Najważniejsze informacje:
- Współkredytobiorca to osoba, która razem z Tobą zaciąga kredyt i odpowiada za jego spłatę na takich samych zasadach jak pozostali kredytobiorcy.
- Drugi kredytobiorca może zwiększyć zdolność kredytową, ale tylko wtedy, gdy ma stabilne dochody, dobrą historię kredytową i niewielkie zobowiązania.
- Bank analizuje sytuację finansową wszystkich osób przystępujących do kredytu, a słaba historia jednej z nich może obniżyć szanse na finansowanie.
- Współkredytobiorca nie jest „formalnym dodatkiem” do wniosku. Kredyt wpływa na jego BIK, zdolność kredytową i możliwość zaciągania kolejnych zobowiązań.
Kim jest współkredytobiorca?
Współkredytobiorca to osoba, która razem z inną osobą lub osobami składa wniosek o kredyt, podpisuje umowę kredytową i zobowiązuje się do spłaty zadłużenia. W praktyce oznacza to, że bank traktuje wszystkich kredytobiorców jako strony tej samej umowy.
Nie ma tu znaczenia, kto faktycznie korzysta z pieniędzy. Jeśli kredyt został zaciągnięty wspólnie, każdy współkredytobiorca odpowiada za jego terminową spłatę. Dotyczy to zarówno kredytu hipotecznego, jak i kredytu gotówkowego, samochodowego czy konsolidacyjnego, jeśli bank dopuszcza złożenie wspólnego wniosku.
Warto od razu wyjaśnić jedną rzecz: współkredytobiorca to nie to samo co osoba, która „pomaga w zdolności” bez konsekwencji. Po podpisaniu umowy jest pełnoprawnym dłużnikiem wobec banku.
Kredyt ze współkredytobiorcą – na czym polega?
Kredyt ze współkredytobiorcą polega na tym, że o finansowanie wnioskują co najmniej dwie osoby. Bank ocenia ich dochody, koszty życia, aktualne zobowiązania, historię kredytową i ryzyko związane ze spłatą zobowiązania.
Najczęściej taki model pojawia się przy kredycie hipotecznym. Dwie osoby kupują mieszkanie lub dom i razem finansują zakup. Może to być małżeństwo, para bez ślubu, rodzic z dorosłym dzieckiem albo rodzeństwo. Kredyt z współkredytobiorcą bywa też rozwiązaniem przy kredycie gotówkowym, jeśli jeden wnioskodawca samodzielnie nie ma wystarczającej zdolności kredytowej.
Dla banku ważne jest przede wszystkim to, czy wszyscy wnioskodawcy łącznie będą w stanie regularnie spłacać raty. Druga osoba może więc pomóc, ale nie zawsze. Jeśli ma wysokie raty innych kredytów, opóźnienia w BIK albo niestabilne dochody, może pogorszyć ocenę wniosku.
Jakie warunki musi spełniać współkredytobiorca?
To, jakie warunki musi spełniać współkredytobiorca, zależy od polityki konkretnego banku i rodzaju kredytu. W praktyce bank zwraca uwagę na kilka podstawowych elementów.
Współkredytobiorca powinien mieć:
- pełną zdolność do czynności prawnych,
- stałe i możliwe do udokumentowania dochody,
- akceptowalne źródło zatrudnienia lub prowadzenia działalności,
- dobrą historię kredytową,
- brak poważnych zaległości w spłacie zobowiązań,
- odpowiedni wiek w relacji do okresu kredytowania,
- wystarczającą zdolność kredytową po uwzględnieniu kosztów życia i innych rat.
Bank może zaakceptować różne źródła dochodu: umowę o pracę, emeryturę, rentę, działalność gospodarczą, kontrakt B2B, umowę zlecenie czy najem prywatny. Nie każde źródło jest jednak oceniane tak samo. Dochód stabilny, regularny i dobrze udokumentowany będzie dla banku mocniejszym argumentem niż wpływy nieregularne.
Przykład:
Jeśli główny wnioskodawca zarabia 6 500 zł netto, a współkredytobiorca 5 000 zł netto i nie ma innych zobowiązań, wspólny wniosek może poprawić zdolność kredytową. Jeśli jednak druga osoba ma kilka aktywnych kredytów, wysokie limity na kartach i opóźnienia w spłacie, efekt może być odwrotny.
Kto może być współkredytobiorcą przy hipotece?
Współkredytobiorcą przy kredycie hipotecznym może być nie tylko małżonek. Banki często dopuszczają złożenie wniosku z partnerem, rodzicem, dorosłym dzieckiem, rodzeństwem lub inną osobą, o ile spełnia ona wymagania dotyczące zdolności kredytowej i wiarygodności finansowej.
Nie zawsze konieczne jest pokrewieństwo. Ważniejsze jest to, czy osoby przystępujące do kredytu są w stanie wykazać stabilną sytuację finansową i czy bank akceptuje taką konfigurację wniosku.
Najczęstsze układy to:
- małżonkowie kupujący wspólne mieszkanie,
- partnerzy bez ślubu finansujący nieruchomość razem,
- rodzic przystępujący do kredytu dziecka,
- dorosłe dziecko wspierające rodzica przy kredycie,
- rodzeństwo kupujące nieruchomość inwestycyjnie lub na własne potrzeby.
Warto jednak uważać na wiek współkredytobiorcy. Przy kredycie hipotecznym okres spłaty jest długi, dlatego banki często biorą pod uwagę wiek najstarszego kredytobiorcy. Jeśli do kredytu przystępuje rodzic, może to poprawić zdolność dzięki dochodowi, ale jednocześnie skrócić maksymalny dostępny okres kredytowania.
Wspolkredytobiorca przy kredycie hipotecznym – co sprawdza bank?
Wyszukując informacje, możesz spotkać zapis „wspolkredytobiorca przy kredycie hipotecznym”, choć poprawna forma to „współkredytobiorca”. Niezależnie od pisowni, chodzi o osobę, która razem z Tobą bierze na siebie odpowiedzialność za kredyt mieszkaniowy.
Przy hipotece bank sprawdza przede wszystkim:
- dochody wszystkich kredytobiorców,
- stabilność zatrudnienia,
- formę zatrudnienia lub prowadzonej działalności,
- historię w BIK,
- aktualne raty kredytów i pożyczek,
- limity na kartach kredytowych i w kontach,
- koszty utrzymania gospodarstwa domowego,
- wiek kredytobiorców,
- wkład własny,
- wartość i stan prawny nieruchomości.
Istotne jest też to, że bank nie może oprzeć decyzji wyłącznie na wartości nieruchomości. Nawet atrakcyjne mieszkanie i wysoki wkład własny nie wystarczą, jeśli wnioskodawcy nie mają zdolności do obsługi rat.
Czy wspólny kredyt gotówkowy zwiększa szansę na decyzję pozytywną?
Tak, wspólny kredyt gotówkowy może zwiększyć szansę na decyzję pozytywną, ale tylko wtedy, gdy drugi kredytobiorca realnie wzmacnia wniosek. Bank bierze pod uwagę łączne dochody, ale analizuje też łączne zobowiązania.
W praktyce wspólny kredyt gotówkowy może pomóc, gdy jedna osoba:
- ma zbyt niskie dochody,
- pracuje od niedawna,
- chce uzyskać wyższą kwotę finansowania,
- ma niewystarczającą zdolność przy wybranym okresie spłaty,
- chce poprawić wiarygodność wniosku dzięki drugiemu stabilnemu dochodowi.
Nie zawsze jednak drugi kredytobiorca będzie korzystnym rozwiązaniem. Jeśli współkredytobiorca ma słaby scoring, zaległości w spłacie, wysokie limity kredytowe albo nieregularne dochody, bank może uznać cały wniosek za bardziej ryzykowny.
Warto więc przed złożeniem wniosku sprawdzić nie tylko swoją sytuację, ale też sytuację drugiej osoby. Czasem lepiej zmniejszyć kwotę kredytu, wydłużyć okres spłaty albo uporządkować własne zobowiązania niż dopisywać do wniosku osobę, która pogorszy ocenę banku.
Kiedy warto wziąć kredyt ze współkredytobiorcą?
Kredyt z współkredytobiorcą warto rozważyć wtedy, gdy wspólne przystąpienie do umowy ma ekonomiczny sens. Nie chodzi wyłącznie o „dobicie” zdolności kredytowej do wymaganej kwoty. Chodzi o bezpieczne zaciągnięcie zobowiązania, które będzie możliwe do spłaty także wtedy, gdy sytuacja jednej osoby się pogorszy.
Taki kredyt może być dobrym rozwiązaniem, gdy:
- kupujesz mieszkanie z partnerem lub małżonkiem,
- obie osoby będą korzystać z nieruchomości,
- obie osoby będą realnie spłacać raty,
- jedna osoba ma dochód, ale niewystarczający do samodzielnego kredytu,
- druga osoba ma stabilną sytuację finansową i dobrą historię kredytową,
- wspólne zobowiązanie jest zgodne z planami życiowymi i majątkowymi obu stron.
Najbezpieczniejszy scenariusz to taki, w którym wszyscy kredytobiorcy rozumieją konsekwencje podpisania umowy. Wspólny kredyt nie powinien być przysługą zrobioną „na chwilę”, szczególnie jeśli zobowiązanie ma być spłacane przez 20 lub 30 lat.
Kiedy współkredytobiorca może zaszkodzić przy wniosku?
Drugi kredytobiorca nie zawsze pomaga. Bank patrzy na cały profil ryzyka. Jeżeli jedna osoba ma dobrą sytuację finansową, a druga wnosi do wniosku problemy, efekt może być negatywny.
Współkredytobiorca może obniżyć szanse na kredyt, jeśli:
- ma zaległości w spłacie kredytów lub pożyczek,
- posiada wysokie zadłużenie,
- korzysta z wielu limitów kredytowych,
- ma niestabilne dochody,
- jest w zaawansowanym wieku przy długim okresie kredytowania,
- ma dużą liczbę zapytań kredytowych w krótkim czasie,
- prowadzi działalność z krótkim stażem lub nieregularnymi wpływami.
Przykład z praktyki:
Para składa wniosek o kredyt hipoteczny. Jedna osoba ma wysokie i stabilne dochody, druga od kilku miesięcy prowadzi działalność gospodarczą, ma aktywną kartę kredytową i opóźnienia w spłacie rat sprzed roku. W takim przypadku bank może uznać, że wspólny profil kredytowy jest zbyt ryzykowny, mimo że łączne dochody wyglądają dobrze.
Współkredytobiorca a poręczyciel – czym się różnią?
Współkredytobiorca i poręczyciel to dwie różne role. Współkredytobiorca jest stroną umowy kredytowej od początku. Poręczyciel natomiast zabezpiecza spłatę zobowiązania i może zostać wezwany do zapłaty, gdy kredytobiorca nie wywiązuje się z umowy.
Najprościej:
- współkredytobiorca zaciąga kredyt razem z Tobą,
- poręczyciel poręcza spłatę Twojego kredytu,
- współwłaściciel nieruchomości ma udział w nieruchomości, ale nie zawsze musi być kredytobiorcą,
- małżonek może być kredytobiorcą, współwłaścicielem, osobą wyrażającą zgodę na kredyt albo nie uczestniczyć w umowie — zależnie od sytuacji majątkowej i wymagań banku.
To rozróżnienie jest bardzo ważne. Można być współwłaścicielem mieszkania, ale nie być współkredytobiorcą. Można też być współkredytobiorcą, ale nie mieć udziału w nieruchomości, choć przy kredytach hipotecznych banki często analizują te kwestie bardzo dokładnie.
Czy współkredytobiorca musi być współwłaścicielem nieruchomości?
Nie zawsze. To zależy od polityki banku, celu kredytu i konstrukcji transakcji. Przy kredycie hipotecznym bank może wymagać, aby osoby przystępujące do kredytu były powiązane z nieruchomością, ale nie jest to jedna uniwersalna zasada dla całego rynku.
W praktyce najczęściej spotyka się sytuację, w której osoby kupujące nieruchomość razem są jednocześnie współkredytobiorcami i współwłaścicielami. Tak dzieje się np. przy zakupie mieszkania przez małżonków lub partnerów.
Możliwy jest też scenariusz, w którym rodzic przystępuje do kredytu dziecka, aby poprawić zdolność kredytową, ale nie chce mieć udziału w mieszkaniu. Bank może taki układ zaakceptować albo odrzucić. Dlatego przed wyborem oferty warto sprawdzić warunki kilku instytucji.
Współkredytobiorca a BIK – jak wspólny kredyt wpływa na historię kredytową?
Wspólny kredyt jest widoczny w historii kredytowej wszystkich kredytobiorców. Jeżeli raty są spłacane terminowo, może to pozytywnie wpływać na ocenę wiarygodności kredytowej. Jeśli pojawią się opóźnienia, negatywne skutki dotyczą wszystkich osób wpisanych do umowy.
