Po weekendowej migracji detalicznej części Citi Handlowego do VeloBanku część klientów zobaczyła niepokojącą zmianę: w programie Mastercard zniknęła widoczność kart Citi i punktów Bezcennych Chwil. Sprawa budzi emocje, bo dla niektórych osób oznacza to czasowy brak dostępu do salda i nagród.
Według komunikacji Citi zmiana miała odbywać się etapami, a od 15 czerwca 2026 r. klienci mieli korzystać z programu już przez stronę lub aplikację VeloBanku. Kluczowy jest jednak jeden szczegół: adres e-mail używany w obu bankach.
Najważniejsze informacje
- Od 10 czerwca 2026 r. logowanie do Bezcennych Chwil Citi miało przestać działać.
- W dniach 13–14 czerwca karty miały zostać przeniesione do programu VeloChwile.
- VeloBank informuje, że VeloChwile to ta sama platforma Mastercard Priceless Specials pod nową nazwą.
- Transfer danych może potrwać do 7 dni od migracji.
- Automatyczne przeniesienie punktów może nie zadziałać przy różnych adresach e-mail w Citi i VeloBanku.
Część klientów nie widzi punktów po migracji
Migracja detalicznej części Citi Handlowego do VeloBanku miała objąć także dostęp do programu Mastercard Priceless Specials, znanego klientom Citi jako Bezcenne Chwile. Po zmianie część osób nie widzi jednak swoich dotychczasowych kart ani zgromadzonych punktów.
To może oznaczać dużą zmianę w codziennym korzystaniu z programu lojalnościowego. Nawet jeśli punkty mają zostać zachowane, do czasu pełnej synchronizacji klient nie ma pewności, jakie saldo widnieje na jego koncie i czy może wymienić je na nagrody.
Dlaczego punkty mogły zniknąć?
VeloBank wskazuje, że automatyczny transfer punktów wymaga zgodności danych klienta. Szczególnie ważny jest adres e-mail używany wcześniej w Citi i obecnie w VeloBanku. Jeśli dane różnią się między bankami, punkty mogą nie pojawić się automatycznie po migracji.
Punkty mają wrócić, ale trzeba poczekać
VeloBank tłumaczy, że VeloChwile to ta sama platforma Mastercard Priceless Specials, tylko działająca pod nową nazwą. Bank zapewnia, że warunki uczestnictwa oraz punkty klientów mają zostać zachowane.
Jednocześnie transfer danych po migracji nie musi być natychmiastowy. Według banku może potrwać do 7 dni, co oznacza, że część klientów przez pewien czas może nie widzieć pełnych informacji w programie.
Jeden adres e-mail może zdecydować o transferze
Najważniejszym warunkiem automatycznego przeniesienia punktów jest zgodność danych, w szczególności adresu e-mail. Jeśli klient używał innego adresu w Citi, a innego w VeloBanku, automatyczny transfer punktów nie zadziała.
To właśnie ta grupa może odczuć zmianę najmocniej. Dla takich osób zniknięcie widoczności punktów nie musi być tylko krótkim opóźnieniem technicznym, lecz problemem wymagającym wyjaśnienia po migracji.
Co z kartami i historią transakcji?
VeloBank zapewnia, że karty działają poprawnie. Historia transakcji ma synchronizować się w bankowości w ciągu 24 godzin, więc opóźnienia w podglądzie nie powinny automatycznie oznaczać problemu z samą kartą.
Inaczej wygląda jednak historia programu lojalnościowego. Po migracji nie będzie już dostępna historia odebranych nagród ani transakcji z Bezcennych Chwil Citi, co ogranicza możliwość samodzielnego sprawdzenia wcześniejszych operacji.
Co sprawdzić, jeśli nie widzisz punktów?
- porównaj adres e-mail używany wcześniej w Citi z tym zapisanym w VeloBanku,
- sprawdź, czy od migracji minęło już 7 dni,
- zaloguj się do programu przez kanały VeloBanku,
- jeśli punkty nadal się nie pojawią, skontaktuj się z bankiem.
Co to oznacza w praktyce dla klientów?
Najbardziej praktyczny skutek jest prosty: do czasu pełnej synchronizacji klient może nie sprawdzić salda punktów i nie wymienić ich na nagrody. Dla osób, które regularnie korzystały z Bezcennych Chwil, to realna niedogodność.
Kluczowe jest sprawdzenie, czy w Citi i VeloBanku używany był ten sam adres e-mail. Ten jeden szczegół może zdecydować, czy punkty pojawią się automatycznie w VeloChwilach, czy dostęp do nich będzie wymagał dodatkowego wyjaśnienia.
0 Komentarze