Raty ponad jednej czwartej kredytów konsumpcyjnych zbyt wysokie wobec zarobków

  • 14 Wrz 2020
  • 2 min. czytania
  • Komentarze(0)
Komisja Nadzoru Finansowego rekomenduje, by wartość zadłużenia wobec dochodów netto w gospodarstwie domowych nie przekraczała 50%. Dane z końca 2019 r. świadczą jednak o tym, że nie brakuje takich sytuacji zarówno przy umowach o kredyt konsumpcyjny, jak i hipoteczny.
Raty ponad jednej czwartej kredytów konsumpcyjnych zbyt wysokie wobec zarobków

DStI w kredytach mieszkaniowych i konsumpcyjnych

Według danych KNF pod koniec 2019 r. DStI (Debt-Service-to-Income) dla kredytów hipotecznych wynosiło:

  • do 20% – łączna wartość finansowania 124 mld zł (wartości brutto),
  • 20-30% – łączna wartość finansowania 120 mld zł,
  • 30-40% – łączna wartość finansowania 89 mld zł,
  • 40-50% – łączna wartość finansowania 50 mld zł,
  • 50-60% - łączna wartość finansowania 23 mld zł,
  • powyżej 60% – łączna wartość finansowania 25 mld zł.

Pod względem wartościowym na ogół kwota spada wraz ze wzrostem zadłużenia wobec dochodów. Powyżej rekomendowanego poziomu znajdują się kredyty mieszkaniowe o łącznej wartości 48 mld zł (11% całego portfela w ujęciu wartościowym). Trzeba jednak dodać, że osoby mające dochody przekraczające średnią krajową, mogą ubiegać się o finansowanie przekraczające 65% ich przychodów netto. Bezpieczniej jednak decydować się na niższy poziom – do 40%.

Dane o DtI dla kredytów konsumpcyjnych nie obejmują kart kredytowych oraz kredytów w rachunku bieżącym. W portfelu tych produktów 27% w ujęciu wartościowym stanowią te, które przekraczają rekomendowany poziom.

Sprawdź wakacyjne promocje banków na kredyty hipoteczne >>

Zaostrzenie polityki kredytowej

Obecnie trudniej dostać kredyt mieszkaniowy lub konsumpcyjny, którego rata przewyższa 50%. Ma to związek z zaostrzeniem polityki kredytowej w wyniku pandemii i kryzysu gospodarczego. Banki znacznie ostrożniej podchodzą do udzielania finansowania, szczególnie biorąc pod uwagę mniejszą stabilność zatrudnienia, problemy firm i całych branż, spadek dochodów oraz mniejszy popyt na wiele towarów i usług. Nawet mając tę samą pracę i zarobki, można liczyć na niższą kwotę. Jeśli branża boleśnie odczuwa pandemię, to i przy dobrej sytuacji firmy bank może nie udzielić kredytu. Są jednak przesłanki złagodzenia polityki kredytowej. Niektóre z nich to dopuszczenie osób pracujących na podstawie umów cywilnoprawnych czy samozatrudnionych do ubiegania się o finansowanie w mBanku czy obniżenie wymaganego wkładu własnego w ING Banku Śląskim z 30 do 20% (w czasie pandemii bank podniósł próg). Takie prognozy pokrywają się też z ostatnią ankietą NBP, w której odpowiedzi udzielały banki.

Kredyt hipoteczny z 10% wkładem własnym? To możliwe: KLIK!

Dodano:
14 Wrz 2020

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły