśmy wtedy „no name”. Nie mieliśmy zbudowanego portfolio. Od początku więc postawiliśmy na budowę PLNDesign.pl. Kiedy portal zaczął zyskiwać na popularności i otwierać nam coraz więcej drzwi wiedzieliśmy, że to jest dobry czas na start agencji PR PLN Design Group. Odbiegając od tej części stricte biznesowej, myślę, że nie tyle problemem co ogromnym wyzwaniem było dla nas wzajemne wypracowanie relacji w samym zespole. Mimo, że się znaliśmy już kilka lat, lubiliśmy to jednak każde z nas ma inny charakter. Początek to był czas wzajemnego wyczuwania się, poznawania stylu pracy. Nieraz były zgrzyty, z resztą zdarzają się nawet dzisiaj ale myślę, że naszą mocną stroną jest to, że potrafimy ze sobą rozmawiać i wspólnie wypracowywać rozwiązanie.

Marcin: Dodałbym, że problemem mógł być pejoratywny wydźwięk zwrotu „pijar”, który wielu ludzi kojarzy z „czarnym pijarem”. Czy udało nam się z tym poradzić? Myślę, że w jakimś stopniu tak. Nasi Klienci zaufali nam i są dalej z nami.

Skąd uzyskaliście największe wsparcie?

Magda: Na pewno od bliskich, a zwłaszcza mojej siostry. Z resztą w PLN DG wspieramy się nawzajem. Każdego dnia.

Agnieszka: Wsparciem byli również nasi najbliżsi znajomi, którzy od samego początku razem z nami wierzyli w nasz sukces. A kiedy przychodziło zmęczenie – jeszcze bardziej dopingowali i nakręcali nas. Dzięki temu mamy w naszych szufladach jeszcze sporo pomysłów, które czekają na „ten” moment.

Czy korzystasz z narzędzi do zarządzania finansami w swoim biznesie? Jeśli tak, to jakie są najbardziej pomocne?

Magda: W naszej codziennej pracy korzystamy z takich narzędzi jak Slack, czy Nozbe. Pozwalają nam zarządzać projektami, również naszymi finansami. Nie ma co ukrywać, że równie pomocna może być klasyczna tabela excel. Jednak już zaawansowane tematy związane z finansami są po stronie naszej księgowej.

Jakich błędów według Was nie powinno się popełniać ruszając z projektem?

Magda: Myślę, że nie można zakładać zbyt optymistycznej wersji, że po miesiącu już nam się uda. Dajmy sobie rok, a nawet dwa lata. Do wielu spraw w biznesie trzeba podchodzić na chłodno, nie można angażować w to emocji. Uważam też, że nie można od początku kierować się jedynie chęcią zysku. Oczywiście to jest ważne, ale jeśli jesteśmy sfocusowani tylko na zarabianiu to wcale nie powoduje, że te zyski szybko rosną.

Agnieszka: Przede wszystkim trzeba dobrze poznać rynek i przygotować dobry biznesplan. Od początku wiedzieliśmy, że musi być długofalowy, który nie ma co ukrywać ma przynieść konkretny efekt. Dla nas to nie jest zabawa w „biznes” tylko plan na życie.

Marcin: Zgadzam się z dziewczynami. Dobry biznesplan i rozeznanie rynku to połowa sukcesu. Ważne jest też minimalizowanie dużych stałych kosztów. Może być to kluczowe w momencie, gdy opadnie pierwszy entuzjazm ponieważ okaże się, że nasz produkt czy usługa nie przynosi tak dużych przychodów jak zakładaliśmy.

Czy mieliście obawy przed założeniem działalności? Jeśli tak to jakie?

Magda: Były zarówno w przypadku agencji PR, jak i portalu – czy uda się pozyskać tego pierwszego Klienta. Czy uda się zbudować mocny zespół. W przypadku portalu było chyba mniej obaw, chociaż ta jedna była w sumie najistotniejsza – czy ktoś to będzie w ogóle czytał. Jak się okazało poza nami, naszymi rodzinami jest jeszcze kilka tysięcy osób każdego dnia.

Agnieszka: Tak, pewnie tak jak każde z nas miałam jakieś obawy czy to się w ogóle uda. Żeby ze wszystkim ruszyć na czas, na odpowiednio dobrym poziomie – musieliśmy dać z siebie na początku nie 100 a 200%.Z perspektywy czasu uważam, że było warto a to co robimy ma sens.

Jak zmieniło się Wasze życie po rozpoczęciu biznesu?

Magda: Decydując się na swój biznes chciałam trochę sama sobie udowodnić, że potrafię i dam radę. Okazało się też, że posiadam kilka nieźle rozwiniętych umiejętności jak negocjacje, ale stałam się też bardziej stanowcza i zrozumiałam, że nic nie muszę robić wbrew sobie, nas, czy w ogóle firmy.

Agnieszka: Moment w którym uświadamiasz sobie, że lubisz to co robisz jest takim potwierdzeniem, że było warto. Ta praca daję mi naprawdę dużo – poznaję genialnych ludzi, odwiedzam niesamowite miejsca. Cały czas uczę się czegoś nowego. Dla mnie to ogromna satysfakcja.

Marcin: Faktycznie moje życie przed a teraz to dwie zupełnie inne bajki. Mimo dużej odpowiedzialności okazuje się, że jednak nie jestem wiecznie zestresowany. Potrafię się zdystansować w wielu przypadkach i spojrzeć na wiele sytuacji z boku. Ocenić na chłodno. Wydaję mi się, że mam w sobie znacznie więcej luzu.

Czym jest PLN Design dla osób, które go tworzą?

Magda: Dla mnie to pasja. Naprawdę lubię to co robię. Nie wyobrażam sobie siebie w innej roli, w innym miejscu.

Agnieszka: Wyzwaniem. Każdego dnia dzieje się coś nowego i nieoczekiwanego zarazem.

Marcin: Jest częścią naszego życia. Jak kolejny członek rodziny, który niedawno dopiero raczkował a teraz zaczyna już być w coraz bardziej samodzielny.

PLN Design „inspiruje” Waszych czytelników, a co inspiruje Was?

Magda: W ciągu roku jeździmy sporo po Polsce i Europie. Odwiedzamy festiwale, targi i nie ukrywam, że dla mnie jest to spore źródło inspiracji zarówno przy pracy z Klientem. Mam świeższe spojrzenie, obserwuję trendy. Z drugiej strony czytam też sporo książek i prasy biznesowej, dowiaduję się o różnych możliwościach, rozwiązaniach – wtedy tych pomysłów w mojej głowie pojawia się znacznie więcej. Zarówno w kontekście nas jako PLN Design Group, ale też naszych Klientów.

Marcin: Mnie inspiruje obcowanie z młodymi, kreatywnymi osobami, które potrafią zarazić swoim entuzjazmem i zaangażowaniem. Codziennie powstaje na świecie wiele projektów co sprawia, że w tej pracy nie ma nudy.

Jak oceniacie rynek polskiego designu? Czy młodzi projektanci nadal mają szansę na rozwijanie swoich projektów?

Agnieszka: Polski rynek jest na wysokim poziomie. Co chwila pojawiają się nowe perełki, które mimo dużej konkurencji potrafią się wybić ze swoim projektem. Ponadto coraz chętniej duże marki stawiają na młodych projektantów, którzy mają świetne pomysły a nie mają zaplecza aby je rozwinąć.

Magda: Zgadzam się z Agnieszką. Każdego miesiąca powstaje kilka nowych firm, czy też projektów. Musimy jednak zastanowić się co rozumiemy przez design, a zwłaszcza dobry. Dla mnie jest to unikatowość wzornicza, jakość materiału i funkcjonalność. Gdybyśmy kierowali się tylko tymi kryteriami to okazuje się, że jednak tych marek jest mniej. Myślę, że dla polskich twórców jest to dobry czas. Mają wiele możliwości do pokazania swoich projektów, jak np. Łódź Design Festiwal czy Warsaw Home. Istnieją też programy, które umożliwiają im pokazanie się zagranicą. Jest sporo możliwości i na całe szczęście wiele z tych firm z tego korzysta. Mamy biuro na terenie Fabryki Sztuki, gdzie swoją pracownie ma m.in. Un'common czy Tartaruga. Możemy obserwować jak się rozwijają i otwierają przed sobą kolejne drzwi.

Największy sukces i porażka w karierze. Czego Was nauczyły?

Magda: Zacznę może od sukcesu – moment w którym Ty i Twoja agencja są rekomendowane do współpracy przez inne firmy, a nawet media to jest sytuacja o której nawet nie śniłam na początku PLN DG. Podobnie z tym czy ktoś będzie czytał PLNDesign.pl – okazuje się, że mamy stałe grono czytelników. A co do porażki. Chyba najbardziej pamiętam sytuację kiedy zaczynaliśmy i już „prawie” mieliśmy pierwszego klienta. Jeszcze bez umowy a już zaczęliśmy pracę nad strategią. Wtedy jakoś podczas jednego spotkania wyszło, że jednak nie. Na początku startu projektu to był cios i trochę nerwowe pytania między nami „co dalej?”. Potraktowaliśmy to jako nauczkę. Wdrożyliśmy kilka nowych procedur w działaniach new business. Porażkę potraktowaliśmy jak doświadczenie, które jednak finalnie przyniosło korzyści.

Marcin: Zgadzam się z Magdą, że to pierwsze biznesowe spotkanie bardzo szybko sprowadziło nas na ziemię. Sprawiło, że wcześnie zderzyliśmy się z biznesową rzeczywistością. Patrząc jednak przez pryzmat czasu uważam, że nie była to porażka, a dobre doświadczenie, które później zaprocentowało w przyszłości.

Zainspirowała cię historia Magdy, Agnieszki i Marcina? Doskonale! Śledź, serię o przedsiębiorcach, którzy nie zgadzają się na rutynę. W każdy piątek poznasz nowych bohaterów, którzy podpowiedzą ci jak stworzyć swoje miejsce. Jeśli masz pomysł na własny biznes, to nie czekaj, aż ktoś inny go zrealizuje. Może znasz przedsiębiorców, którzy cię inspirują? Napisz do mnie, może oni też podzielą się z nami swoją historią.

 

Z twórcami PLN Design Group: Magdą Skibka, Agnieszką Gumińską i Marcinem Kieliszkiem rozmawiała Joanna Leja. Wywiad powstał w ramach serii "Zainspiruj się w biznesie".

Podobne artykuły