Hipoteki coraz tańsze. Już 7 ofert ma oprocentowanie poniżej 6 proc.

  • 13 Lip 2026 | 10:32
  • 3 min. czytania
  • Komentarze(0)
Banki zaczęły wyraźnie obniżać oprocentowanie kredytów hipotecznych. W lipcu już siedem ofert ma stawkę poniżej 6 proc., co może oznaczać niższe miesięczne raty dla osób planujących zakup mieszkania.
Hipoteki coraz tańsze. Już 7 ofert ma oprocentowanie poniżej 6 proc.

Z tego artykułu dowiesz się:

Więcej

Osoby planujące zakup mieszkania mają coraz większy wybór tańszych kredytów hipotecznych. Jeszcze miesiąc temu oprocentowanie poniżej 6 proc. oferował tylko jeden bank. Dziś takich ofert jest już siedem.

Jeszcze miesiąc wcześniej poniżej 6 proc. schodził tylko jeden bank, a teraz żadna z instytucji nie podniosła stawek. Sprawa budzi emocje, bo niższe oprocentowanie dziś nie zawsze przesądza o tym, ile kredyt będzie kosztował po kilku latach.

Najważniejsze informacje

  • W lipcu 2026 r. 7 ofert okresowo stałych hipotek ma oprocentowanie poniżej 6 proc.
  • Miesiąc wcześniej taką stawkę oferował tylko jeden bank.
  • Symulacja dotyczy kredytu 592 tys. zł na 25 lat przy LTV 80 proc.
  • Najniższe oprocentowanie w zestawieniu ma Erste Bank: 5,60 proc.
  • Kluczowe pozostają RRSO, łączny koszt i marża po zakończeniu okresu stałej stopy.

Stawki spadły szybko, a „5” z przodu przestała być wyjątkiem

Lipcowe zestawienie pokazuje masowe obniżki oprocentowania okresowo stałych kredytów hipotecznych. To może oznaczać dużą zmianę dla osób, które odkładały decyzję o zakupie mieszkania i czekały na tańsze finansowanie.

Najtańszą ofertę według łącznego kosztu przygotował Bank Pekao. Kredyt z oprocentowaniem 5,74 proc. oznacza ratę 3720 zł, łączny koszt 515 752 zł i RRSO 6,18 proc.

Który bank oferuje dziś najtańszy kredyt?

W czołówce zestawienia znalazł się także Erste Bank z oprocentowaniem 5,60 proc. W tej symulacji rata wynosi 3670 zł, łączny koszt 526 355 zł, a RRSO 6,15 proc.

Trzecia najtańsza oferta według łącznego kosztu pochodzi z BNP Paribas. Bank proponuje oprocentowanie 6,15 proc., ratę 3868 zł, koszt 535 848 zł i RRSO 6,53 proc.

Symulacja pokazuje konkretny profil kredytobiorcy

Wyliczenia dotyczą rodziny 2+1 z Warszawy, która kupuje 55-metrowe mieszkanie z rynku wtórnego za 740 tys. zł. Założono 20-proc. wkład własny, czyli 148 tys. zł, oraz kredyt 592 tys. zł na 25 lat.

Przyjęto też dochody na poziomie 15 tys. zł netto miesięcznie oraz korzystanie z produktów dodatkowych w ramach cross-sellu. To ważne, bo prezentowane warunki są powiązane z tak opisanym scenariuszem.

Dlaczego sama rata nie wystarczy?

Stałe oprocentowanie zwykle obowiązuje przez 5 lat. Wyjątkiem w zestawieniu jest Credit Agricole, gdzie okres stałej stopy wynosi 7 lat.

Po zakończeniu tego czasu koszt kredytu zależy od marży banku powiększonej o stawkę referencyjną. Dlatego niższa rata na starcie może być atrakcyjna, ale nie powinna być jedynym kryterium wyboru.

Na co zwrócić uwagę przed podpisaniem umowy?

  • RRSO,
  • prowizję,
  • okres stałego oprocentowania,
  • marżę po jego zakończeniu,
  • koszt produktów dodatkowych.

Co to oznacza dla osób szukających mieszkania?

Dla kupujących mieszkanie spadek oprocentowania może poprawić miesięczny budżet i zwiększyć atrakcyjność części ofert. Różnice między ratami i kosztami pokazują jednak, że najniższe oprocentowanie nie zawsze oznacza najniższy łączny koszt.

Przed decyzją trzeba porównać nie tylko ratę, lecz także RRSO, całkowity koszt i marżę po okresie stałej stopy. Właśnie ten detal może przesądzić, czy obniżka będzie realną korzyścią, czy tylko chwilową ulgą w pierwszych latach spłaty.

Data publikacji:
13 Lip 2026

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły