Wspólne konto ma dziś większość małżeństw. Często trafiają na nie pieniądze z pensji, oszczędności, spadków czy sprzedaży majątku. W praktyce wiele osób zastanawia się, czy taki przelew może zostać uznany za darowiznę i wywołać obowiązki wobec fiskusa.
Najnowsza interpretacja Krajowej Informacji Skarbowej pokazuje, że w typowej sytuacji małżonkowie nie muszą się tego obawiać.
Najważniejsze informacje
- Interpretację wydał Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej.
- Stanowisko pochodzi z 19 listopada 2025 r., sygn. 0111-KDIB2-3.4015.343.2025.1.BD.
- Przelew z osobistego rachunku jednego małżonka na konto wspólne nie oznacza automatycznie darowizny.
- Nie powstaje obowiązek zapłaty podatku od spadków i darowizn ani składania formularza SD-Z2.
- Kluczowy jest jeden szczegół: środki nie mogą trafić wyłącznie do majątku osobistego drugiego małżonka.
Skarbówka wskazała, gdzie kończy się darowizna
KIS uznała, że w opisanej sytuacji nie ma podstaw do opodatkowania podatkiem od spadków i darowizn. Powód jest praktyczny i prawny zarazem: przy ustawowej wspólności majątkowej pieniądze trafiają na rachunek wspólny, a nie do wyłącznego majątku drugiego małżonka.
Organ podkreślił, że darowizna wymaga nieodpłatnego nabycia i realnego przysporzenia po stronie nabywcy. Tutaj nie ma ani klasycznego darczyńcy i obdarowanego, ani wzbogacenia majątku osobistego męża.
Jeden szczegół może przesądzić o podatku
W interpretacji odwołano się do art. 31 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, art. 5 ustawy o podatku od spadków i darowizn oraz art. 888 Kodeksu cywilnego. Z tych przepisów KIS wywiodła, że sam transfer środków w ramach majątku wspólnego nie tworzy darowizny.
To ważne dla małżeństw, które korzystają ze wspólnych kont i finansują z nich bieżące wydatki, zakupy rodzinne albo zobowiązania związane z działalnością jednego z małżonków. Sprawa budzi emocje, bo błąd w kwalifikacji przelewu mógłby oznaczać niepotrzebne obawy o podatek i zgłoszenia do urzędu.
Kiedy może pojawić się ryzyko?
KIS zaznaczyła jednak granicę. Ryzyko uznania przelewu za darowiznę może powstać wtedy, gdy środki trafiają wyłącznie do majątku osobistego drugiego małżonka, na przykład na jego prywatne konto.
Podobny problem może pojawić się przy zakupie rzeczy, która ma należeć tylko do jednego małżonka. Wtedy kluczowe staje się to, czy doszło do przysporzenia po stronie osoby, która otrzymała środki lub składnik majątku.
Co to oznacza w praktyce dla małżonków?
Dla małżonków pozostających w ustawowej wspólności majątkowej interpretacja oznacza prostą konsekwencję: przelew na wspólne konto nie powoduje podatku od spadków i darowizn. Nie trzeba też składać SD-Z2 ani wykonywać innych formalności wobec fiskusa tylko z powodu takiego transferu.
Najbezpieczniejszy pozostaje przelew na rachunek wspólny i wykorzystanie środków w ramach majątku wspólnego. Gdy pieniądze mają trafić do majątku osobistego drugiego małżonka, warto policzyć skutki, zanim pojawią się decyzje.
0 Komentarze