Przyszedł dobry moment na kupno mieszkania

  • 19 Lis 2020
  • 2 min. czytania
  • Komentarze(0)
Powoli zbliża się koniec roku, a wraz z nim podsumowanie wyników finansowych banków i firm deweloperskich. Silna motywacja, by zaimponować udziałowcom może przyczynić się do zwiększenia atrakcyjności ofert mieszkań.
Przyszedł dobry moment na kupno mieszkania

Trzeba poprawić wyniki

Banki i firmy deweloperskie mają sporo do nadrobienia z powodu pandemii. Duże znaczenie dla sprzedaży kredytów i mieszkań miało też obniżenie stóp procentowych do rekordowych poziomów, a także zmiany w polityce przyznawania finansowania. Do zamknięcia roku pozostało już tylko kilka tygodni. Później konsumenci będą mieli w głowie tylko święta i uczczenie Nowego Roku. Według głównego analityka HRE Investments, Bartosza Turka, to dobry moment na zainteresowanie się kupnem mieszkania, bo dotychczas zebrane dane sugerują, że metr kwadratowy w czwartym kwartale tanieje względem trzeciego.

O jakich oszczędnościach mowa? W zeszłym roku przeciętna różnica dla lokalu w Warszawie wynosiła nieco ponad 70 zł na metr kwadratowy. Całe mieszkanie może być więc tańsze o średnio 3-4 tys. zł. Analityk HRE Investments zwrócił uwagę na to, że ciężko jest wynegocjować korzystniejszą cenę za metr, ale można próbować uzyskać tańszą komórkę lokatorską, rabat na miejsce postojowe czy pakiet wykończeniowy. Tutaj różnica w kosztach będzie odczuwalna.

Według Bartosza Turka dane z ostatnich 15 lat pokazują, że kredyty hipoteczne wypłacane na początku roku miały nieco niższe RRSO. Jeśli więc złoży się wniosek w grudniu, to jest szansa na lepsze warunki umowy niż w innych miesiącach. Różnica to średnio 11 punktów bazowych – w praktyce przy kredycie na 300 tys. i 30-letniej spłacie oszczędzi się blisko 5 tys. zł. Warto też wiedzieć, że banki niechętnie obniżają marże (chyba że jest promocja), ale łatwiejsze jest wynegocjowanie niższej prowizji czy innych dodatkowych opłat.

Sprawdź, na jak wysoki kredyt hipoteczny możesz liczyć – skorzystaj z kalkulatora zdolności kredytowej >>

Na sprzedaż kredytów negatywnie wpłynął lockdown

Dane HRE Investments mówią o prognozowanym 15-procentowym regresie w liczbie sprzedanych mieszkań względem 2019 r. Główną przyczyną była pandemia i lockdown, który zmusił biura sprzedaży do zawieszenia usług świadczonych stacjonarnie. Sami konsumenci też wstrzymali się z zakupowymi decyzjami w wyniki pogorszenia stabilności zatrudnienia i niepewności związanej ze stałością dochodów.

Mimo sytuacji pandemicznej popyt po lockdownie odbudował się, a być może sytuacja byłaby jeszcze lepsza, gdyby nie okres ograniczenia dostępności kredytów. Przez kilka miesięcy banki bardzo ostrożnie podchodziły do udzielania finansowania, biorąc pod uwagę chwiejność gospodarki. Jesień przyniosła jednak pewne złagodzenie polityki kredytowej – obniżenie podniesionych wcześniej minimalnych wkładów własnych i dopuszczenie wnioskujących zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych czy samozatrudnionych. Całoroczne wyniki sprzedaży kredytów nie są tym, czego spodziewały się banki jeszcze w styczniu, ale dane NBP za trzy kwartały pokazują większą wartość nowych kredytów mieszkaniowych niż w analogicznym okresie 2019 r.

Dodano:
19 Lis 2020

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły