Informujemy, że w związku z wejściem w życie RODO zmodyfikowaliśmy naszą politykę prywatności ×

Kredyt dla nowej firmy - jak go dostać?

Fot.

Większość banków niechętnie pomaga finansowo tym przedsiębiorcom, którzy dopiero startują z własnym biznesem. I choć sytuacja powoli się zmienia, o kredyt wciąż trudno. Jak właściciel firmy powinien przygotować się do ubiegania się o środki z banku? O czym trzeba pamiętać?

Statystyki pokazują, że od 50 do 80% firm jest zamykana po dwóch latach. Dwuletni okres nie jest przypadkowy, bo właśnie po upływie 24 miesięcy (w niektórych przypadkach 25 miesięcy) przedsiębiorca jest zobowiązany do opłacania składek ZUS w pełnej wysokości. Zakończenie okresu preferencyjnych składek to moment, w którym wielu właścicieli firm uświadamia sobie, że nie będzie w stanie udźwignąć finansowego obciążenia, jakie wiąże się z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Powyższe liczby mają wpływ na niechęć banków do finansowania start-upów. Większość z początkujących przedsiębiorców, którzy udają się do banku nie ma zabezpieczenia w postaci np. nieruchomości. Jak tłumaczą eksperci z branży finansowej, udzielenie takiego kredytu wiąże się dla banku z dużym ryzkiem. Są jednak i takie, które w ostatnich czasach zmieniają swoją politykę w tej materii, oferując specjalne produkty dla młodych przedsiębiorców. Jednak każdy zainteresowany, zanim przestąpi próg banku z wypełnionym wnioskiem i załącznikami powinien wiedzieć, w jaki sposób zwiększyć swoje szanse na pozytywną decyzję kredytową.

Dobry biznesplan to podstawa

Ryzyko udzielenia kredytu początkującemu przedsiębiorcy, który nie ma doświadczenia w prowadzeniu firmy wiąże się z tym, że te banki, które przygotowały ofertę dla młodych firm, stosują wyższe oprocentowanie takich produktów lub ustalają maksymalną wysokość kredytu, o jaką może wnioskować zainteresowany. Efektem są więc gorsze warunki niż w przypadku np. kredytu konsumenckiego. W jaki sposób zatem przekonać bank, że biznes nie upadnie zanim na dobre się nie rozkręci?

Dobrym rozwiązaniem jest przygotowanie dokładnego i czytelnego biznesplanu. Taki dokument faktycznie powinien sporządzić każdy potencjalny przedsiębiorca, bo dzięki niemu można sprawdzić, czy i na jakie zyski ma się szansę. Biznesplan to jednak nie tylko plan działania, lecz przede wszystkim gruntowna analiza. Przedsiębiorca powinien dokładnie zbadać rynek, zorientować się w sposobie działania konkurencji i określić, czy jego doświadczenie jest wystarczające, by móc prowadzić działalność gospodarczą. Dla banku dokument ten ma nieocenioną wartość, gdyż pozwala na ocenę ryzyka. W efekcie analitycy banku mogą samodzielnie sprawdzić, czy założenia przedsiębiorcy rzeczywiście mogą zostać zrealizowane i czy bank będzie otrzymywał w ustalonych wcześniej terminach kolejne raty.

Z punktu widzenia ekspertów, którzy będą zapoznawać się z biznesplanem, ważne jest również określenie docelowej grupy klientów i sposobów na dotarcie do nich. Przedsiębiorca powinien tutaj skupić się na zaprezentowaniu części marketingowej swojego przedsięwzięcia, bo to właśnie ona gwarantuje pozyskiwanie chętnych na produkty czy usługi. Nie bez znaczenia jest też harmonogram działań. Co więcej, dobry biznesplan uwzględnia nie tylko oczekiwane zyski, lecz także szczegółowe wypunktowanie wszystkich kosztów. Dokument z tak szczegółową rozpiską powinien ułatwić przedsiębiorcy starania o kredyt, z całą pewnością zaś przedstawi go w dobrym świetle – jako człowieka odpowiedzialnego, dla którego prowadzenie firmy nie jest jedynie chwilową zachcianką, ale konkretnym projektem.

Zabezpieczenie kredytu – co możesz zaoferować?

Z punktu widzenia banku zabezpieczenie kredytu jest sprawą istotną. Choć banki preferują nieruchomości (bo nie ma większego problemu z ich wyceną czy ustanowieniem hipoteki), to nie każdy początkujący przedsiębiorca posiada własny lokal. Co w takiej sytuacji? Warto zorientować się, czy bank dopuszcza możliwość innej formy zabezpieczenia udzielanego kredytu.

Instytucje finansowe, które w swojej ofercie posiadają produkty dla nowych firm dopuszczają najczęściej możliwość zabezpieczenia kredytu poręczeniem osobistym. Innym rozwiązaniem jest zabezpieczenie ustanowione na środkach trwałych. W praktyce zatem każdy zainteresowany ma możliwość upewnienia banku, że w razie niewypłacalności kredytobiorcy, jego zobowiązanie zostanie uregulowane.

Pozostaje też kwestia ewentualnego wkładu własnego. Część banków może takiego wymagać, bo tylko nieliczne są w stanie udzielić kredytu na całkowite sfinansowanie pomysłu przedsiębiorcy. I tu wnioskodawca powinien – odpowiednio wcześniej – pomyśleć, czy jest w stanie zgromadzić nakłady własne w wysokości np. 30%.

Zdolność i historia kredytowa

To, w jaki sposób spłacamy nasze zobowiązania finansowe nie pozostaje bez znaczenia dla naszej finansowej przyszłości. Historia kredytowa i zdolność kredytowa to dwa kolejne aspekty, jakie banki biorą pod uwagę, rozpatrując wniosek złożony przez przedsiębiorcę. Z tego względu powinien on wcześniej zadbać o to, by jego historia kredytowa nie odstraszyła banku. Z myślą o przyszłym biznesie warto zadłużać się z głową – to najlepszy sposób, by w bazach gromadzących informacje o historii kredytowej nie pojawiły się wpisy świadczące o niesolidności przedsiębiorcy.

Poza historią kredytową ważna jest też zdolność kredytowa zainteresowanego. Nie można zapomnieć, że to właśnie na jej podstawie analitycy zatrudnieni w banku odpowiedzą na pytanie, czy potencjalny kredytobiorca rzeczywiście nie będzie miał problemu ze spłatą zaciągniętego zobowiązania. Zdolność kredytowa jest przy tym badana zawsze, niezależnie od tego, czy przedsiębiorca posiada zabezpieczenie kredytu, czy też nie.

Obrotowy czy hipoteczny?

Przedsiębiorca rozważający zaciągnięcie kredytu powinien też zastanowić się, jakim jego rodzajem jest zainteresowany. Zasadniczo wyróżnia się dwa produkty: kredyt obrotowy i kredyt hipoteczny. Ten pierwszy pozwala na finansowanie bieżących potrzeb przedsiębiorstwa. Dzięki uzyskanym środkom, właściciel firmy może np. zakupić towary czy uregulować swoje zobowiązania wobec biznesowych kontrahentów. W praktyce z pieniędzy korzysta wówczas, gdy nie ma alternatywy.

Kredyt obrotowy, w odróżnieniu od hipotecznego, udzielany jest najczęściej na stosunkowo niewielkie kwoty. Oznacza to, że nie zawsze musi on wystarczyć na pokrycie kosztów, jakie zaplanował przedsiębiorca. Jeżeli w grę wchodzą znaczące finansowo inwestycje, znacznie lepszym rozwiązaniem jest sięgnięcie po kredyt hipoteczny. W jego przypadku banki wymagają jednak zabezpieczenia w postaci nieruchomości i dlatego też taki produkt może nie być dostępny dla wszystkich zainteresowanych.

Co w ofercie banków?

Przedsiębiorcy zainteresowani pozyskaniem z banku środków na sfinansowanie inwestycji nie powinni tracić czasu na samodzielne porównywanie ofert, lecz skorzystać z listy kredytów na start dla nowo powstałych firm.

Jednym z banków wychodzących naprzeciw oczekiwaniom początkujących przedsiębiorców jest mBank. W swojej ofercie posiada on produkt „Kredyt na start” skierowany do osób prowadzących firmę krócej niż 6 miesięcy. Takie osoby starać mogą się o kredyt w limicie do 10 tys. zł. Dodatkowo bank ten przewidział inne korzyści dla tych, którzy zdecydują się skorzystać z jego oferty. Jego klienci mogą liczyć na bezpłatne otwarcie i prowadzenie rachunku firmowego. Ponieważ prowadzenie działalności gospodarczej wiąże się z koniecznością odprowadzania podatku i składek, bank oferuje również bezpłatne przelewy do ZUS i urzędu skarbowego. Dodatkowo oprocentowanie kredytu jest naliczane tylko za wykorzystaną pulę środków.

Gdy firma ma już pewien staż

Poza nowymi firmami, które dopiero rozpoczynają działalność, nie można zapomnieć o tym, że banki oferują produkty finansowe również tym przedsiębiorcom, którzy już działają na rynku, ale nie mogą pochwalić się długim stażem. Wspomniany wyżej mBank oferuje np. udzielenie kredytu w wysokości 20 tys. zł tym firmom, które na rynku działają dłużej niż 6 miesięcy. Oznacza to, że przedsiębiorcy, którzy np. po kilku miesiącach pracy zamierzają inwestować w firmę, by ją rozwijać, mają możliwość znalezienia innych produktów, z jakich mogą skorzystać.

W wyborze kredytu dla funkcjonującej i przynoszącej zyski firmy przedsiębiorcy powinno pomóc to zestawienie: http://direct.money.pl/kredyty-gotowkowe-dla-firm. Można w nim znaleźć informacje na temat najpopularniejszych kredytów gotówkowych, jakie w swoich ofertach mają poszczególne banki. Dodatkowe wypunktowanie najistotniejszych z punktu widzenia potencjalnego kredytobiorcy informacji, pozwala na szybkie zorientowanie się w warunkach oferowanych przez banki.

Skorzystanie z tak przygotowanego zestawienia jest korzystne dla właściciela firmy z kilku powodów. Po pierwsze należy wskazać na możliwość zaoszczędzenia czasu – przedsiębiorca nie musi samodzielnie szukać produktów dla firm na stronach poszczególnych banków. Zapomnieć nie można również o możliwości szybkiego porównania ofert. Przedsiębiorca powinien przy tym wiedzieć, że znaczenie ma staż jego firmy. Przykładowo kredyty na wysokie kwoty oferowane przez Alior Bank, w odróżnieniu od mBanku, są przeznaczone dla firm prowadzących działalność gospodarczą dłużej niż 1 rok. Spełnienie tego warunku gwarantuje jednak przedsiębiorcy możliwość sięgnięcia po produkt z niskim oprocentowaniem i długim okresem kredytowania. Dla części zainteresowanych nie bez znaczenia może być również to, że dodatkowo liczyć można na pomoc doradców kredytowych.

By wybrać mądrze

Prowadzenie firmy wiąże się nie tylko z koniecznością prowadzenia ksiąg rachunkowych i pilnowania terminów rozliczeń, lecz także z pozyskiwaniem środków na dalszy rozwój. Choć w tym względzie najtrudniej mają początkujący przedsiębiorcy, nie można nie zauważyć, że w ostatnim czasie banki zmieniają swoją politykę w tym zakresie. Do takiego stanu rzeczy przyczyniają się m.in. sukcesy start-upów i sposób, w jaki do kredytów podchodzą sami przedsiębiorcy, którym zależy na świadomym zaciąganiu zobowiązań finansowych.

Co w sytuacji, gdy firma nie ma żadnej szansy na uzyskanie kredytu z banku? Najlepszym rozwiązaniem jest znalezienie alternatywnego sposobu finansowania inwestycji. Współcześni przedsiębiorcy mają w tym zakresie wiele rozwiązań – istnieją inkubatory przedsiębiorczości, które pozwalają na zminimalizowanie kosztów prowadzenia działalności gospodarczej, nie można też zapomnieć o możliwości znalezienia tzw. anioła biznesu, czyli inwestora zainteresowanego rozwijaniem projektu. Jeżeli zatem bank odrzuci wniosek przedsiębiorcy o udzielenie kredytu, pozostaje mu skorzystać z alternatywnych sposobów finansowania działalności gospodarczej.