Zdolność kredytowa Polaków rośnie

  • 17 Lut 2020
  • 2 min. czytania
  • Komentarze(0)
Według danych GUS-u realna (z uwzględnieniem inflacji) wysokość wynagrodzeń w Polsce wzrosła o 5 proc., co wpłynęło na zwiększenie zdolności kredytowej. HRE Investments przeprowadziło badanie na bazie modelu przeciętnej rodziny, które ujawniło realne kwoty potencjalnych kredytów.
Zdolność kredytowa Polaków rośnie

Wzrost wynagrodzeń a zdolność kredytowa

Średnie wynagrodzenie według GUS wyniosło w 2019 r. 4,9 tys. zł brutto. Wzrost był widoczny też w sektorze przedsiębiorstw – o 6,6 proc. więcej niż w 2018 r. Wyższe pensje otwierają możliwość wzięcia większego kredytu, choć marże banków wzrastają (pojawiają się też opłaty dodatkowe np. ubezpieczenie). HRE Investments zbadało tę kwestię na bazie konkretnych przykładów, które mają te same założenia: brak zadłużeń, posiadanie odpowiedniego wkładu własnego – 20 proc., dobra historia kredytowa, umowę o pracę i miejsce zatrudnienia (bez małych firm i stanowisk w administracji publicznej).

Przykład pierwszy – 7,4 tys. netto na rodzinę

W trzyosobowej rodzinie, gdzie dwie osoby dorosłe zarabiają równowartość średniej krajowej w sektorze przedsiębiorstw, pada decyzja o wzięciu kredytu hipotecznego na 30 lat z wkładem własnym wynoszącym 20 proc. Uzyskać mogą 670 tys. zł, czyli aż o 59 tys. zł więcej niż rok temu. Te dane to mediana, będąca wynikiem prawdziwych ofert banków.

Najwięcej rodzina mogłaby otrzymać od Crédit Agricole – 723 tys. zł. Na drugim miejscu jest Pekao z propozycją 700 tys. zł. Podium zamyka BNP Paribas z sumą 697 tys. zł. Najmniej pożyczyłby Alior Bank – 602 tys. zł. Pod względem korzystnego RRSO najlepiej wypadły BNP Paribas, BOŚ Bank, Santander i Citi Handlowy.

Przykład drugi – prawie 6 tys. netto na rodzinę

Średnia krajowa nie jest jednak najlepszym wyznacznikiem wysokości pensji Polaków. Więcej mówi mediana zarobków wynosząca prawie 6 tys. zł netto. W trzyosobowej rodzinie dwie osoby powinny więc zarabiać po niecałe 3 tys. zł netto (lub w innych proporcjach). W takich warunkach rodzina mogłaby pożyczyć 439,6 tys. zł, czyli o ponad jedną trzecią mniej. Choć wynik ten jest trochę gorszy, to wciąż można wnioskować o 74-krotność miesięcznych zarobków.

Same dochody to jednak tylko jedna z danych, które brane są pod uwagę przez banki. Przed wnioskowaniem o kredyt najlepiej spłacić dotychczasowe zadłużenie: karty kredytowe, raty, pożyczki czy inne należności. Istotne jest to czy kredyt będzie spłacany przez małżeństwo, czy osobę samotną. Ważny jest wiek – nie można przekroczyć 70-80 lat (zależnie od banku) w dniu spłaty ostatniej raty. Dobrze jest mieć dłuższy staż pracy w jednym miejscu i stabilną umowę.

Podobne artykuły