Informujemy, że w związku z wejściem w życie RODO zmodyfikowaliśmy naszą politykę prywatności ×
Advertisement

Robisz zakupy pod wpływem impulsu? Dowiedz się, jak sobie z tym poradzić

Fot.

Po ciężkim dniu w pracy od razu ruszasz do galerii handlowej. Nawet gdy twój portfel świeci pustkami, nie potrafisz sobie odmówić kupna kolejnej pary spodni lub butów. Nie liczysz, ile pieniędzy i na co przeznaczasz, bo uważasz, że są to na tyle małe sumy, że nie obciążą twojego budżetu. Jeżeli zgadzasz się przynajmniej z jednym z tych twierdzeń, jesteś narażony na kupowanie impulsywne. Co to oznacza? Jak sobie radzić z tą przypadłością?

Impulsywne zakupy to takie, które robisz pod wpływem chwili, bez większego zastanowienia. Dotyczy to zarówno sytuacji w sklepach spożywczych, gdy stojąc w kolejce do kasy, wrzucasz do koszyka batony, napoje lub gumy do żucia, jak i impulsywnych zamówień składanych przez internet. Nie ma więc znaczenia kwota, jaką przeznaczasz na zakupy, ale sposób, w jaki ich dokonujesz.

Promocja? Biorę!

Czy należysz do osób, które robią zakupy pod wpływem impulsu? Aby odpowiedzieć sobie na to pytanie, zastanów się nad kilkoma sytuacjami. W pierwszej kolejności rozważ, jak się zachowujesz, gdy wchodzisz do sklepu i widzisz jakąś promocję? Jeżeli nie potrafisz powstrzymać się przed kupnem danej rzeczy, tylko dlatego, że jest w obniżonej cenie, to znak, że kierujesz się impulsem. Weź pod uwagę, że marketingowcy stosują mnóstwo sztuczek, aby w twoim koszyku znalazło się jak najwięcej produktów. Hasła typu: „Dwa w cenie jednego”, „Trzeci gratis”, „Promocja ważna tylko dzisiaj” mają służyć temu, abyś jak najszybciej zrobił zakupy, nawet jeśli nie masz takiej potrzeby. Oszczędności uzyskane dzięki promocjom są bardzo pozorne. Przykładowo, co z tego, że kupisz dwa kilogramy bananów za pół ceny, skoro nikt z domowników nie będzie ich jadł? Ty wydasz pieniądze, a owoce zepsują się i trafią do kosza.

Szukasz najlepszych promocji? Wejdź na WP Radar Okazji.

Zakupy na poprawę humoru

Jakie jeszcze zachowania mogą świadczyć o tym, że robisz zakupy pod wpływem emocji? Z pewnością dzieje się tak wówczas, gdy kupowanie jest twoim sposobem na poprawę humoru, relaks lub poradzenie sobie ze stresem. Nie ma znaczenia, czy szef cię pochwalił, czy skrytykował, czy masz zły dzień, czy wręcz przeciwnie – tryskasz humorem. Jeżeli i tak na koniec dnia siadasz przed komputerem i składasz kolejne zamówienie lub „nagradzasz” się wizytą w galerii handlowej, czas najwyższy to zmienić. Pamiętaj, że zastrzyk adrenaliny, jaki osiągasz dzięki zakupom, jest tylko chwilowy. Z pewnością nie rozwiążesz w ten sposób swoich problemów, a jedyne, co cię czeka to pusty portfel.

Powiedz dość!

Impulsywne zakupy to przypadłość, która dopada coraz więcej osób. Żyjemy pod wpływem silnego stresu, lubimy wyglądać dobrze i nie chcemy czuć się gorsi od innych. Nowe ubrania, jedzenie w drogich restauracjach oraz możliwość kupna wszystkiego, na co mamy ochotę to przyjemności, z których ciężko zrezygnować. Zastanów się jednak, ile z tych rzeczy faktycznie potrzebujesz? Jeżeli chcesz skończyć z impulsywnymi zakupami, zmień dotychczasowe nawyki:

  • Zawsze chodź na zakupy z listą i konsekwentnie się jej trzymaj. Nawet jeśli znajdziesz w sklepie produkty w atrakcyjnych cenach, ale nie znajdują się one na twojej liście, nie kupuj ich.
  • Zacznij odróżniać potrzeby od zachcianek. Czy piąta para butów jest ci faktycznie potrzebna, czy kupujesz ją tylko dlatego, że koleżanka z pracy kupiła podobne? Zanim kupisz daną rzecz, zastanów się, czy nie kierujesz się jedynie impulsem. Większa świadomość to pierwszy krok, aby kupować mniej, a tym samym mniej wydawać.
  • Zrób przegląd szafy. Jeżeli ciągle chodzisz na zakupy, ponieważ uważasz, że brakuje ci ubrań lub butów, zacznij od dokładnych porządków w szafie. Szybko się okaże, że masz niemal identyczną bluzkę, jaką chciałaś kupić w zeszłym tygodniu, a na dnie garderoby leżały świetne spodnie, o których istnieniu już dawno zapomniałaś.
  • Znajdź sposób na relaks. Jeżeli zakupy pomagają ci się zrelaksować, pomyśl, czy nie możesz odpoczywać w inny sposób? Jazda na rowerze, spacer z psem, a może joga? Nie wydasz nic, a szybko odzyskasz spokój.
  • Płać gotówką. Płatności bezgotówkowe, choć szybkie i wygodne, bywają pułapką. Nie widzisz pieniędzy, którymi płacisz, dlatego znacznie łatwiej je wydajesz. Kiedy idziesz na zakupy, zabieraj ze sobą gotówkę i to najlepiej w niewielkiej ilości.
  • Zacznij oszczędzać. Impulsywne zakupy to jedna z przyczyn, która powoduje, że nie umiesz oszczędzać? Za każdym razem, gdy odmówisz sobie kupna zbędnej rzeczy, wrzuć te pieniądze do przygotowanego wcześniej słoika lub puszki. Szybko zauważysz, ile pieniędzy „uciekało” ci z portfela bez twojej wiedzy.

Wiesz już, czym są impulsywne zakupy i co zrobić, aby w sklepie rzadziej kierować się emocjami, a częściej rozsądkiem. Przekonaj się, że drobna zmiana nawyków wpłynie pozytywnie nie tylko na twoje samopoczucie, ale przede wszystkim - stan twoich finansów.

Podobne artykuły