Wielu kierowców może nie wiedzieć, jaką ma polisę. Problem wychodzi dopiero po szkodzie

  • 18 Cze 2026 | 21:22
  • 3 min. czytania
  • Komentarze(0)
Wielu kierowców może nie rozumieć różnicy między OC a AC – wynika z najnowszego badania. Problem może ujawnić się dopiero po kolizji lub kradzieży auta, gdy oczekiwana wypłata z ubezpieczenia nie będzie możliwa.
Wielu kierowców może nie wiedzieć, jaką ma polisę. Problem wychodzi dopiero po szkodzie

Z tego artykułu dowiesz się:

Więcej

Polacy deklarują, że mają polisy, ale raport PIU pokazuje niepokojący paradoks. Część kierowców może mylić OC z AC, a przy szkodzie to ryzyko realnej straty.

Raport „Świadomość ubezpieczeniowa Polaków 2026” wskazuje, że ubezpieczenia są uznawane za potrzebne, lecz wielu klientów nadal zaniża własne ryzyko. Kluczowy jest jeden szczegół: polisa bywa traktowana jak inwestycja, a nie ochrona przed stratą.

OC i AC działają zupełnie inaczej. Obowiązkowe OC pokrywa szkody wyrządzone innym uczestnikom ruchu. Nie naprawi jednak samochodu sprawcy kolizji ani nie zapewni odszkodowania po kradzieży auta. Taką ochronę daje dopiero autocasco.

Najważniejsze informacje

  • 40 proc. badanych uważa, że z odszkodowania nie odzyska kwoty wpłaconej w składkach.
  • 26 proc. widzi rezygnację z polisy jako oszczędność, a 22 proc. twierdzi, że ubezpieczenia się nie opłacają.
  • AC zadeklarowało 81 proc. badanych, czyli 89 proc. posiadaczy aut.
  • Autorzy raportu ostrzegają, że wynik AC może być zawyżony przez pomylenie go z obowiązkowym OC.
  • Badanie CAWI przeprowadzono w lutym 2026 r. na próbie 1143 dorosłych pracujących Polaków.

Wielu kierowców może mylić OC z AC

Z deklaracji wynika, że posiadanie polis jest wysokie. Ubezpieczenie mieszkania wskazało 70 proc. respondentów, czyli 77 proc. mieszkańców, a polisę na życie 65 proc. osób.

W przypadku ubezpieczeń na życie 53 proc. badanych mówiło o polisie indywidualnej, a 47 proc. o grupowej. Ubezpieczenie zdrowotne zadeklarowało 45 proc. respondentów, częściej jako benefit pracowniczy niż zakup własny.

Błąd wychodzi na jaw dopiero po szkodzie

Największe emocje budzi rozbieżność w odpowiedziach kierowców. AC wskazało bardzo wielu posiadaczy aut, ale OC zadeklarowało tylko 47 proc. respondentów.

Autorzy raportu zaznaczają, że część badanych mogła pomylić obowiązkowe OC posiadaczy pojazdów mechanicznych z dobrowolnym AC. W praktyce taka pomyłka może wyjść na jaw dopiero przy zgłoszeniu szkody, gdy klient oczekuje wypłaty z AC, choć ma wyłącznie OC.

Jak sprawdzić, czy masz tylko OC?

  • OC jest obowiązkowe.
  • AC jest dobrowolne.
  • Informacja o AC znajduje się w dokumentach polisy.
  • W razie wątpliwości można sprawdzić zakres ochrony u ubezpieczyciela.

Dlaczego część Polaków rezygnuje z ochrony?

Raport pokazuje, że wielu Polaków nadal patrzy na polisę przez pryzmat „opłacalności”. Dla części osób składka jest wydatkiem, który powinien się zwrócić, a nie ceną ochrony przed stratą.

Takie podejście może prowadzić do niedoubezpieczenia. 53 proc. badanych uważa, że ubezpieczenia są bardziej potrzebne mniej zamożnym, 20 proc. widzi je jako produkt dla bogatych, a 19 proc. sądzi, że młodzi nie potrzebują żadnej ochrony.

Barierą jest nie tylko cena

Problemem pozostaje także sposób komunikacji. 39 proc. badanych uznaje ubezpieczenia za drogie, 37 proc. za nudne, a kolejne 37 proc. narzeka na trudny język.

Do tego dochodzi nadmiar informacji: 36 proc. respondentów przyznaje, że się w nim gubi. Ponad połowa, czyli 53 proc., interesuje się polisami dopiero wtedy, gdy coś zwróci ich uwagę.

Co to oznacza dla klienta?

Praktyczny skutek jest prosty: część osób może rezygnować z ochrony albo kupować ją dopiero pod presją kredytu, leasingu lub po katastrofach. Dla jednych to chwilowa oszczędność, dla innych ryzyko realnej straty.

Najbardziej kosztowny może być błąd w rozumieniu zakresu polisy. Jeśli klient nie wie, czy ma OC, AC, polisę mieszkaniową, życiową czy zdrowotną, skutki mogą pojawić się w najgorszym momencie — przy szkodzie, chorobie albo problemach w podróży.

Data publikacji:
18 Cze 2026

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły