Spadek WIBOR-u to dobra wiadomość dla osób spłacających kredyty hipoteczne ze zmiennym oprocentowaniem. Nie oznacza jednak, że wszystkie raty automatycznie spadną. Część banków jednocześnie podniosła marże, ograniczając korzyści wynikające z niższych stawek rynkowych.
W zestawieniu z 14 lipca 2026 r. widać wyraźne napięcie: wskaźniki referencyjne spadły, ale część banków skorygowała własne marże. Dla osób planujących kredyt mieszkaniowy kluczowy jest więc jeden szczegół — nie sam WIBOR, lecz pełne oprocentowanie i koszt oferty.
Najważniejsze informacje
- Symulacja dotyczy kredytu na 592 tys. zł na 25 lat przy 20-proc. wkładzie własnym.
- Dwa banki podniosły marże, dwa je obniżyły, a średnia marża lekko wzrosła.
- WIBOR z 3 lipca wyniósł: 3,74 proc. dla 1M, 3,84 proc. dla 3M i 3,88 proc. dla 6M.
- Najniższe oprocentowanie w zestawieniu pokazał Bank Pekao: 5,33 proc.
- Jedyną ofertą z marżą powyżej 2 pp. był Erste Bank z marżą 2,65 pp.
WIBOR spada, ale banki nie odpuszczają marż
Oprocentowanie kredytu ze zmienną stopą działa jako suma marży banku i stawki WIBOR. W lipcowym zestawieniu użyto odczytów z 3 lipca: WIBOR 1M spadł o 0,05 pp., WIBOR 3M o 0,01 pp., a WIBOR 6M także o 0,05 pp. wobec czerwca.
To dobra wiadomość tylko częściowo. Obniżka wskaźników może lekko zmniejszyć ratę, ale zmiany marż sprawiają, że efekt nie jest tak mocny, jak mogliby oczekiwać kredytobiorcy.
Najtańsze oferty: różnice w racie są widoczne
W symulacji najlepszy wynik uzyskał Bank Pekao. Przy oprocentowaniu 5,33 proc. i marży 1,59 pp. miesięczna rata wyniosła 3575 zł, a całkowity koszt kredytu 501 717 zł.
Na kolejnych miejscach znalazły się Bank BPS i BOŚ. Bank BPS zaproponował oprocentowanie 5,49 proc., marżę 1,65 pp. i ratę 3631 zł, a BOŚ — oprocentowanie 5,63 proc., marżę 1,75 pp. i ratę 3681 zł. Różnice nie wyglądają ogromnie w jednym miesiącu, ale przy kredycie na 25 lat mogą mieć duże znaczenie.
| Bank | Oprocentowanie | Rata |
|---|---|---|
| Pekao | 5,33% | 3575 zł |
| BPS | 5,49% | 3631 zł |
| BOŚ | 5,63% | 3681 zł |
Dla kogo przygotowano symulację?
Ranking oparto na modelowym przykładzie pary z dzieckiem z Warszawy, z dochodem 15 tys. zł netto miesięcznie i bez innych kredytów. Założono zakup 55-metrowego mieszkania z rynku wtórnego za 740 tys. zł.
Kredytobiorcy w symulacji mają 20-proc. wkład własny i korzystają z cross-sellu. To ważne, bo takie warunki mogą wpływać na finalną ofertę banku, w tym marżę, prowizje i wymagane ubezpieczenia.
Jeden szczegół może zdecydować o koszcie
Spadek WIBOR może poprawić sytuację osób spłacających lub zaciągających kredyt ze zmiennym oprocentowaniem, ale lipcowe dane pokazują, że sama zmiana wskaźnika nie wystarcza. Jeśli marża banku rośnie, część korzyści może zostać ograniczona.
Przy stabilizacji stóp procentowych większe znaczenie mogą mieć elementy, które łatwo pominąć przy szybkim porównaniu ofert: marża, prowizje i ubezpieczenia. To one mogą przesądzić, czy niższy WIBOR rzeczywiście przełoży się na odczuwalnie tańszy kredyt.
Co to oznacza dla kredytobiorcy?
Dla osoby planującej kredyt na mieszkanie najważniejszy wniosek jest prosty: nie wystarczy patrzeć na samą ratę z pierwszej strony oferty. Trzeba porównać pełny koszt kredytu i sprawdzić, jakie warunki bank wiąże z niższą marżą.
Lipcowy ranking pokazuje, że dziś o koszcie kredytu nie decyduje już wyłącznie kierunek zmian WIBOR-u. Coraz większe znaczenie mają marże, prowizje i dodatkowe produkty wymagane przez banki. Dlatego dwie oferty z pozoru podobne mogą w praktyce oznaczać różnicę sięgającą nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych w całym okresie spłaty.
0 Komentarze