Okolice 1 listopada oznaczają co roku większy ruch na drogach. Wiele osób wyjeżdża na dalsze trasy, odwiedza rodzinę i cmentarze. Część korzysta przy tym z samochodu należącego do innego członka rodziny lub znajomego. UFG przypomina, że przed ruszeniem w drogę warto sprawdzić ważność ubezpieczenia OC samochodu i to niezależnie od tego, do kogo należy pojazd.
Weryfikacja zajmuje zwykle mniej niż minutę. Informację można sprawdzić zarówno na stronie UFG, jak i w aplikacji mObywatel.
Jak sprawdzić ważność OC samochodu przed wyjazdem?
Pierwszym sposobem jest skorzystanie z portalu UFG.pl. W nowej wersji serwisu numer rejestracyjny można wpisać ręcznie, podyktować głosowo albo wgrać zdjęcie tablicy rejestracyjnej. System odczyta numer ze zdjęcia.
Następnie wystarczy wskazać datę, dla której chcesz sprawdzić ubezpieczenie. Polisę można zweryfikować także na podstawie numeru VIN lub numeru polisy.
Nie trzeba zakładać konta, logować się ani instalować dodatkowej aplikacji. Usługa działa bezpośrednio w przeglądarce internetowej.
Drugą możliwością jest aplikacja mObywatel. Usługa „Sprawdź OC” znajduje się w sekcji „Kierowca i pojazdy”. Do weryfikacji wystarczy:
- numer rejestracyjny,
- VIN
- albo numer polisy oraz wybrana data.
Usługa pojawiła się w mObywatelu w czerwcu 2026 r. i – jak podaje UFG – skorzystano z niej już ponad 1,1 mln razy.
Dane o OC się nie zgadzają? Skontaktuj się z ubezpieczycielem
UFG zaznacza, że informacje dotyczące polis są przekazywane do jego bazy przez zakłady ubezpieczeń.
Jeżeli więc dane dotyczące Twojego samochodu są nieprawidłowe lub nieaktualne, wyjaśnij sprawę bezpośrednio z ubezpieczycielem, który wystawił polisę. Sam Fundusz nie może samodzielnie zmieniać tych informacji.
Stłuczka w drodze? Pomóc może mStłuczka w mObywatelu
Wyjazd na 1 listopada oznacza nie tylko konieczność sprawdzenia OC. Przy większym ruchu na drogach rośnie także ryzyko drobnych kolizji.
W takiej sytuacji użytkownicy mObywatela mogą skorzystać z usługi mStłuczka. Do tej pory przy jej pomocy sporządzono ponad 30 tys. oświadczeń.
Z usługi można skorzystać, gdy:
- obie strony mają aplikację mObywatel,
- kierowcy są zgodni, kto jest sprawcą, a kto poszkodowanym,
- w zdarzeniu nikt nie został ranny,
- uczestniczące w zdarzeniu pojazdy są zarejestrowane w Polsce.
mStłuczka prowadzi użytkownika przez kolejne etapy sporządzenia oświadczenia, pozwala dołączyć zdjęcia, a także zgłosić szkodę do ubezpieczyciela. Poszkodowany może dokonać zgłoszenia również wtedy, gdy nie jest właścicielem samochodu.
Jazda bez OC może oznaczać bardzo wysokie koszty
Najpoważniejsze konsekwencje pojawiają się wtedy, gdy kierowca bez ważnego OC spowoduje kolizję lub wypadek.
Poszkodowany może otrzymać wówczas odszkodowanie z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Szkodę zgłasza za pośrednictwem dowolnego ubezpieczyciela oferującego komunikacyjne OC w Polsce.
To jednak nie oznacza, że sprawca uniknie kosztów. UFG może domagać się od niego zwrotu wypłaconego odszkodowania w ramach tzw. regresu.
Na koniec 2025 r. nieubezpieczony sprawca miał do oddania średnio ponad 24 tys. zł. Rekordowy dług wynosił natomiast blisko 5 mln zł.
Dlatego przed dłuższą podróżą warto poświęcić chwilę na sprawdzenie polisy. Szczególnie wtedy, gdy jedziesz samochodem, którego nie używasz na co dzień.
Pamiętaj!
Minuta poświęcona na weryfikację OC może Cię uchronić przed znacznie poważniejszym problemem finansowym po kolizji.
0 Komentarze