Masz wiadomość od ZUS lub KAS? Jedno kliknięcie może kosztować cię utratę pieniędzy

  • 17 Cze 2026 | 13:33
  • 2 min. czytania
  • Komentarze(0)
Oszuści podszywają się pod ZUS i Krajową Administrację Skarbową, rozsyłając SMS-y i e-maile z linkami do fałszywych stron. Wystarczy chwila nieuwagi, by oddać przestępcom dane logowania do banku, numer karty lub dostęp do pieniędzy. Urzędy wydały pilne ostrzeżenie i wskazują, na co zwrócić uwagę.
Masz wiadomość od ZUS lub KAS? Jedno kliknięcie może kosztować cię utratę pieniędzy

Z tego artykułu dowiesz się:

Więcej

ZUS i KAS ostrzegają przed równoległą falą fałszywych SMS-ów i e-maili. Stawką są dane osobowe i pieniądze, a kluczowy jest jeden szczegół: link w wiadomości może prowadzić prosto do oszustów.

Przestępcy podszywają się pod obie instytucje i wykorzystują tematy, które łatwo wzbudzają emocje: zwrot PIT, błąd w składce, niedopłatę albo konieczność potwierdzenia danych. Dla wielu osób wygląda to jak zwykła formalność, ale dla innych to ryzyko realnej straty.

Najważniejsze informacje

  • Oszuści wysyłają fałszywe wiadomości jako ZUS i KAS.
  • W SMS-ach pojawiają się linki do fałszywego portalu eZUS lub szybkiej płatności.
  • Fałszywe e-maile o nadpłacie PIT żądają potwierdzenia konta w ciągu 48 godzin.
  • ZUS nie wysyła SMS-ów z linkami do zewnętrznych stron i nie prosi o hasła ani dane kart.
  • Podejrzane SMS-y można przekazywać na bezpłatny numer 8080.

Fałszywy eZUS i groźba kar

W przypadku ZUS oszuści rozsyłają wiadomości z linkami do stron udających portal eZUS. Pojawiają się też SMS-y o rzekomej niedopłacie składki zdrowotnej, często połączone z groźbą wysokich kar i zachętą do szybkiej płatności.

To właśnie presja czasu ma skłonić odbiorcę do kliknięcia bez sprawdzania szczegółów. ZUS podkreśla jednak, że nie wysyła SMS-ów z linkami do zewnętrznych stron i nie prosi przez telefon o loginy, hasła ani dane kart płatniczych.

Jak rozpoznać, że wiadomość jest próbą oszustwa?

  • wymaga natychmiastowego działania,
  • zawiera link do logowania,
  • straszy karami lub utratą pieniędzy,
  • obiecuje szybki zwrot podatku,
  • prosi o dane karty, hasło lub login.

KAS ostrzega przed e-mailami o zwrocie PIT

Krajowa Administracja Skarbowa alarmuje z kolei w sprawie fałszywych e-maili o nadpłacie podatku PIT. W wiadomościach oszuści żądają potwierdzenia numeru rachunku bankowego, zwykle wyznaczając krótki termin na reakcję.

Administracja skarbowa nie prosi jednak e-mailem ani SMS-em o konto bankowe ani dane potrzebne do zwrotu podatku. Jeśli wiadomość obiecuje szybki zwrot PIT, ale wymaga kliknięcia w link lub podania danych, może być próbą wyłudzenia.

Nie tylko SMS-y. Oszuści docierają też do seniorów

Problem nie kończy się na wiadomościach elektronicznych. Przestępcy odwiedzają seniorów jako rzekomi pracownicy ZUS, a także dzwonią z ofertą „płatnego programu emerytalnego”.

Pojawiają się również fałszywe reklamy inwestycyjne z wykorzystaniem deepfake. Taki przekaz może wyglądać wiarygodnie, ale jego celem pozostaje nakłonienie do oddania danych lub pieniędzy.

Co to oznacza w praktyce dla odbiorcy?

Największe ryzyko pojawia się wtedy, gdy wiadomość wymaga natychmiastowego działania: kliknięcia w link, dopłaty składki, potwierdzenia rachunku albo podania danych logowania. Kontakt elektroniczny z ZUS dotyczy zasadniczo osób z aktywnym eZUS, które same wybrały taką formę komunikacji.

Podejrzane SMS-y należy przesyłać na 8080, a fałszywe strony, reklamy i incydenty zgłaszać do CERT Polska przez incydent.cert.pl lub aplikację mObywatel. W tej sprawie ostrożność nie jest formalnością — może zdecydować o tym, czy pieniądze zostaną na koncie.

Data publikacji:
17 Cze 2026

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły