Osoby planujące zakup mieszkania mają coraz większy wybór tańszych kredytów hipotecznych. Jeszcze miesiąc temu oprocentowanie poniżej 6 proc. oferował tylko jeden bank. Dziś takich ofert jest już siedem.
Jeszcze miesiąc wcześniej poniżej 6 proc. schodził tylko jeden bank, a teraz żadna z instytucji nie podniosła stawek. Sprawa budzi emocje, bo niższe oprocentowanie dziś nie zawsze przesądza o tym, ile kredyt będzie kosztował po kilku latach.
Najważniejsze informacje
- W lipcu 2026 r. 7 ofert okresowo stałych hipotek ma oprocentowanie poniżej 6 proc.
- Miesiąc wcześniej taką stawkę oferował tylko jeden bank.
- Symulacja dotyczy kredytu 592 tys. zł na 25 lat przy LTV 80 proc.
- Najniższe oprocentowanie w zestawieniu ma Erste Bank: 5,60 proc.
- Kluczowe pozostają RRSO, łączny koszt i marża po zakończeniu okresu stałej stopy.
Stawki spadły szybko, a „5” z przodu przestała być wyjątkiem
Lipcowe zestawienie pokazuje masowe obniżki oprocentowania okresowo stałych kredytów hipotecznych. To może oznaczać dużą zmianę dla osób, które odkładały decyzję o zakupie mieszkania i czekały na tańsze finansowanie.
Najtańszą ofertę według łącznego kosztu przygotował Bank Pekao. Kredyt z oprocentowaniem 5,74 proc. oznacza ratę 3720 zł, łączny koszt 515 752 zł i RRSO 6,18 proc.
Który bank oferuje dziś najtańszy kredyt?
W czołówce zestawienia znalazł się także Erste Bank z oprocentowaniem 5,60 proc. W tej symulacji rata wynosi 3670 zł, łączny koszt 526 355 zł, a RRSO 6,15 proc.
Trzecia najtańsza oferta według łącznego kosztu pochodzi z BNP Paribas. Bank proponuje oprocentowanie 6,15 proc., ratę 3868 zł, koszt 535 848 zł i RRSO 6,53 proc.
Symulacja pokazuje konkretny profil kredytobiorcy
Wyliczenia dotyczą rodziny 2+1 z Warszawy, która kupuje 55-metrowe mieszkanie z rynku wtórnego za 740 tys. zł. Założono 20-proc. wkład własny, czyli 148 tys. zł, oraz kredyt 592 tys. zł na 25 lat.
Przyjęto też dochody na poziomie 15 tys. zł netto miesięcznie oraz korzystanie z produktów dodatkowych w ramach cross-sellu. To ważne, bo prezentowane warunki są powiązane z tak opisanym scenariuszem.
Dlaczego sama rata nie wystarczy?
Stałe oprocentowanie zwykle obowiązuje przez 5 lat. Wyjątkiem w zestawieniu jest Credit Agricole, gdzie okres stałej stopy wynosi 7 lat.
Po zakończeniu tego czasu koszt kredytu zależy od marży banku powiększonej o stawkę referencyjną. Dlatego niższa rata na starcie może być atrakcyjna, ale nie powinna być jedynym kryterium wyboru.
Na co zwrócić uwagę przed podpisaniem umowy?
- RRSO,
- prowizję,
- okres stałego oprocentowania,
- marżę po jego zakończeniu,
- koszt produktów dodatkowych.
Co to oznacza dla osób szukających mieszkania?
Dla kupujących mieszkanie spadek oprocentowania może poprawić miesięczny budżet i zwiększyć atrakcyjność części ofert. Różnice między ratami i kosztami pokazują jednak, że najniższe oprocentowanie nie zawsze oznacza najniższy łączny koszt.
Przed decyzją trzeba porównać nie tylko ratę, lecz także RRSO, całkowity koszt i marżę po okresie stałej stopy. Właśnie ten detal może przesądzić, czy obniżka będzie realną korzyścią, czy tylko chwilową ulgą w pierwszych latach spłaty.
0 Komentarze