Zajęcia pozaszkolne. Które wybrać? Ile to kosztuje?

Fot.

Co prawda pierwszy dzwonek już wybrzmiał, jednak dla rodziców to z pewnością nie koniec szkolnych wydatków. Jak wynika z ubiegłorocznego badania Ferratum Banku, na zajęcia pozalekcyjne rodzice przeznaczają min. 100 zł miesięcznie. Jednocześnie aż 66 proc. ankietowanych przyznało, że rezygnuje z dodatkowych zajęć dla dzieci ze względu na brak wystarczających środków finansowych. Ile dokładnie należy przeznaczyć na lekcje angielskiego, zajęcia karate lub basen? Co zrobić, gdy nasz budżet nie pozwala na to, aby dziecko uczęszczało na dodatkowe zajęcia?

Chociaż większość szkół ma bogatą ofertę edukacyjną, a czasy, gdy dzieci jedynie rysowały kredkami i grały w planszówki, już dawno się skończyły, coraz więcej rodziców decyduje się na zajęcia pozalekcyjne. Najczęstszym wyborem są zajęcia sportowe oraz kursy języków obcych. Nieco mniejszym zainteresowaniem cieszą się zajęcia artystyczne oraz korepetycje z wybranego przedmiotu – wynika z badania „Wrześniowy Barometr Ferratum Bank”.

Jaki jest koszt zajęć pozalekcyjnych?

Kiedy rodzice dzieci idących w tym roku do podstawówki sami chodzili do szkoły, mogli co najwyżej zapisać się do ogniska muzycznego lub na SKS. Obecnie maluchy trenują karate, jeżdżą konno, grają w tenisa, piłkę nożną, a nawet uprawiają jogę. Ofertę zajęć dla najmłodszych mają nie tylko domy kultury, lecz także kluby sportowe, akademie wychowania fizycznego oraz specjalistyczne placówki, w których odbywają się wyłącznie zajęcia dla dzieci.

Niestety, w większości przypadków, aby twoja pociecha mogła się nauczyć profesjonalnie trzymać pędzel lub dobrze mówić po angielsku, będziesz musiał głębiej sięgnąć do portfela. Przykładowo koszt zajęć z dowolnej sekcji w Młodzieżowym Domu Kultury Wrocław-Krzyki to 170 zł rocznie. Znacznie droższy jest basen. Za 16 lekcji we wrocławskiej Szkole Pływania Neo Swim należy zapłacić 480 zł. Jedną z droższych inwestycji są z pewnością kursy językowe. International House Wrocław oferuje roczny, 120-godzinny kurs angielskiego w cenie 2100 zł. Wielu rodziców decyduje się także na indywidualne lekcje gry na instrumencie bądź korepetycje. Koszt takich spotkań to od ok. 50 do nawet 100 zł za godzinę.

Inwestycja w rozwój czy nadmierne ambicje rodziców?

Zanim w ogóle zapiszesz dziecko na zajęcia pozalekcyjne, zapytaj je o zdanie. Ta rada wydaje się oczywista, jednak psychologowie coraz częściej przyznają, że maluchy wcale nie chcą dodatkowych lekcji hiszpańskiego czy zajęć z jazdy konnej, a wolałby w tym czasie pojeździć na rowerze lub po prostu odpocząć. Rodzice zapisując swoją pociechę na zajęcia pozaszkolne, chcą zapewnić maluchowi lepszy start, rozwinąć jego zainteresowania oraz kreatywność. Warto jednak pamiętać o tym, że dziecko, które spędza niemal cały dzień w szkole, a potem jest przewożone na kolejne zajęcia, po pewnym czasie jest przemęczone i znudzone. Wybierając zajęcia pozalekcyjne, zachowaj umiar. Skorzysta na tym nie tylko twoja pociecha, lecz także domowy budżet.

Brak funduszy nie musi być problemem

Jeżeli nie masz wystarczających środków, aby zapisać dziecko na dodatkowe zajęcia, a widzisz, że maluch wykazuje określone zainteresowania, znajdź sposób, aby je rozwijało. Być może w szkole są bezpłatne koła tematyczne, a któryś z domów kultury w twoim mieście ma bezpłatną ofertę zajęć dla dzieci. W wielu szkołach dzieci mogą poszerzać swoje umiejętności na świetlicy, gdzie odbywają się ciekawe spotkania, wyjścia do bibliotek, teatru itd. Możesz również samodzielnie wspierać talenty malucha. Pomogą ci w tym różnego rodzaje platformy internetowe, darmowe kursy oraz gry edukacyjne.

Zajęcia pozaszkolne to dobry, ale nie jedyny sposób na rozwój zainteresowań dziecka. Wybierając dodatkowe warsztaty, treningi i korepetycje kieruj się nie tylko swoimi możliwościami finansowymi, ale przede wszystkim - potrzebami swojej pociechy.

Podobne artykuły