Informujemy, że w związku z wejściem w życie RODO zmodyfikowaliśmy naszą politykę prywatności ×

Uwolniła swoje kredyty od odsetek. Jak? Sprawdź sam!

Fot.

Wydatki na wakacje, początek roku szkolnego, nieprzewidziane zakupy – często borykamy się z problemem spłaty długów zbyt obciążających dla naszego budżetu. Z kilku pomysłów jak płacić mniejsze raty, przedstawiam dzisiaj nowe rozwiązanie, przetestowane przez naszą czytelniczkę. Jak poradzić sobie ze spłatą kilku zobowiązań, które nas uwierają - i płacić mniej?

Jeśli masz do spłacenia kilka kredytów, to do tej pory jedynym wyjściem było skorzystanie z kredytu konsolidacyjnego. Pozwala on przenieść kilka zobowiązań do jednego banku i płacić w nim tylko jedną, niższą ratę. Jednak wciąż musisz płacić odsetki. A gdyby tak zamienić wszystkie kredyty na jeden, ale darmowy? Właśnie takie rozwiązanie wybrała Kamila, która postanowiła skonsolidować swoje kredyty za pomocą... karty kredytowej!

Kilka kredytów na jednej karcie kredytowej?

Kamila zdradziła kulisy tego, jak zamieniła kilka oprocentowanych kredytów na jeden za 0 zł.

Kamila, nasza czytelniczka: Tak, jak kilkoro moich znajomych, skończyłam studia i chciałam się przeprowadzić. Razem z moim chłopakiem nie mieliśmy pieniędzy na własne cztery kąty, ale tak się złożyło, że otrzymałam mieszkanie w spadku po mojej babci. Trochę to rozwiązało nasze problemy, ale sporo nowych też się pojawiło. Musieliśmy wyremontować to mieszkanie. Oboje byliśmy zatrudnieni w obecnej pracy dopiero od kilku miesięcy, więc nie zdążyliśmy uzbierać jeszcze pieniędzy na remont. Jedynym wyjściem wydawało nam się pożyczenie pieniędzy w banku.

Najpierw wzięłam jeden kredyt na 7 tys. zł (3 miesiące temu) i kupiliśmy najpotrzebniejsze rzeczy, ale nie starczyło na pralkę, więc dobrałam jeszcze 1 tys. zł w innym banku (1 miesiąc temu). Oba kredyty wzięłam na rok.

Kredyty Kamili – informacje

pozostało do spłatyłączny kosztrataRRSO
Kredyt na 7 000 zł 5 784,07 zł 712,08 zł 642,67 zł 20,45%
Kredyt na 1 000 zł 900,11 zł 99,89 zł 91,66 zł 20,02%
Razem 6684,18 zł 811,97 zł 734,33 zł -

Łącznie muszę oddać do banków o ponad 800 zł więcej niż pożyczyłam i miesięcznie spłacam w sumie 734,33 zł.

W internecie trafiłam na promocję karty kredytowej Citi Simplicity z ratami 0%. Przyjrzałam się jej bliżej i to rozwiązanie okazało się dla mnie całkiem opłacalne. Tak naprawdę zawnioskowałam o kartę kredytową i w jej ramach bank przyznał mi limit do wykorzystania. Część limitu posłużyła mi do tego, aby spłacić zobowiązania w innych bankach. Zadłużenie na karcie bank rozłożył mi na nieoprocentowane raty. Nie musiałam płacić prowizji za uruchomienie ani ponosić żadnych dodatkowych kosztów. Kilka oprocentowanych kredytów zamieniłam więc na jeden limit – bez odsetek. Jak skorzystałam z tej oferty?

Wypełniłam formularz kontaktowy i następnego dnia zadzwonił do mnie doradca z banku. Poprosił o podanie podstawowych informacji oraz dołączenie do wniosku wyciągu z mojego konta z ostatnich trzech miesięcy oraz skanu dowodu osobistego. Potem podałam kwotę kredytów, która została mi do spłaty (6684,18 zł) oraz numer rachunku, na który bank ma przelać mi środki.

Po dwóch dniach otrzymałam informację, że decyzja jest pozytywna i po kilku dniach środki otrzymałam na konto. Chciałam załatwić temat szybko, więc od razu zaniosłam do banków wnioski o wcześniejszą spłatę. Wnioski zostały przejęte, a doradcy na miejscu wskazali mi kwotę, która została mi do oddania. Po powrocie do domu przelałam pieniądze - 5 784,07 zł do jednego banku i 900,11 zł do drugiego. I już! Mam do spłacenia jedną kartę kredytową zamiast dwóch kredytów. To dla mnie spore ułatwienie, choć oczywiście wciąż pamiętam, że pieniądze muszę dodać do banku. Jest to dla mnie wygodniejsze, bo spłacam tylko jedną ratę. Najważniejsze jest dla mnie to, że w końcu mogliśmy uporać się z remontem i z przyjemnością wracamy do domu po pracy. Nie musimy już oglądać rozlatujących się mebli i słuchać cieknącego kranu.

Ale z pewnością najbardziej ciekawi was fakt, czy mi się to opłaciło? Bank wyliczył mi zdolność kredytową i przyznał mi limit na karcie kredytowej w wysokości 7 tys. zł. Dokładnie 6 700 zł wykorzystałam na spłatę moich kredytów i tę kwotę bank rozłożył mi na raty. Mimo że moje zobowiązania wynoszą łącznie 6684,18 zł, to w tej promocji bank rozkłada zadłużenie do pełnych 100 zł, dlatego ta kwota się różni. Przed połączeniem zobowiązań łącznie musiałam oddawać do banków 734,33 zł. Teraz po rozłożeniu pożyczonej kwoty (6 700 zł) na 12 rat, oddaję jednego banku 558,33 zł. Dzięki temu spłacam o ponad 176 zł mniej. To nie jest tak, że ktoś anulował moje zobowiązanie. Zostało ono po prostu rozłożone na wygodniejsze dla mnie, nieoprocentowane raty.

Skorzystaj z karty kredytowej jak Kamila! >>

Kredyt konsolidacyjny – zalety i wady

Masz do spłacenia kredyty o łącznej wartości maks. 10 tys. zł i chcesz coś z tym zrobić? Porównaj, czy opłaca się wykorzystać do tego kredyt konsolidacyjny czy kartę kredytową.


Kredyt konsolidacyjnyKarta kredytowa
Musisz płacić prowizję za uruchomienie kredytu tak nie
Musisz płacić odsetki od zobowiązania tak nie
Możesz dodatkowo korzystać z przyznanego limitu i sfinansować dowolne wydatki nie tak
Możesz korzystać z rabatów i oszczędzać na zakupach nie tak

Karta kredytowa z ratami 0% - wybieram! >>

Karta kredytowa Citi Simplicity 0%

Kartę kredytową warto wykorzystywać nie tylko podczas podróży czy zakupów, ale również do spłaty swoich zobowiązań. Jak skorzystać z tej oferty?

Raty 0% karta kredytowa Citi Simplicity – co trzeba wiedzieć?

Poprosiłam Kamilę oraz zapytałam w banku o najważniejsze rzeczy związane z przeniesieniem kredytów na kartę kredytową Banku Citi Handlowy:

Promocja polega na tym, że zadłużenie na karcie rozkładasz na raty 0% (Plan Komfort), a część limitu wykorzystujesz na spłatę posiadanych zobowiązań.

Kartę kredytową dostaną osoby, które mają min. 18 lat, są zatrudnione w obecnej firmie min. 3 miesiące i zarabiają przynajmniej 1 200 zł. Osoby prowadzące działalność gospodarczą muszą ją prowadzić min. 2 lata i zarabiać przynajmniej 2 500 zł.

  • Przyznanie karty zależy od twojej zdolności kredytowej.
  • Jeśli zdolność kredytowa ci na to pozwala, to możesz skonsolidować wszystkie swoje zobowiązania (nawet chwilówki!).
  • Łączna wartość zobowiązań, które możesz połączyć to 10 tys. zł.
  • Spłatę możesz rozłożyć na 6, 9 lub 12 rat.
  • Musisz posiadać zobowiązania z innych banków – nie z Citi Handlowy.
  • Z promocji mogą skorzystać osoby, które od 1 stycznia 2017 r. nie posiadały karty kredytowej w Citi Handlowy (jeśli w tym okresie np. zawnioskowałeś i zrezygnowałeś z karty, to niestety nie możesz wziąć udziału).
  • Pamiętaj o wyrażeniu zgody na przetwarzanie danych osobowych i zgód marketingowych.

Wiadomo, że nikt kredytu za ciebie nie spłaci. Musisz oddać wszystko, co pożyczyłeś. Pojawia się jednak pytanie, jakie koszty musisz ponieść. Jeśli chcesz uporządkować swoje zobowiązania, to wypróbuj do spłaty zobowiązań kartę kredytową. Jeśli skorzystać z promocji, to oprocentowanie rat wyniesie 0%.

Karta kredytowa z ratami 0% - wybieram! >>




Podobne artykuły