Gotówka w strefie euro wraca do gry po pandemicznym odpływie. Według badania EBC z 2026 r. można nią zapłacić w 92 proc. fizycznych punktów handlowych.
To ważny sygnał dla konsumentów: mimo szybkiego wzrostu płatności mobilnych banknoty nadal pozostają realną opcją przy kasie. Kluczowy jest jednak jeden szczegół — cyfrowe metody płatności rosną znacznie szybciej.
Najważniejsze informacje
- 92 proc. fizycznych punktów handlowych w strefie euro akceptuje gotówkę, o 2 pkt proc. więcej niż w 2024 r.
- Karty płatnicze przyjmuje 88 proc. firm, wobec 87 proc. dwa lata wcześniej.
- Płatności mobilne wzrosły najszybciej: z 36 do 68 proc. akceptujących je podmiotów.
- 92 proc. firm przyjmujących gotówkę nie planuje z niej rezygnować w ciągu 5 lat.
- Najczęstszy powód odejścia od gotówki to niskie zainteresowanie klientów, wskazane przez 36 proc. firm.
Gotówka odzyskała część pozycji
Europejski Bank Centralny przebadał ponad 8 tys. firm sprzedających bezpośrednio konsumentom w krajach strefy euro. Wynik pokazuje, że po okresie pandemicznego odpływu gotówka nie zniknęła z codziennych zakupów, lecz ponownie umocniła swoją pozycję.
Równocześnie dane nie oznaczają odwrotu od płatności elektronicznych. Karty są akceptowane niemal tak często jak banknoty, a mobilne płatności zrobiły największy skok w badanym okresie.
Firmy nie zawsze chcą banknotów
Przedsiębiorcy, którzy rezygnują z gotówki, najczęściej wskazują na brak zainteresowania ze strony klientów. Ten powód podało 36 proc. takich firm.
Na kolejnych miejscach znalazły się trudności z obsługą wpłat i wypłat utargu oraz ryzyka bezpieczeństwa. Te czynniki wskazało odpowiednio 35 proc. i 29 proc. firm, co pokazuje, że dla części biznesu gotówka nadal oznacza konkretne koszty i obowiązki organizacyjne.
Mapa płatności dzieli strefę euro
Preferencje nie są takie same w całej strefie euro. Gotówkę częściej wybierają mniejsze firmy oraz sprzedawcy ze Słowacji, Austrii i Słowenii. W najmniejszych podmiotach preferuje ją 22 proc. firm, wobec 17 proc. w największych.
Po drugiej stronie są kraje, w których mocniej widać zwrot ku płatnościom bezgotówkowym. Takie preferencje częściej deklarują firmy z Finlandii, Holandii i Belgii. Jednocześnie około jedna trzecia przedsiębiorców nie ma wyraźnej preferencji co do sposobu płatności.
Nie wszędzie gotówka ma tak mocną przyszłość
Większość akceptantów nie planuje porzucać gotówki w najbliższych latach, ale są wyraźne wyjątki. Rezygnację z niej w ciągu 5 lat przewiduje 51 proc. firm na Cyprze, 23 proc. w Grecji i 18 proc. w Bułgarii.
To może oznaczać dużą zmianę lokalnie, nawet jeśli w całej strefie euro gotówka pozostaje powszechnie dostępna. Sprawa budzi emocje, bo dotyczy codziennych płatności: zakupów, usług i wyboru metody, którą klient uznaje za najwygodniejszą.
Co to oznacza dla klientów?
Dla konsumentów najważniejszy wniosek jest prosty: w większości sklepów strefy euro nadal można realnie płacić banknotami. Jednocześnie rosnąca dostępność płatności mobilnych oraz planowane cyfrowe euro będą stopniowo zwiększać znaczenie płatności elektronicznych.
Na razie wybór pozostaje szeroki, ale kierunek zmian jest widoczny. Przy podróżach i codziennych zakupach warto zwracać uwagę nie tylko na to, czy sklep przyjmuje gotówkę, lecz także na tempo, w jakim cyfrowe metody stają się standardem.
0 Komentarze