Rekordowo tanie kredyty i kiepskie lokaty – ile to jeszcze potrwa?

  • 17 Lip 2020
  • 5 min. czytania
  • Komentarze(2)
Rada Polityki Pieniężnej aż trzykrotnie od marca obniżyła stopy procentowe. Nawet jeśli nie interesujesz się polityką, to polityka interesuje się Tobą. Obniżka stóp do rekordowo niskiego poziomu wpływa na oprocentowanie kredytów, ale i lokat. Jak długo więc jeszcze możemy liczyć na naprawdę korzystne kredyty gotówkowe i hipoteczne oraz jednocześnie lamentować nad tym, że aktualnie oprocentowanie najlepszej lokaty na rynku nie przekracza 2,5%?
Rekordowo tanie kredyty i kiepskie lokaty – ile to jeszcze potrwa?

W telewizji trudno znaleźć informację o podjętych decyzjach przez Radę Polityki Pieniężnej, natomiast w internecie takie dane pojawiają się tylko na portalach ekonomicznych. To jednak ogromny błąd i każdy z nas powinien wiedzieć, ile aktualnie wynoszą stopy procentowe, bo wpływa to bezpośrednio na Twoje finanse. Jak?

Im niższe stopy, tym niższe oprocentowanie lokaty i kredytu

Maksymalne oprocentowanie kredytów, czyli kredytu hipotecznego, gotówkowego, karty kredytowej czy limitu w koncie jest zapisane w Kodeksie cywilnym. Nie jest to jednak stała wartość, tylko uzależniona od głównej stopy procentowej – referencyjnej.

Maksymalne oprocentowanie kredytów

2 x (stopa referencyjna + 3,5%)

Skoro stopa referencyjna wynosi teraz 0,1%, to bank maksymalnie może nałożyć na klientów oprocentowanie w wysokości 7,2%.

Niskie stopy procentowe a kredyt gotówkowy

Ma to ogromne znaczenie przy kredycie gotówkowym, którego oprocentowanie w większości przypadków sięga do maksymalnego poziomu i po obniżce stóp procentowych większość banków zdecydowało się ustalić najwyższą możliwą stawkę.

Jednak oprocentowanie to nie jedyny składnik kosztu kredytu. Sporo zależy również od prowizji. Rzeczywiście można znaleźć na rynku oferty, gdzie prowizja wynosi 3-4% (tak, jak było przed pandemią) i wtedy np. przy kredycie na 20 tys. zł na 4 lata, rata jest o ok. 30 zł niższa niż na początku roku. Natomiast z rynku zniknęły właściwie oferty z zerową prowizją. Zazwyczaj przy kredycie gotówkowym oprocentowanie jest takie samo dla wszystkich klientów, ale prowizja jest uzależniona od kwoty kredytu, zdolności kredytowej czy wykupienia ubezpieczenia. Minimalną wartość bank zaproponuje klientom, którzy mają stabilną pracę na etat i dobrą historię kredytową. Pozostali będą musieli liczyć na gorsze warunki.

Kredyt hipoteczny – warunki po zmianach są lepsze?

Trochę inaczej sytuacja wygląda na rynku kredytów hipotecznych. W przypadku tych produktów oprocentowanie rzadko sięga maksymalnej możliwej stawki. Wynika to z tego, że pożyczamy więcej i na dłuższy czas niż w ramach kredytu gotówkowego, więc przy hipotekach koszty byłyby horrendalnie wysokie.

Mimo tego oprocentowanie również tych produktów się zmieniło. Wynika to z tego, że większość kredytów hipotecznych jest oprocentowanych stawką zmienną, na którą składa się WIBOR (najczęściej WIBOR 3M) oraz marża banku.

WIBOR 3M jeszcze na początku tego roku wynosił 1,69% teraz obniżył się do poziomu 0,25%! Średnie oprocentowanie kredytów hipotecznych na przełomie stycznia i lutego wynosiło 3,7%, teraz spadło poniżej 3%, co daje oszczędności rzędu 40 – 50 zł na każdej racie za każde pożyczone 100 tys. zł na 30 lat.

Cieszą się obecni kredytobiorcy, bo marżę banku mają zapisaną w umowie i bez odpowiedniego aneksu nie może ona ulec zmianie. Czego jednak powinny spodziewać się osoby, które dopiero mają w planach wziąć kredyt hipoteczny? Porównanie ofert jest w tym momencie kluczowe.

Banki nie próżnują i od końca kwietnia, kiedy wpływ koronawirusa na rynek kredytów hipotecznych był już wyraźnie widoczny, podniosły marże o średnio 0,5 p.p. Jednak niski WIBOR sprawia, że nawet te podwyżki nie sprawią, że kredyty hipoteczne będą droższe niż na początku roku.

Dlatego warto skorzystać z naszej porównywarki, aby móc wybrać najlepszy kredyt hipoteczny.

Kredyt hipoteczny – kalkulator zdolności kredytowej >> Zobacz, na jaki kredyt Cię stać!

Opłacalna lokata bankowa – czy ta era już się skończyła?

Skoro banki są zmuszone teraz taniej pożyczać pieniądze klientom, to również musiały zmodyfikować swoją ofertę depozytową. Po obniżce stóp procentowych za utrzymywanie u siebie oszczędności płacą o wiele mniej, a średnie oprocentowanie lokat spadło już poniżej 1%! Niestety nawet oferty promocyjne, czyli lokata na nowe środki albo dla nowych klientów nie są już atrakcyjne i banki płacą nie więcej niż 2,5% w skali roku. Jeszcze dwa miesiące temu bez problemu można było znaleźć lokatę oprocentowaną stawką 3-4%. Jednak od lipca widać, że banki aktualizują swoje tabele oprocentowania i obniżki są mocno zauważalne.

Czas niskich stóp procentowych

Przez ostatnich pięć lat Rada Polityki Pieniężnej utrzymywała stopy procentowe na stałym poziomie. Jednak w dobie kryzysu zdecydowała się na obniżenie po to, aby stymulować gospodarkę. Kredyty miały być tańsze, co miało zachęcać klientów do korzystania z nich. Przyniosło to jednak odwrotny skutek. Wielu Polaków musi zmagać się z pogorszeniem swojej sytuacji finansowej, a w związku z tym nawet gdyby chcieli, to kredytu nie dostaną.

Banki musiały więc podnieść wkład własny przy kredycie hipotecznym i przez kilka tygodni nie przyznawały kredytów (również gotówkowych) osobom zatrudnionym na umowę cywilnoprawną albo  prowadzącym własną działalność gospodarczą. Robiły to po to, aby ograniczyć ryzyko kredytowania i nie narażać się na potencjalne problemy z nieregularną spłata u nierzetelnych kredytobiorców.

Sytuacja jednak powoli wraca do normy i banki luzują obostrzenia. Łatwiej więc teraz niż jeszcze kilka dni temu uzyskać finansowanie z banku – i to tańsze niż jeszcze przed pandemią.

Ile jeszcze potrwa czas rekordowo niskich stóp procentowych? Według ekspertów Narodowego Banku Polskiego jeszcze dwa – trzy lata. Ma to być okres, kiedy gospodarka będzie powracała do poziomu sprzed recesji, którą mamy aktualnie.

Dodano:
17 Lip 2020

2 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

  • AniaS Ekspert 30 sierpnia 2020
    Maksymalne oprocentowanie kredytów_ "2 x stopa referencyjna + 3,5%" dla stopy równej 0,1% wynosi 3,7% a nie 7,2%. Jeśli wynik ma wyjść 7,2% to we wzorze należy wstawić nawias tj "2 x (stopa referencyjna + 3,5%)". Z artykułu więc nie dowiedziałam się jakich odsetek mogę się spodziewać.
    Malek Anna Ekspert 31 sierpnia 2020
    Poprawiłam już zgodnie z Twoją wcześniejszą sugestią ;)
  • Matematyczka Ekspert 25 sierpnia 2020
    Maksymalne oprocentowanie kredytów "2 x stopa referencyjna + 3,5%" dla stopy równej 0,1% wynosi 3,7% a nie 7,2%. Jeśli wynik ma wyjść 7,2% to we wzorze należy wstawić nawias tj "2 x (stopa referencyjna + 3,5%)". Z artykułu więc nie dowiedziałam się jakich odsetek mogę się spodziewać.
    Malek Anna Ekspert 28 sierpnia 2020
    Cześć Matematyczko ;) Masz 100% racji - już poprawiłam.

Podobne artykuły