Rośnie inflacja, a Polakom coraz trudniej oszczędzać. Wzrost cen zauważa 88% ankietowanych

  • 10 Sie 2020
  • 3 min. czytania
  • Komentarze(0)
Podstawowe produkty spożywcze, a także różnego rodzaju usługi są zauważalnie wyższe względem okresu przed pandemią. Wzrosło też bezrobocie. Według firmy research&grow, która działa na zlecenie Rejestru Dłużników BIG InfoMonitora, większość badanych deklaruje zamiar oszczędzania, choć spadek popytu byłby szkodliwy dla gospodarki.
Rośnie inflacja, a Polakom coraz trudniej oszczędzać. Wzrost cen zauważa 88% ankietowanych

Wyraźny wzrost cen

Według GUS inflacja w lipcu wyniosła 3,1 proc. Widać to w cenach żywności i energii. Przez pierwszych sześć miesięcy drożały owoce – o 22 proc., mięso wieprzowe – o 17,4 proc., wędliny – 12,9 proc. i cukier – o 9 proc. Więcej płacimy też za wywóz śmieci i prąd. Koszty usług finansowych wzrosły o ponad 13 proc. Wizyta u kosmetyczki, fryzjera, lekarza czy dentysty jest droższa o 8-9 proc. Jednocześnie spadły cen odzieży – o 3,4 proc., obuwia – o 1,6 proc., urządzeń gospodarstwa domowego – 1,3 proc. czy mebli i wyposażenia wnętrz – o 1,1 proc. Tańsze jest także paliwo i transport.

Takie zmiany zauważyło 88 proc. badanych przez  research&grow. Ośmiu na dziesięciu uważa, że wydaje więcej, a co dziesiąty, że mniej. Dla 62 proc. Polaków najbardziej kosztowne okazały się zakupy w sklepach spożywczych. 19 proc. zwrócił uwagę na drożenie usług beauty i wizyt u stomatologa, choć zdarzają się miejsca, gdzie są one tańsze niż przed pandemią – być może, by zachęcić klientów do ponownego korzystania. Według ankietowanych nastąpił spadek cen sprzętu AGD i RTV, a także ubrań w wyniku wyprzedaży i promocji.

Przeczytaj więcej: Jak zadłużeni są Polacy >>

Pogorszenie sytuacji finansowej w gospodarstwach domowych

Lockdown niewątpliwie przyczynił się do pogorszenia sytuacji w wielu gospodarstwach domowych. Ponad połowa badanych twierdzi, że trudniej im pokryć koszty codziennych wydatków i spłacić aktualne zobowiązania. Potwierdzenie takiego stanu widać w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitora, gdzie zanotowano wzrost zaległości u konsumentów w kwietniu i w maju o ponad 1,2 mld zł, czyli dwa razy więcej niż w ubiegłym roku. Więcej jest też dłużników – o 30,5 tys. W sumie w rejestrze pod koniec maja było 2,26 mln osób, głównie zgłoszonych przez firmy telekomunikacyjne, operatorów telewizji kablowej, firmy ubezpieczeniowe, sądy, spółdzielnie, leasingodawców czy zarządców nieruchomości. Łączny dług konsumentów to prawie 81 mld zł.

Dla prawie połowy badanych oszczędzanie stało się trudniejsze, bo dotąd zachowywane środki trzeba było wydać na codzienne potrzeby, a z drugiej strony wiele osób straciło część lub całość dochodów. Lokaty i konta oszczędnościowe stały się nieopłacalne z uwagi na oprocentowanie bliskie zeru. W badaniu tylko 9 proc. stwierdziło, że nie oszczędza. Tymczasem dwie trzecie skupia się na kupowaniu tylko niezbędnych rzeczy, a prawie połowa w ogóle nie planuje urlopu.

Gdzie Polacy szukają oszczędności według BIG InfoMonitora:

  • 63 proc. kupuje tylko najpotrzebniejsze rzeczy,
  • 46 proc. nie planuje urlopu,
  • 39 proc. oszczędzi na wyjazdach zagranicznych,
  • 36 proc. kupuje tylko na promocjach,
  • 32 proc. szuka tańszych dostawców usług,
  • 28 proc. zmniejsza rachunki,
  • 22 proc. kupuje rzeczy z drugiej ręki,
  • 15 proc. wspomaga się środkami z 500+,
  • 9 proc. częściej korzysta z kredytów ratalnych.

Takie dane pokrywają się z informacjami, jakie posiada GUS. W ubiegłym roku niższa była jedynie sprzedaż sprzętu RTV i AGD oraz mebli. Teraz Polacy oszczędzają na odzieży, obuwiu, paliwie, a także na żywności, lekach czy kosmetykach. Warte odnotowania jest to, że po odmrożeniu większej części gospodarki w czerwcu wzrosła sprzedaż książek i prasy.

Sprawdź: Jak dostać kredyt konsolidacyjny, mając długi? >>

Dodano:
10 Sie 2020

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły