Zastrzeżenie PESEL to nie wszystko. Tylko 33 proc. Polaków sprawdziłoby potem historię kredytową

  • 13 Sie 2026 | 19:03
  • 3 min. czytania
  • Komentarze(0)
69 proc. Polaków zastrzegłoby PESEL po kradzieży danych, wynika z badania IMAS International. Znacznie mniej osób, bo 33 proc., deklaruje, że później monitorowałoby numer i historię kredytową. To ważne, ponieważ zastrzeżenie PESEL chroni przed wykorzystaniem numeru w określonych sytuacjach, ale nie eliminuje wszystkich skutków wycieku danych.
Zastrzeżenie PESEL to nie wszystko. Tylko 33 proc. Polaków sprawdziłoby potem historię kredytową

Z tego artykułu dowiesz się:

Więcej

Większość Polaków po kradzieży numeru PESEL zastrzegłaby go w aplikacji mObywatel lub w urzędzie. Problem w tym, że tylko 33 proc. monitorowałoby później numer i historię kredytową, a to może oznaczać realną lukę w ochronie.

Zastrzeżenie PESEL jest ważnym zabezpieczeniem, ale nie zamyka przestępcom wszystkich dróg. Kluczowy jest jeden szczegół: skradzione dane mogą zostać użyte także tam, gdzie taki mechanizm nie zatrzyma nadużycia.

Najważniejsze informacje

  • 69 proc. Polaków zastrzegłoby PESEL po jego kradzieży w mObywatelu lub w urzędzie.
  • Tylko 33 proc. później monitorowałoby numer i historię kredytową.
  • Banki, firmy pożyczkowe, operatorzy telekomunikacyjni i notariusze muszą sprawdzać zastrzeżenie PESEL w określonych sytuacjach.
  • Skradzione dane mogą posłużyć m.in. do wynajęcia mieszkania, wypożyczenia auta lub zakupów z odroczoną płatnością.
  • Po cyberataku na MyDr przestępcy mogli przejąć ok. 19 mln rekordów i ponad 2 TB danych.

Zastrzeżenie PESEL pomaga, ale nie wystarcza

Zastrzeżenie numeru PESEL ogranicza ryzyko przy części decyzji finansowych i formalnych. Banki oraz firmy pożyczkowe muszą sprawdzać taki status przy umowach kredytu lub pożyczki konsumenckiej.

Obowiązek dotyczy też operatorów telekomunikacyjnych przed wydaniem duplikatu karty SIM oraz notariuszy przy wybranych czynnościach związanych z nieruchomościami. To ważna bariera, ale nie pełna tarcza przed skutkami wycieku danych.

Zastrzeżenie PESEL dotyczy konkretnego numeru i określonych czynności, w których podmioty mają obowiązek sprawdzić jego status. Nie oznacza natomiast, że wszystkie inne skradzione dane — np. login, hasło, numer telefonu czy dane z dokumentów — przestają być użyteczne dla przestępcy. Dlatego po wycieku potrzebne są również inne działania ochronne.

Przestępcy mogą uderzyć poza bankiem

Skradziony PESEL i inne dane osobowe mogą zostać wykorzystane w sytuacjach, które nie zawsze kończą się automatyczną blokadą. Chodzi m.in. o wynajem mieszkania, wypożyczenie auta, drogiego sprzętu czy zakupy z odroczoną płatnością.

Ryzyko obejmuje także założenie firmy i próbę wyłudzenia kredytu biznesowego. Dla jednych zastrzeżenie PESEL będzie więc szybkim ograniczeniem strat, dla innych problem może ujawnić się dopiero po czasie.

Skala incydentów rośnie

Sprawa budzi emocje także przez skalę ostatnich zagrożeń. Po cyberataku na MyDr przestępcy mogli przejąć około 19 mln rekordów oraz ponad 2 TB danych osobowych i medycznych.

Z danych o incydentach wynika, że presja na bezpieczeństwo rośnie. CSIRT CeZ obsłużył w 2025 r. 1441 incydentów bezpieczeństwa, czyli o ponad 60 proc. więcej niż rok wcześniej, a w 2026 r. dotąd 729.

Badanie pokazuje ryzykowny nawyk

Badanie IMAS International przeprowadzono w kwietniu 2026 r. metodą CAWI na reprezentatywnej próbie 1011 osób w wieku 18–74 lata. Wynik wskazuje, że wiele osób reaguje szybko na samą kradzież PESEL, ale rzadziej kontroluje późniejsze skutki.

To właśnie dalszy monitoring może przesądzić o tym, czy podejrzana aktywność zostanie zauważona odpowiednio wcześnie. Samo zastrzeżenie numeru nie informuje automatycznie o wszystkich próbach wykorzystania danych.

Co to oznacza dla osób objętych wyciekiem?

Osoby, których dane mogły wyciec, powinny poza zastrzeżeniem PESEL zmienić powtarzające się hasła i włączyć uwierzytelnianie dwuskładnikowe. Przez kolejne miesiące trzeba też kontrolować rachunki bankowe, historię kredytową oraz zapytania o dane.

Znaczenie mają również nieznane próby logowania i resetowania haseł. Im szybciej zostaną zauważone, tym większa szansa na ograniczenie strat, zanim cudze działania zamienią się w realny problem finansowy lub formalny.

Data publikacji:
13 Sie 2026

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły