Oszust zna Twoje hasło? Bank może rozpoznać, że to nie Ty

  • 05 Paź 2026 | 09:51
  • 3 min. czytania
  • Komentarze(0)
Cyberprzestępca może zdobyć Twój login i hasło, ale znacznie trudniej jest mu naśladować sposób, w jaki korzystasz z telefonu lub komputera. Właśnie tę różnicę wykorzystuje ochrona behawioralna BIK. System działa już w 10 bankach i obejmuje ponad 7,6 mln klientów.
Oszust zna Twoje hasło? Bank może rozpoznać, że to nie Ty

Z tego artykułu dowiesz się:

Oszustwa bankowe coraz częściej wykorzystują nie słabości zabezpieczeń, ale ludzkie zaufanie. Fałszywy pracownik banku, spreparowany link czy prośba o kod BLIK mogą doprowadzić do przejęcia danych logowania lub skłonić klienta do wykonania niebezpiecznej operacji.

BIK rozwija więc rozwiązanie, które nie ogranicza się do sprawdzenia tego, czy użytkownik zna prawidłowe hasło. Platforma Weryfikacji Behawioralnej analizuje sposób korzystania z bankowości elektronicznej i pomaga ocenić, czy po drugiej stronie rzeczywiście znajduje się właściciel rachunku.

Jak działa ochrona behawioralna BIK?

Każdy z nas korzysta ze smartfona lub komputera trochę inaczej. Różnić może się m.in. tempo pisania, sposób wykonywania gestów na ekranie dotykowym, ruchy myszką czy korzystanie z klawiatury.

Ochrona behawioralna BIK wykorzystuje właśnie takie charakterystyczne zachowania. System tworzy wzorzec sposobu korzystania z urządzenia, a następnie sprawdza, czy kolejne sesje bankowości elektronicznej są z nim zgodne.

Jeśli zachowanie użytkownika znacząco odbiega od typowego wzorca, BIK przekazuje bankowi informację o nieprawidłowości. Bank może wtedy zastosować dodatkową weryfikację lub uruchomić inne procedury bezpieczeństwa.

To może mieć szczególne znaczenie w sytuacji, w której przestępca zdobył już prawidłowe dane do logowania. Sam fakt wpisania poprawnego hasła nie oznacza bowiem, że z konta korzysta jego prawdziwy właściciel.

Czy ochrona behawioralna śledzi, co robisz na koncie?

System nie analizuje treści działań wykonywanych przez klienta w bankowości elektronicznej. Nie sprawdza:

  • odwiedzanych stron i sklepów,
  • kwot oraz odbiorców przelewów,
  • salda rachunku,
  • zadłużenia,
  • haseł,
  • wpisywanych przez użytkownika treści.

Analizowany jest natomiast sposób, w jaki jest obsługiwane urządzenie. Po wyrażeniu zgody w banku rozwiązanie działa automatycznie w tle. Nie musisz instalować dodatkowej aplikacji ani wykonywać dodatkowych czynności.

Ochrona behawioralna BIK działa już w 10 bankach

Skala wykorzystania technologii szybko rośnie. Z informacji udostępnionej przez BIK wynika, że ochronę behawioralną wdrożyło już 10 banków, w tym instytucje należące do pierwszej trójki największych banków na polskim rynku, które obsługują ponad 70% klientów sektora bankowego.

Z rozwiązania korzysta obecnie w czasie rzeczywistym ponad 7,6 mln klientów, którzy zgodzili się na objęcie ich tą usługą.

To jednak nie koniec. Łącznie 12 banków zawarło już umowy z BIK dotyczące tego rozwiązania. Według informacji przekazanych przez BIK oznacza to, że w niedalekiej perspektywie dostęp do ochrony behawioralnej może mieć prawie trzy czwarte klientów banków w Polsce.

Warto więc sprawdzić w swoim banku, czy taka możliwość jest już dostępna i w jaki sposób można wyrazić zgodę na korzystanie z niej.

Oszustwa bankowe nadal są dużym problemem

Rozwój nowych zabezpieczeń nie jest przypadkowy. Z przywołanego przez BIK Raportu Antyfraudowego 2026 wynika, że niemal co drugi Polak miał kontakt z co najmniej jedną formą próby wyłudzenia, a 61% obawia się utraty pieniędzy w wyniku oszustwa.

Najczęściej spotykane były próby oszustwa „na znajomego z Facebooka” lub „na BLIKA” – zetknęło się z nimi 39% badanych.

37% wskazało vishing i spoofing, czyli podszywanie się podczas rozmowy telefonicznej pod pracownika banku, policjanta lub przedstawiciela instytucji publicznej. Z phishingiem, np. fałszywą stroną banku lub linkiem przesłanym w wiadomości, spotkało się 36% badanych.

To pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia – takie jak login, hasło czy kod SMS – mogą nie być wystarczające, jeśli wcześniej przestępca skutecznie zmanipuluje użytkownika.

BIK rusza z kampanią edukacyjną o bezpieczeństwie

BIK uruchomił też kampanię edukacyjną pokazującą, w jaki sposób takie zabezpieczenie może pomóc w walce z oszustami.

Motyw kampanii nawiązuje do historii Czerwonego Kapturka. Tak jak wilk próbował podszyć się pod babcię, cyberprzestępca może próbować podszyć się pod właściciela rachunku. Nawet jeżeli posiada poprawne dane logowania, jego sposób korzystania ze smartfona lub komputera może jednak zdradzić, że z bankowości korzysta inna osoba.

Najważniejszy wniosek dla klienta jest prosty: bezpieczeństwo konta bankowego nie musi kończyć się na haśle. Warto korzystać również z dodatkowych zabezpieczeń oferowanych przez bank i zachować ostrożność wobec wiadomości, telefonów oraz linków, których celem może być wyłudzenie danych.

Data publikacji:
05 Paź 2026

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły