Informujemy, że w związku z wejściem w życie RODO zmodyfikowaliśmy naszą politykę prywatności ×

Ubezpieczenie dla dzieci - czy warto?

Fot.

Zdrowie twojego dziecka jest bezcenne. Niezależnie od tego w jakim jest wieku, na każdym kroku czyha na niego wiele niebezpieczeństw. Choć pewnie bardzo się starasz, nie jesteś w stanie zapewnić mu całodobowej opieki. Nawet jeśli miarą udanego dorastania są siniaki na kolanach i łokciach, warto zabezpieczyć się przed wieloma przykrymi sytuacjami.

Rozsądny rodzic wie, jak zadbać o zdrowie dziecka i co robić, gdy ukochana pociecha je traci. W chwilach, w których ty i twój skarb potrzebujecie pomocy, warto postawić na spokój i bezpieczeństwo. Prawdopodobnie nie zdajesz sobie sprawy, jak łatwo możesz je zapewnić.

4 000 zł – nawet tyle kosztuje leczenie złamania ręki twojego dziecka

Jak wynika z danych Narodowego Funduszu Zdrowia, średnie koszty hospitalizacji w przypadku poważnego złamania lub zwichnięcia ręki wynoszą nawet 4 000 zł. Myślisz, że tego typu uraz ominie twoje dziecko? Niestety, statystyki są bezlitosne. Każdego roku lekkich złamań i zwichnięć kończyn doznaje mniej więcej 22 tys. osób. Jeśli dodać do tego poważniejsze złamania rąk (45 tys. przypadków) i złamania nóg (50 tys.) okazuje się, że tego typu urazów doznaje grubo ponad 100 tysięcy osób!

Pamiętaj, że w grupie ryzyka są osoby starsze oraz dzieci. Twoja pociecha nie może usiedzieć na miejscu lub chodzi na zajęcia szkolne, takie jak piłka nożna, karate czy taniec? Ryzyko wzrasta podwójnie. Jeśli chcesz się zabezpieczyć przed przykrymi i bolesnymi skutkami kontuzji Twojego dziecka, postaw na zdrowy rozsądek. Za mniej niż złotówkę dziennie, możesz zapewnić pakiet ochronny, który zapewni co najmniej 3 000 zł odszkodowania za nieszczęśliwe złamanie ręki, a suma ubezpieczenia wynosi nawet 100 000 zł!

Ubezpieczenie NNW dziecka, czyli polisa od następstw nieszczęśliwych wypadków to gwarancja spokoju. Dzięki niemu zminimalizujesz skutki tak przykrych sytuacji, jak złamania kończyn, wstrząśnienie mózgu, wybity ząb i wielu innych. Czy wiesz, że płacąc roczną składkę w wysokości zaledwie 66 zł, zapewniasz swojemu dziecku odszkodowanie w postaci 100 zł za każdy dzień spędzony w szpitalu? Rozsądek opłaca się najbardziej.

Jesteś rodzicem słodkiego kilkulatka?

Niezależnie od tego, w jakim wieku jest twoje dziecko, musisz mu zapewnić opiekę. Przeziębienie, zapalenie gardła, angina, a także pozostałe infekcje to chleb powszedni dla rodzica kilkulatka. Jak informują lekarze, dzieci w wieku 3-8 lat, chorują średnio od 6 do 8 razy w roku! Co to oznacza dla ciebie? Przede wszystkim wydatki, które są związane z lekarstwami i opieką nad dzieckiem. Jeśli twoje maleństwo należy do chorowitych, odczują to także domowe finanse.

Jak się okazuję, wydatki na leczenie dziecka, można zmniejszyć. Jeśli zdecydujesz się na pakiet medyczny Zdrowie Urwisa, otrzymasz możliwość konsultacji telefonicznych z pediatrą o każdej porze dnia i nocy, a także wizyty u wybranego lekarza specjalisty w dogodnym dla ciebie terminie. Ubezpieczyciel pokryje aż połowę kosztów!

Pełna pomoc dla zbuntowanego nastolatka

Znasz powiedzenie „małe dziecko – mały kłopot, duże dziecko – duży kłopot”? Jeśli jesteś rodzicem nastolatka, z pewnością możesz to potwierdzić. Okres dorastania, brak odpowiedzialności może zakończyć się wieloma nieszczęściami. Jak się na to ubezpieczyć? Warto zastanowić się nad polisą NNW dziecka wraz z pakietem Szybka Pomoc. Dzięki niej, ubezpieczyciel dostarczy twojemu dziecku lekarstwa pod wskazany adres i jeśli zajdzie taka potrzeba, dostarczy również sprzęt rehabilitacyjny.

Jeśli twoje dziecko znajdzie się w szpitalu, ubezpieczyciel zorganizuje i pokryje koszty łóżka szpitalnego dla twojego dziecka. Choroba lub nieszczęśliwy wypadek spowodował zaległości w szkole? Nic straconego. Wybierając pakiet Szybka Pomoc za jedyne 30 zł rocznie, ubezpieczyciel zorganizuje i zapłaci za korepetycje twojej pociechy. Ten roczny pakiet kosztuje mniej niż jedna godzina korepetycji, załatwianych na własną rękę.

Dbasz o zdrowie i bezpieczeństwo dziecka? Przeczytaj kartę ubezpieczenia bez ukrytych haczyków.



Podobne artykuły