To oznacza, że współkredytobiorca bierze na siebie ryzyko finansowe także wtedy, gdy prywatnie ustaliliście, że raty będzie płacić tylko jedna osoba. Dla banku liczy się umowa kredytowa, a nie ustalenia między partnerami, rodziną czy znajomymi.
Warto też pamiętać, że aktywny kredyt obciąża zdolność kredytową współkredytobiorcy. Jeśli za kilka miesięcy będzie chciał wziąć własny kredyt hipoteczny, samochodowy albo gotówkowy, bank uwzględni jego udział w aktualnym zobowiązaniu.
Czy współkredytobiorca odpowiada za cały kredyt?
Tak. W praktyce współkredytobiorcy odpowiadają wobec banku za spłatę zobowiązania. Jeżeli rata nie zostanie zapłacona, bank może dochodzić spłaty od każdego kredytobiorcy.
To jeden z najważniejszych elementów, który trzeba dobrze zrozumieć przed podpisaniem umowy. Jeśli jedna osoba przestanie płacić swoją część raty, bank nie musi respektować prywatnego podziału „po połowie”. Może oczekiwać spłaty całej wymaganej raty od drugiego kredytobiorcy.
Przykład: dwóch partnerów zaciąga kredyt hipoteczny i umawia się, że każdy płaci 50% raty. Po rozstaniu jedna osoba przestaje przelewać pieniądze. Dla banku zobowiązanie nadal istnieje, a rata musi zostać spłacona w całości. Jeśli nie zostanie, opóźnienie obciąży historię kredytową obu osób.
Czy współkredytobiorca może odstąpić od kredytu?
Pytanie „czy współkredytobiorca może odstąpić od kredytu” pojawia się bardzo często, szczególnie po rozstaniu, rozwodzie albo zmianie sytuacji finansowej. Odpowiedź brzmi: nie można po prostu jednostronnie wypisać się z kredytu, który został już zawarty.
Współkredytobiorca może przestać być stroną umowy tylko wtedy, gdy bank wyrazi na to zgodę i zostaną spełnione określone warunki. Najczęściej bank ponownie ocenia zdolność kredytową osoby lub osób, które mają pozostać przy kredycie. Jeśli uzna, że poradzą sobie ze spłatą bez dotychczasowego współkredytobiorcy, może zgodzić się na zmianę umowy.
W praktyce możliwe rozwiązania to:
- odłączenie współkredytobiorcy za zgodą banku,
- przejęcie długu przez jedną osobę,
- refinansowanie kredytu w tym samym lub innym banku,
- sprzedaż nieruchomości i spłata kredytu,
- zmiana zabezpieczenia lub dołączenie innej osoby do kredytu.
Każde z tych rozwiązań wymaga analizy i formalnej zgody banku. Samo porozumienie między byłymi partnerami lub członkami rodziny nie wystarczy, aby współkredytobiorca przestał odpowiadać za dług.
Czy można odłączyć współkredytobiorcę od kredytu hipotecznego?
Tak, ale nie zawsze będzie to możliwe. Odłączenie współkredytobiorcy od kredytu hipotecznego wymaga zgody banku. Instytucja sprawdzi, czy pozostający kredytobiorca ma wystarczającą zdolność kredytową do samodzielnej spłaty zobowiązania.
Bank może poprosić o:
- aktualne zaświadczenie o dochodach,
- wyciągi z konta,
- dokumenty dotyczące zatrudnienia lub działalności,
- informacje o aktualnych zobowiązaniach,
- aktualizację wartości nieruchomości,
- podpisanie aneksu do umowy.
Jeśli zdolność jednej osoby jest niewystarczająca, bank może odmówić. Wtedy rozwiązaniem bywa nadpłata części kredytu, wydłużenie okresu spłaty, dołączenie nowego współkredytobiorcy albo refinansowanie zobowiązania.
Wspólny kredyt po rozstaniu lub rozwodzie – co wtedy?
Rozstanie nie rozwiązuje umowy kredytowej. To częsty błąd w myśleniu o wspólnych kredytach. Jeżeli dwie osoby podpisały umowę z bankiem, obie nadal odpowiadają za spłatę, nawet jeśli nie są już razem, nie mieszkają w tej samej nieruchomości albo jedna z nich nie korzysta z mieszkania.
Po rozstaniu można rozważyć kilka scenariuszy:
- jedna osoba przejmuje kredyt i nieruchomość,
- nieruchomość zostaje sprzedana, a kredyt spłacony,
- byli partnerzy dalej spłacają kredyt wspólnie,
- kredyt zostaje refinansowany,
- do umowy przystępuje inna osoba, jeśli bank to zaakceptuje.
Najgorszym rozwiązaniem jest ignorowanie sprawy. Jeśli raty przestaną być regulowane, problem dotknie wszystkich kredytobiorców. Dlatego przy wspólnym kredycie warto już na początku ustalić, co stanie się z nieruchomością i zobowiązaniem w razie rozstania, rozwodu lub śmierci jednego z kredytobiorców.
Kredyt małżeński a kredyt z innym współkredytobiorcą
Kredyt z małżonkiem jest najczęściej spotykanym rodzajem wspólnego kredytu. Jeśli małżonkowie mają wspólność majątkową, bank zwykle analizuje ich sytuację łącznie. W wielu przypadkach oboje przystępują do kredytu hipotecznego, szczególnie gdy kupowana nieruchomość ma wejść do majątku wspólnego.
Inaczej może wyglądać sytuacja przy rozdzielności majątkowej. Wtedy jeden małżonek może ubiegać się o kredyt samodzielnie, choć bank i tak może pytać o sytuację gospodarstwa domowego, koszty utrzymania i zobowiązania.
Przy parach bez ślubu kluczowe są ustalenia dotyczące własności nieruchomości. Partnerzy powinni określić udziały w mieszkaniu lub domu, sposób finansowania wkładu własnego i zasady spłaty rat. Warto zadbać o dokumenty, bo kredyt może trwać dłużej niż relacja.
Czy wspólny kredyt zawsze oznacza wyższą zdolność kredytową?
Nie. Wspólny kredyt może zwiększyć zdolność, ale nie jest automatyczną gwarancją lepszej decyzji. Bank analizuje zarówno plusy, jak i minusy drugiego kredytobiorcy.
Zdolność może wzrosnąć, jeśli współkredytobiorca:
- ma stabilne dochody,
- nie ma wysokich rat,
- ma dobrą historię kredytową,
- nie utrzymuje wielu osób,
- ma akceptowalny wiek przy wybranym okresie kredytowania.
Zdolność może spaść, jeśli współkredytobiorca:
- ma niskie lub nieregularne dochody,
- spłaca już kilka zobowiązań,
- ma wysokie limity kredytowe,
- miał opóźnienia w spłacie,
- znacząco skraca możliwy okres kredytowania ze względu na wiek.
Wspólny wniosek warto więc poprzedzić kalkulacją. Dobrze sprawdzić kilka wariantów: kredyt samodzielny, kredyt z partnerem, kredyt z rodzicem, niższa kwota kredytu, dłuższy lub krótszy okres spłaty. Czasem różnica jest duża, a czasem symboliczna.
Jak przygotować się do kredytu ze współkredytobiorcą?
Przed złożeniem wniosku warto przejść przez prostą checklistę. To ograniczy ryzyko odmowy i pomoże uniknąć napięć między współkredytobiorcami.
Przed wspólnym kredytem:
- sprawdźcie swoje raporty BIK,
- zamknijcie nieużywane limity kredytowe,
- uporządkujcie karty kredytowe i debety w koncie,
- policzcie realny budżet po uruchomieniu kredytu,
- ustalcie, kto i w jakiej części będzie płacił raty,
- zapiszcie zasady rozliczeń przy wkładzie własnym,
- omówcie scenariusz rozstania, utraty pracy lub choroby,
- sprawdźcie, czy druga osoba planuje w najbliższym czasie własny kredyt.
To nie są formalności. Współkredytobiorca, który dziś pomaga uzyskać finansowanie, jutro sam może potrzebować zdolności kredytowej. Aktywny wspólny kredyt będzie wtedy widoczny w jego sytuacji finansowej.
Na co uważać, gdy ktoś prosi Cię o przystąpienie do kredytu?
Jeśli ktoś prosi Cię, abyś został współkredytobiorcą, potraktuj to jak zaciągnięcie własnego kredytu. Nie jak uprzejmość. Nie jak podpis „dla formalności”. Nie jak chwilowe wsparcie.
Zanim się zgodzisz, odpowiedz sobie na kilka pytań:
- Czy stać mnie na spłatę całej raty, jeśli druga osoba przestanie płacić?
- Czy ten kredyt nie zablokuje moich planów mieszkaniowych lub firmowych?
- Czy znam pełną sytuację finansową drugiego kredytobiorcy?
- Czy wiem, jak długo będę związany umową?
- Czy mam zabezpieczenie na wypadek konfliktu lub rozstania?
- Czy rozumiem, że opóźnienia wpłyną również na moją historię kredytową?
Jeżeli odpowiedź na którekolwiek z tych pytań budzi wątpliwości, decyzję warto jeszcze raz przemyśleć. Współkredytobiorca bierze odpowiedzialność nie tylko za cudzy plan, ale też za własną przyszłą zdolność kredytową.
Czy warto brać kredyt ze współkredytobiorcą?
Kredyt ze współkredytobiorcą może być dobrym rozwiązaniem, jeśli obie strony świadomie podejmują decyzję i mają stabilną sytuację finansową. Najczęściej sprawdza się przy zakupie wspólnej nieruchomości, gdy dwie osoby faktycznie będą korzystać z mieszkania lub domu i wspólnie spłacać raty.
Nie jest to jednak sposób na obejście wymagań banku. Współkredytobiorca musi przejść ocenę zdolności kredytowej tak samo jak główny wnioskodawca. Jego dochody mogą pomóc, ale jego zobowiązania, wiek lub słaba historia kredytowa mogą zaszkodzić.
Najrozsądniejsze podejście? Najpierw policzyć zdolność i ryzyko, potem porównać oferty, a dopiero na końcu podpisać umowę. W kredycie wspólnym najważniejsze nie jest to, czy bank powie „tak”. Najważniejsze jest to, czy wspólna spłata będzie bezpieczna przez cały okres kredytowania.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Czy współkredytobiorca musi mieć taki sam dochód jak główny kredytobiorca?
Nie. Bank nie wymaga, aby współkredytobiorcy zarabiali tyle samo. Ważna jest łączna zdolność kredytowa, stabilność dochodów i poziom zobowiązań wszystkich osób przystępujących do kredytu.
Czy współkredytobiorca może nie płacić rat, jeśli tak ustaliliśmy prywatnie?
Prywatne ustalenia nie zmieniają odpowiedzialności wobec banku. Jeśli współkredytobiorca podpisał umowę, bank może oczekiwać spłaty zobowiązania od wszystkich kredytobiorców.
Czy rodzic może być współkredytobiorcą przy kredycie hipotecznym dziecka?
Tak, rodzic może być współkredytobiorcą, jeśli bank zaakceptuje jego wiek, dochody i historię kredytową. Trzeba jednak pamiętać, że wiek rodzica może wpłynąć na maksymalny okres spłaty kredytu.
Czy współkredytobiorca musi być zameldowany w kupowanym mieszkaniu?
Nie. Meldunek nie jest kluczowy dla odpowiedzialności za kredyt. Ważniejsze są zapisy umowy kredytowej, własność nieruchomości i zabezpieczenie ustanowione na rzecz banku.
Czy można wziąć kredyt gotówkowy z partnerem bez ślubu?
Tak, w wielu bankach można złożyć wspólny wniosek z partnerem bez ślubu. Bank oceni dochody, zobowiązania i historię kredytową obu osób.
Czy współkredytobiorca może mieć własny kredyt?
Może, ale jego aktualne zobowiązania zostaną uwzględnione przy ocenie zdolności kredytowej. Im wyższe raty już spłaca, tym mniejszy może być jego pozytywny wpływ na wspólny wniosek.
Czy bank może odmówić kredytu przez słabą historię jednego współkredytobiorcy?
Tak. Słaba historia kredytowa jednej osoby może pogorszyć ocenę całego wniosku. Dotyczy to także sytuacji, w której drugi kredytobiorca ma wysokie i stabilne dochody.
Czy można zmienić współkredytobiorcę w trakcie spłaty kredytu?
Można próbować, ale wymaga to zgody banku. Instytucja ponownie oceni zdolność kredytową osób, które mają pozostać przy kredycie lub do niego przystąpić.
Czy współkredytobiorca ma prawo do mieszkania?
Samo bycie współkredytobiorcą nie musi oznaczać prawa własności do nieruchomości. O własności decydują dokumenty nabycia nieruchomości, np. akt notarialny, a nie wyłącznie umowa kredytowa.
Czy wspólny kredyt jest widoczny w BIK każdego kredytobiorcy?
Tak. Wspólny kredyt wpływa na historię kredytową wszystkich osób, które podpisały umowę. Terminowa spłata może działać pozytywnie, a opóźnienia negatywnie.
2 Komentarze