Bank Anglii nie zmienił stóp. Jest jednak sygnał, który może zaniepokoić kredytobiorców

  • 31 Lip 2026 | 10:36
  • 2 min. czytania
  • Komentarze(0)
Bank Anglii pozostawił stopy procentowe na poziomie 3,75%, ale coraz więcej członków Komitetu Polityki Pieniężnej opowiada się za ich podwyższeniem. Dla kredytobiorców oznacza to, że wysokie koszty finansowania mogą utrzymać się dłużej, mimo spadającej inflacji.
Bank Anglii nie zmienił stóp. Jest jednak sygnał, który może zaniepokoić kredytobiorców

Z tego artykułu dowiesz się:

Na pierwszy rzut oka nic się nie wydarzyło. Bank Anglii pozostawił stopy procentowe na poziomie 3,75%. Jednak szczegóły głosowania pokazują zmianę, która może mieć znaczenie dla milionów kredytobiorców. Coraz więcej członków Komitetu Polityki Pieniężnej uważa, że stopy powinny ponownie wzrosnąć.

Dla kredytobiorców to nie jest tylko formalna decyzja banku centralnego. Wysokie koszty finansowania zostają, a kluczowy jest jeden szczegół: presja na zaostrzenie polityki pieniężnej rośnie mimo słabszej inflacji.

Najważniejsze informacje

  • Bank Anglii utrzymał stopę referencyjną na poziomie 3,75%.
  • Decyzja zapadła stosunkiem głosów 6:3; trzech członków MPC chciało podwyżki do 4%.
  • W czerwcu układ głosów wynosił 7:2, co pokazuje wzrost presji na podwyżki.
  • Inflacja w czerwcu spadła do 2,6%, ale bank wskazuje na ryzyka związane z energią i Bliskim Wschodem.
  • Kolejna decyzja MPC zapadnie 17 września.

Głosowanie pokazało zmianę nastrojów

Lipcowa decyzja oznacza kontynuację pauzy w polityce pieniężnej. W lutym, marcu i kwietniu Bank Anglii również nie zmieniał stóp, ale najnowsze głosowanie sugeruje, że część decydentów traci cierpliwość wobec ryzyk inflacyjnych.

Trzech członków Komitetu Polityki Pieniężnej opowiedziało się za ruchem o 0,25 pkt proc., do poziomu 4%. To może oznaczać dużą zmianę w oczekiwaniach rynku, bo jeszcze miesiąc wcześniej za podwyżką głosowały tylko dwie osoby.

Inflacja spadła, ale problem nie zniknął

Decyzja zapadła mimo tego, że inflacja w czerwcu obniżyła się do 2,6% z 2,8% w maju. Wynik był też niższy od oczekiwań, które zakładały 2,7%.

Bank Anglii zwrócił jednak uwagę na podwyższone ryzyko inflacyjne. W centrum obaw znalazły się ponowna eskalacja na Bliskim Wschodzie oraz możliwy wpływ cen energii na gospodarkę.

Prognozy nadal powyżej celu banku

Nowe projekcje pokazują, dlaczego sprawa budzi emocje. Bank zakłada, że inflacja w 2026 r. może wynieść 3,2%, jeśli cena ropy wzrośnie do 100 USD za baryłkę.

W łagodniejszym scenariuszu, przy spadku cen ropy z około 76 do 71 USD, inflacja miałaby wynieść 3%. W obu wariantach pozostaje więc powyżej celu 2%, a wzrost PKB Wielkiej Brytanii w tym roku bank szacuje na 1,1%.

Co to oznacza dla kredytobiorców?

Dla osób finansujących się kredytem najważniejszy wniosek jest prosty: wysokie koszty pieniądza zostają na dłużej. Po wcześniejszym okresie utrzymywania stóp na poziomie 5,25% Bank Anglii obniżał je już sześć razy, ale obecnie nie daje sygnału, że dalsze luzowanie jest blisko.

W 2025 r. stopy obniżono cztery razy łącznie o 100 pb, a w 2024 r. dwa razy łącznie o 50 pb. Teraz dla części gospodarstw domowych i firm kluczowe będzie to, czy presja na podwyżkę utrzyma się do września.

Wrześniowe posiedzenie może okazać się jednym z najważniejszych w tym roku dla brytyjskiej polityki pieniężnej. Jeśli presja inflacyjna ponownie wzrośnie, Bank Anglii może stanąć przed decyzją o zakończeniu cyklu obniżek i powrocie do podwyższania stóp procentowych.

Data publikacji:
31 Lip 2026

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły