Zamówienie kilku drobnych produktów z zagranicy może wkrótce kosztować więcej niż dziś. Od lipca 2026 r. Unia Europejska likwiduje zwolnienie celne dla paczek do 150 euro, a wysokość nowej opłaty będzie zależała od tego, co znajduje się w przesyłce.
Zmiana dotknie przede wszystkim e-commerce z krajów trzecich. Kluczowy jest jeden szczegół: opłata będzie liczona nie od całej paczki, lecz od kategorii towarowej wskazanej w zgłoszeniu celnym.
Najważniejsze informacje
- Od 1 lipca 2026 r. przesyłki spoza UE do 150 euro zostaną objęte ryczałtowym cłem.
- Stawka wyniesie 3 euro za kategorię towarową w zgłoszeniu celnym.
- Trzy koszulki oznaczają 3 euro, ale koszulki i młotki już 6 euro.
- Od początku listopada 2026 r. ma dojść opłata manipulacyjna 2–4 euro za kategorię.
- Od 2028 r. ryczałt zastąpi zwykłe cło według unijnej taryfy celnej, ale opłata manipulacyjna pozostanie.
Koniec zwolnienia dla małych przesyłek
Dotychczas przesyłki spoza Unii Europejskiej o wartości do 150 euro były zwolnione z cła. Od lipca 2026 r. ten mechanizm ma się skończyć, a w jego miejsce pojawi się zryczałtowana opłata.
Nie będzie ona naliczana za każdą sztukę towaru. Jeśli w paczce znajdą się trzy koszulki, cło wyniesie 3 euro. Jeśli jednak klient zamówi koszulki i młotki, opłata wzrośnie do 6 euro, bo chodzi o dwie różne kategorie towarowe.
Kto ostatecznie zapłaci za nowe opłaty?
Formalnie importerem pozostaje konsument, czyli osoba kupująca towar. W praktyce procedurą i zapłatą zajmie się podmiot zgłaszający produkt do obrotu w UE: platforma, sprzedawca, operator pocztowy albo kurier.
Dla kupującego najważniejsze jest to, że koszt może zostać wliczony w cenę albo pobrany przy płatności za pobraniem. To może oznaczać dużą zmianę przy drobnych zakupach, zwłaszcza gdy jedna paczka obejmuje kilka różnych kategorii produktów.
To nie koniec. Jesienią ma dojść kolejny koszt
Od początku listopada 2026 r., prawdopodobnie od 1 listopada, do nowych zasad ma dojść opłata manipulacyjna. Ma wynosić od 2 do 4 euro za kategorię towarową i obejmować e-commerce z krajów trzecich.
W tym przypadku nie będzie progu 150 euro. To ważne, bo opłata ma działać szerzej niż lipcowe ryczałtowe cło i pozostanie również po 2028 r., gdy ryczałt zostanie zastąpiony zwykłym cłem według unijnej taryfy celnej.
Ile może kosztować nowa opłata?
- koszulka → 3 euro
- trzy koszulki → 3 euro
- koszulka + młotek → 6 euro
- koszulka + młotek + słuchawki → 9 euro
Fiskus chce uszczelnić system
Krajowa Administracja Skarbowa zapowiada szczelny system i kontrole prób obchodzenia nowych zasad. Chodzi m.in. o pozorne prezenty prywatne, które są zwolnione do 45 euro, oraz o przesyłki udające obrót B2B.
Skala sprawy jest duża. W 2025 r. do Polski trafiło ponad 26 mln takich paczek z prawie 130 mln kategorii towarów, a w pierwszych czterech miesiącach 2026 r. było ich już 16 mln.
Co to oznacza dla kupujących?
Najbardziej odczuwalna może być zmiana przy tanich zakupach spoza UE, gdzie kilka euro dodatkowego kosztu ma realne znaczenie. Dla jednych będzie to niewielka dopłata, dla innych ryzyko realnej straty opłacalności zamówienia.
Przed zakupem po 1 lipca 2026 r. kluczowe będzie sprawdzenie nie tylko ceny produktu, lecz także liczby kategorii towarowych w paczce. W praktyce to właśnie ten szczegół może zdecydować, ile finalnie kosztuje zamówienie.
0 Komentarze