KNF ukarała ubezpieczyciela za zbyt tanie OC. Kierowcy mogą być zaskoczeni

  • 17 Cze 2026 | 19:56
  • 3 min. czytania
  • Komentarze(0)
Zwykle mówi się o zbyt drogich polisach. Tym razem problem okazał się odwrotny. KNF ukarała InterRisk kwotą 2,7 mln zł, uznając, że składki OC były ustalane na poziomie, który nie gwarantował pokrycia zobowiązań i kosztów działalności. To ważny sygnał dla kierowców szukających najtańszej oferty.
KNF ukarała ubezpieczyciela za zbyt tanie OC. Kierowcy mogą być zaskoczeni

Z tego artykułu dowiesz się:

Więcej

KNF nałożyła na InterRisk TU SA Vienna Insurance Group 2,7 mln zł kary za zaniżanie składek OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Sprawa budzi emocje, bo pokazuje, że nadzór może reagować nie tylko na zbyt wysokie, ale także na zbyt niskie ceny polis.

Według nadzoru problem dotyczył lat 2023–2024. Kluczowy jest jeden szczegół: składka ma wystarczyć na pokrycie zobowiązań z polis oraz kosztów działalności ubezpieczyciela.

Najważniejsze informacje

  • KNF ukarała InterRisk karą w wysokości 2,7 mln zł.
  • Sprawa dotyczyła OC posiadaczy pojazdów mechanicznych w latach 2023–2024.
  • Według nadzoru składki w ubezpieczeniach grupy 10 były ustalane zbyt nisko.
  • KNF wskazała na naruszenie art. 33 ust. 2 ustawy o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej.
  • Decyzja nie jest ostateczna, więc InterRisk może ją jeszcze zaskarżyć.

Dlaczego zbyt niska składka OC stała się problemem?

Według KNF InterRisk ustalał składki OC na poziomie, który nie zapewniał co najmniej pokrycia wszystkich zobowiązań wynikających z umów ubezpieczenia oraz kosztów prowadzenia działalności. To nie jest więc spór wyłącznie o cenę polisy, ale o bezpieczeństwo finansowe systemu wypłat.

W praktyce nadzór uznał, że zbyt tanie OC może być ryzykowne, jeśli ubezpieczyciel nie ma odpowiednich środków na realizację zobowiązań wobec klientów. Dla kierowców to może oznaczać dużą zmianę w sposobie patrzenia na „najtańszą ofertę” na rynku.

Jeden szczegół może być kluczowy

Podstawą decyzji jest zasada, że składka ubezpieczeniowa powinna być ustalona na takim poziomie, aby pokrywała zobowiązania z polis i koszty działalności. KNF powołała się tu na ustawę z 11 września 2015 r. o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej.

To ważne, bo sprawa pokazuje granicę konkurencji cenowej w OC. Niska składka może wyglądać atrakcyjnie dla kierowcy, ale nadzór może uznać ją za problem, jeśli zagraża stabilnemu działaniu ubezpieczyciela.

Czy kierowcy zapłacą więcej za OC?

Sama decyzja KNF nie oznacza automatycznych podwyżek składek. Eksperci od lat zwracają jednak uwagę, że wojny cenowe między ubezpieczycielami mają swoje granice. Jeśli nadzór uznaje, że ceny polis są zbyt niskie względem ryzyka i kosztów odszkodowań, część firm może być bardziej ostrożna przy ustalaniu stawek. Dla kierowców oznacza to, że najtańsze oferty OC mogą z czasem pojawiać się rzadziej.

Decyzja nie kończy sprawy

Kara nałożona na InterRisk nie jest ostateczna. Spółka może wystąpić do KNF o ponowne rozpatrzenie sprawy albo złożyć skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Oznacza to, że dalszy bieg sprawy pozostaje otwarty. Na tym etapie kluczowe jest jednak samo stanowisko nadzoru: cena OC nie może być oceniana wyłącznie przez pryzmat atrakcyjności dla klienta.

Co to oznacza dla kierowców?

Dla posiadaczy samochodów najważniejszy wniosek jest prosty: KNF może ingerować także wtedy, gdy składki OC są zbyt niskie. Chodzi o sytuacje, w których ceny polis mogłyby zagrozić wypłacie odszkodowań i stabilnemu funkcjonowaniu ubezpieczyciela.

To nie oznacza automatycznych zmian w polisach kierowców, ale jest czytelnym sygnałem dla rynku. Przy wyborze OC liczy się cena, jednak ta sprawa pokazuje, że zbyt niska składka również może stać się przedmiotem interwencji nadzoru.

Data publikacji:
17 Cze 2026

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły