Informujemy, że w związku z wejściem w życie RODO zmodyfikowaliśmy naszą politykę prywatności ×

Przedawnienie długu. Czy można uniknąć spłaty starych długów?

Fot.

Czy dłużnik może uniknąć spłaty swoich zobowiązań? Może wydawać się to dość kontrowersyjne, ale jest to możliwe. Dotyczy to sytuacji związanych z przedawnieniem długu. Czy wobec tego każdy dług się przedawnia? Po jakim czasie i jakie są tego konsekwencje? Wyjaśniam.

Oczywiste jest, że długi należy spłacać. Warto to zrobić możliwie jak najszybciej, zanim sprawą zajmie się komornik. Nie zawsze jednak sytuacja finansowa nam na to pozwala. Co ciekawe, wielu dłużników nie jest w pełni świadomych swoich praw i nie wie, że długi mogą się przedawnić. Po jakim czasie? Ubiegłoroczna nowelizacja przepisów kodeku cywilnego skróciła podstawowy termin przedawnienia roszczeń z dziesięciu do sześciu lat. Ale czy to oznacza, że po tym okresie możesz zapomnieć o każdym długu? Nie do końca.

Poznaj sposób na wyjście z długów >>

Przedawnienie długu – czym jest?

Temat przedawnienia długu jest szczególnie interesujący dla tych, którzy wpadli w spiralę zadłużenia i liczą na to, że po upływie czasu ich dług zostanie umorzony. Nie jest to jednak takie proste, jakby się mogło wydawać, a samo zagadnienie przedawnienia długu wymaga wyjaśnienia. Prawnie jest ono regulowane przez przepisy Kodeksu cywilnego.

Co oznacza przedawnienie długu?
Przedawnienie roszczeń (potocznie nazywane przeterminowanym długiem) dotyczy sytuacji, gdy po upływie określonego terminu, dłużnik może uchylić się od zapłaty. Ma to zastosowanie wtedy, gdy od momentu powstania zobowiązania przez określony czas wierzyciel nie podejmie żadnych działań, które mają na celu wyegzekwowanie należności.

Co tak naprawdę przedawnienie długu oznacza w praktyce? Posłużę się przykładem.

Wyobraź sobie, że jedziesz na uczelnię lub do pracy komunikacją miejską. Zaspałeś i wychodząc w pośpiechu z domu, zapomniałeś portfela. Zawsze nosisz w nim nie tylko pieniądze, ale wszystkie dokumenty. Zdajesz sobie z tego sprawę, gdy podchodzi do ciebie kontroler. Na nic zdają się tłumaczenia, że masz bilet, ale zostawiłeś go w domu. O ile cały dzień jesteś w stanie sobie poradzić bez pieniędzy, wystarczy, że masz ze sobą smartfon i korzystasz z płatności mobilnych, to za brak biletu czeka cię mandat.

Jeżeli rzeczywiście masz zakupiony bilet miesięczny, możesz się odwołać. Standardowo masz na to 7 dni, ale w natłoku obowiązków zapominasz wyjaśnić całą sytuację. Zapomina o tym, także wierzyciel. Po ponad dwóch latach przychodzi zawiadomienie z urzędu miasta o wszczętym postępowaniu egzekucyjnym. I tutaj otwiera się przed tobą możliwość uniknięcia zapłaty ze względu na przedawnienie. Dlaczego? Ponieważ tego typu roszczenie przedawnia się po roku. A co z pozostałymi długami?

Masz dług, a twoją sprawą zajmuje się komornik? Sprawdź, ile za to zapłacisz.

 

Kiedy dług się przedawnia?

Nowelizacja przepisów Kodeksu cywilnego, która weszła w życie w 2018 roku, wprowadziła zasadę, że jeżeli przepisy nie stanowią inaczej, podstawowy termin przedawnienia wynosi sześć lat, a w przypadku długów związanych z prowadzeniem działalności trzy lata. Należy jednak rozróżnić różne rodzaje długów. W zależności od powodu powstania zobowiązania, termin przedawnienia jest inny.

Sprawdź terminy przedawnienia wybranych długów.

Termin przedawnienia długuRodzaj powstałego zadłużenia
Po roku - dług z tytułu nieuprawnionego przejazdu komunikacją miejską (mandat za brak biletu)
Po dwóch latach - dług pracodawcy wobec pracownika z tytułu niewypłaconego wynagrodzenia (dotyczy umowy zlecenie)
- dług z tytułu niedozwolonego debetu na koncie bankowym
- dług z tytułu nieuregulowanych zobowiązań za usługi telekomunikacyjne
Po trzech latach - dług pracodawcy wobec pracownika z tytułu niewypłaconego wynagrodzenia (dotyczy umowy o pracę)
- nieopłacony mandat karny za nieprzepisowe parkowanie lub przekroczenie prędkości
- zadłużenia czynszowe
- zadłużenie na karcie kredytowej
- zadłużenie z tytułu umowy kredytowej lub pożyczki
- nieopłacony podatek od nieruchomości
- roszczenia alimentacyjne
Po pięciu latach - nieopłacony podatek dochodowy
- nieopłacony podatek VAT
- niepłacone składki ZUS (powstałe po 2012 roku)
Po sześciu latach - długi spadkowe
Po dziesięciu latach - niepłacone składki ZUS (powstałe przed 2012 rokiem)

Warto jednak wiedzieć, że z przeterminowaniem długu mamy do czynienia tylko wtedy, gdy jego spłaty nie domaga się wierzyciel przez określony czas. Najważniejszy jest jednak fakt, że nie wszystkie długi mogą się przeterminować.

Jakie długi z pewnością trzeba będzie spłacić mimo kłopotów finansowych? Przede wszystkim te, które dotyczą kredytu hipotecznego. W tym przypadku bank z pewnością podejmie wszelkie możliwe kroki, aby odzyskać chociaż część zadłużenia np. poprzez zastosowanie licytacji komorniczej.


Czy trzeba spłacić przedawniony dług?

Przedawnienie roszczeń oznacza, że po upływie określonego terminu wierzyciel nie może domagać się zapłaty od dłużnika. Jest to prawny skutek przedawnienia długu. Krótko mówiąc, jeżeli zastanawiasz się czy musisz spłacić przedawniony dług? To nie, nie musisz. Ale oczywiście możesz odstąpić od tego prawa i polubownie dogadać się z wierzycielem, jeżeli chcesz mieć czyste sumienie.


Czy to możliwe, że wierzyciel zapomina pieniądzach, które mu się należą?

No właśnie, ale jak to możliwe, że wierzyciel nie podejmuje żadnych działań, aby odzyskać pieniądze? Czy może zapomnieć o twoim długu? Okazuje się, że tak.

Jest to spowodowane różnymi sytuacjami np. w przypadku przedawnienia długu z tytułu nieopłaconego mandatu za brak biletu na przejazd komunikacją miejską, może to być spowodowanie nadmierną liczbą spraw. Urząd miasta prowadzi ogromną liczbę postępowań przeciwko tym, którzy chętnie jeżdżą na tzw. „gapę” i przez to, twoja sprawa może zostać przeoczona. Wierzyciel może też mieć problem z doręczeniem wezwania do zapłaty ze względu na nieaktualny adres i po nie udanej próbie dostarczenia listu poleconego nie podjąć dalszych działań. Albo w przypadku długów spadkowych ma problemy z ustaleniem spadkobierców dłużnika.

Spadek z długami – przyjąć czy odrzucić?


Przedawnienie długu, a umorzenie

Czy wobec tego, jeżeli twój dług się przedawnił, to oznacza, że problem znika? Nie. Przedawnienie długu nie jest równoznaczne z jego umorzeniem. Wierzyciel może domagać się spłaty na drodze sądowej, ale jeżeli znasz swoje prawa i podejmiesz odpowiednie działania, unikniesz spłaty przedawnionego zobowiązania.

Niestety nikt nie uwierzy ci na słowo. Co prawda od momentu wprowadzenia zmian w 2018 roku, sądy są zobowiązane do badania, czy rozpatrywane w sprawie długi się nie przedawniły, ale będziesz musiał to udowodnić. Konieczne będzie zasięgnięcie opinii prawnika, który przeprowadzi cię przez sprawę.

Coraz częściej słyszy się też, że firmy windykacyjne podejmują próby odzyskania długów, które uległy już przedawnieniu. Co ciekawe, ludzie widząc zawiadomienie o wszczęciu postępowania egzekucyjnego, decydują się je spłacić. Nie zawsze jednak dług należy do nas. Każde takie wezwanie należy sprawdzić. A jeżeli udowodnisz, że to nie jest twoje zaległe zobowiązania lub powstało w wyniku bezprawnego posłużenia się twoimi danymi, możesz złożyć skargę do Rzecznika Konsumentów, a następnie na drodze sądowej dochodzić swoich praw.

Pamiętaj jednak, że każda podpisywana umowa np. o kredyt wiąże się z koniecznością jego całkowitej spłaty. A z przejściowymi problemami finansowymi można sobie poradzić, np. konsolidując swoje dotychczasowe zobowiązania w jedno, z niższą ratą. Zamiast czekać, aż dług się przedawni, lepiej po prostu go spłacić.


Wybierz najtańszy kredyt konsolidacyjny >>

Podobne artykuły