Tankowanie może być droższe po jednej zmianie. Chodzi o podatki i ceny hurtowe

  • 01 Lip 2026 | 10:44
  • 3 min. czytania
  • Komentarze(0)
Od 1 lipca 2026 r. kierowcy mogą odczuć wzrost cen paliw po wygaśnięciu pakietu CPN i zmianach w podatkach. Jednocześnie w cenniku hurtowym Orlenu benzyna Pb98 przekroczyła 6 tys. zł za m³, co może zwiększyć presję na ceny przy dystrybutorach.
Tankowanie może być droższe po jednej zmianie. Chodzi o podatki i ceny hurtowe

Z tego artykułu dowiesz się:

Więcej

Od 1 lipca 2026 r. w hurtowym cenniku Orlenu benzyna Pb98 przekroczyła granicę 6 tys. zł za m³. Dla kierowców to może oznaczać dużą zmianę przy dystrybutorach, bo podwyżki zbiegły się z końcem pakietu CPN.

Do 30 czerwca działały osłony wprowadzone po kryzysie paliwowym związanym z wojną na Bliskim Wschodzie. Teraz wróciły wcześniejsze zasady podatkowe, a regulacje cen przestały obowiązywać.

Najważniejsze informacje

  • Super Plus 98 podrożał o 61 zł do 6 006 zł/m³.
  • Eurosuper 95 wzrósł o 70 zł do 5 327 zł/m³.
  • Ekodiesel zdrożał o 44 zł do 5 495 zł/m³.
  • Podwyżki wyniosły odpowiednio 1,03 proc., 1,33 proc. i 0,81 proc..
  • Pakiet CPN obowiązywał tylko do 30 czerwca.

Pb98 przebiła psychologiczną granicę

Najmocniej uwagę przyciąga benzyna Pb98, bo w cenniku hurtowym Orlenu przekroczyła poziom 6 tys. zł za m³. To nie jest tylko techniczna zmiana w tabeli cenowej, ponieważ hurtowe stawki są jednym z elementów wpływających na to, ile ostatecznie płacą kierowcy.

Podwyżka Super Plus 98 wyniosła 61 zł za m³, czyli 1,03 proc.. W przypadku Eurosuper 95 wzrost był wyższy kwotowo i procentowo: 70 zł za m³ oraz 1,33 proc.

Koniec pakietu CPN zmienia warunki na rynku

Do końca czerwca obowiązywał rządowy pakiet osłonowy CPN, uruchomiony pod koniec marca. Jego celem było ograniczenie skutków kryzysu paliwowego związanego z wojną na Bliskim Wschodzie.

Pakiet obejmował obniżenie VAT na paliwa z 23 do 8 proc., zmniejszenie akcyzy do minimum dopuszczonego w UE oraz mechanizm ceny maksymalnej na stacjach. Po jego wygaśnięciu rynek działa już bez tych zabezpieczeń.

Jeden szczegół może być kluczowy

Najważniejsze dla kierowców jest to, że jednocześnie doszło do dwóch zmian: wzrostu cen hurtowych oraz powrotu wcześniejszych zasad podatkowych. To połączenie może zwiększyć presję na ceny detaliczne, choć ostateczny poziom rachunku przy dystrybutorze zależy od tego, jak zmiany zostaną przeniesione na stacje.

W przypadku akcyzy obniżka wynosiła wcześniej 29 gr/l dla benzyny i 28 gr/l dla diesla. Po zakończeniu osłon ten element przestał działać jako amortyzator cen.

Kto może odczuć skutki?

Zmiana może uderzyć przede wszystkim w osoby regularnie tankujące benzynę lub olej napędowy. Najbardziej widoczna może być przy pełnym baku, gdy nawet mniejsze różnice w cenie litra przekładają się na realnie wyższy rachunek.

Sprawa budzi emocje, bo dotyczy codziennych wydatków, a nie odległych decyzji administracyjnych. Dla części kierowców kluczowe będzie teraz uważne śledzenie cen na stacjach, zanim hurtowe zmiany w pełni pokażą się przy dystrybutorach.

Co to oznacza przy dystrybutorach?

Hurtowe podwyżki nie muszą automatycznie i w tej samej skali pojawić się od razu na pylonach, ale mogą przełożyć się na wyższe rachunki kierowców. Szczególnie istotny jest moment: ceny rosną dokładnie po wygaśnięciu pakietu, który ograniczał podatki i regulował maksymalne stawki.

Dla kierowców najważniejsza będzie teraz praktyka na stacjach, nie sama tabela hurtowa. Warto policzyć skutki przy kolejnych tankowaniach, bo ta zmiana może szybko stać się widoczna w domowych budżetach.

Data publikacji:
01 Lip 2026

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły